Siema;) Jestem zielony na tej stronie,wiec proszę o wyrozumiałość. Od początku gdy tu zajrzałem spodobało mi się, jak doradzacie staracie się pomoc. Wiec postanowiłem wam zaufać jak inni
jestem uczniem szkoły zawodowej tak ze jak czytałem tutaj w kopalni diamentów ;P
Mam problem z poznawaniem ale nie do końca z rozmowa ale tez nie do końca. Chodzi o to ze gdy widzę fajna dziewczynę która wpadnie mi w oko mam ochotę podejść, ale coś mnie powstrzymuje , lecz gdy taka dosiada się do koleżanek które aktualnie siedziały nie opodal 2 miejsca dalej to nie mam problemu i staram się zacząć rozmowę. Początki są dobre, ale potem nie wiem o czym z taka rozmawiać stresuje się i na początku poznania się zapada cisza zaczynam w tedy myśleć ze taka ma mnie w "dupie" peszę się i odchodzę. Nie wiem tak, że co zrobić gdy stoi taki target z innymi, jak zagadać zęby pogadać z nią sam na sam, czy źle robię powinienem zacząć rozmowę z nimi wszystkimi?
w pewnym se się boje się trochę odrzucenia(nie jestem brzydki, kilka kobiet już mam na koncie ale co z tego, zastanawiam się czasem jak to było możliwe) i wyśmiania przez kolegów, już na początku i to sprawia ze boje się podejść. Doradźcie coś. co mogę zrobić, jak powinienem się zachować, jak zaczynać rozmowy
z góry dzięki
Miej wyjebane co koledzy pomyślą,jeśli podejdziesz to nawet jeśli Ci nie wyjdzie,to z czasem nabierzesz doświadczenia,.Pytasz jak masz sie zachowywać-najlepiej naturalnie;),staraj sie być opanowanym,mówić wolno,Twoja mowa ciała musi być pewna.Ale najważniejsze żebyś po prostu podchodził,doświadczenie przyjdzie z czasem,dasz rade:)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
postaram sie
a co inni o tym sadza ?
a co z zaczeciem rozmowy ? bo " czesc:) co slychac? "
to obczaskany tekst, macie cos orginalniejszego ? najlepiej kilka wersji
tu masz link do oryginalnych otwieraczy,chociaż zwykłe cześć też sie dobrze moim zdaniem sprawdza;)
http://www.podrywaj.org/fajne_ot...
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Podejść jak jest w grupie? czy lepiej kiedy będzie sama?
Stary:) to Ty chcesz do niej zagadać, nie my:) więc zrób to. a nie pytaj się jak. Nie ucz się otwieraczy na pamięć (tylko Ci to zaszkodzi. będziesz wyglądał niespójnie). Zacznij rozmowę o byle pierdółke, nie ważne o co, tylko w jaki sposób:)
ps. ja swoje pierwsze podejście zacząłem tak:
-hej. mam do Ciebie 3 sprawy.
-tak? o co chodzi? (oczy kota ze shreka),
-1. podobasz mi się. ( spojrzenie jak na idiotę),
2. Chce Cię poznać. (lekki usmiech)
3. Mam na imie Jasiek:)- i podaje jej rękę.
Nawet sobie nie wyobrażasz jak socjal w szkole mi wzrósł
odezwij się jak poszlo.
Siła. Nadzieja. Determinacja.