Panowie ze swej strony powiem tak- olejcie to wszystko, całą tą stronę, całą tą dziedzinę związaną ze społecznością PUA- (nawiasem mówiąc drażnią mnie te obcojęzyczne zwroty, tak jakby polskich odpowiedników nie było, no ale nie ważne).
To wszystko tylko komplikuje sprawę, sprawia że zatracamy naturalność, spontaniczność, bezsensownie zaczynamy analizować, dzielić włos na czworo w tych błahych przecież sprawach. Wszystko czego potrzebujemy jest w nas, w naszej naturze.
Główne motto tej strony " miej jaja robić to na co masz ochotę", zgadzam się z nim ale należy przy tym jeszcze założyć, że jest ono kierowane do osób normalnych- a w tym tkwi sekret by po prostu być normalnym- chyba nie ma nic prostszego niż najzwyczajniej w świecie zachowywać się normalnie- czy to kiedy jest się akurat poważnym czy też akurat się rozrabia.
Te wszystkie gierki to głupoty jakich mało, przykładowo- nie odpisuj od razu, odczekaj trochę itp. madrości; noż ku**a mać co to w ogóle jest?! Który poważny facet zaprząta sobie głowę takim czymś?! Ja odpisuje zawsze kiedy mam ku temu sposobność i chęć i nie patrzę czy dana osoba odpisała mi po 5 minutach, 4 godzinach czy 2 dniach. Jeśli akurat jestem czymś zajęty i nie mogę w danej chwili odpisać to nie odpisuję a jeśli mam chwilkę i mogę odpisać to piszę i nie cuduję, że o teraz jej nie napiszę bo ona mi ostatnio tak długo nie odpisywała, przytrzymam ją trochę, ja pier***e przecież to jest tak słabe, że koniec świata.
Czasem czytam tu teksty w stylu- ,, chciała chwycić mnie za rękę ale ja jej pokazałem, że ze mną nie tak łatwo i się odsunęłem, to ja mam być dla niej nagrodą", bzdury jakich mało, i do tego sprzeczne z głównym mottem tej strony, gdyż dany osobnik zapewne miał ochotę iść z daną panną za rękę lecz tego nie uczynił bo nie wiadomo co chciał pokazać.
Przecież całe to uwodzenie to zabawa, a tu jakieś dziwaczne motywy z " byciem nagrodą, wyzwaniem", " pokazywaniem kobiecie swoich wartości", " byciem pieskiem", " byciem potrzebującym", czy nasi przodkowie podchodzili kiedykolwiek do zagadnienia w tak śmiertelnie poważny sposób, nie sądzę. Z tym wszystkim zwyczajnie płynęli na luzie, swobodnie, spontanicznie bez zbędnych analiz.
Jeśli my zamiast być prawdziwymi zaczniemy uskuteczniać gierki, podchody to i nasze wybranki zaczną tak postępować.
Kolejna sprawa- jakieś shit testy, co to w ogóle jest żeby się tym przejmować, po co silić się na wielkie riposty, wystarczy do wszystkiego co robi i mówi jakaś kobita podejść z dystansem, luzem i śmiechem.
Albo jakiś śmieszny podział na komplementy i negi, kto normalny zwraca na coś takiego uwagę, w ogóle moim zdaniem większą sztuka jest umiejętność prawienia komplementów i zdecydowanie więcej można nimi zdziałać.
Ponadto my jak i kobiety było nie było jesteśmy ludźmi i działa na nas to samo, lubimy to samo, te same techniki manipulacyjne, rozmaite NLP, NLS tak samą na nas jak i na nie działają.
Dobra starczy, nie chce już mi się pisać, w każdym bądź razie podsumowując uważam że cała ta tematyka związana z PUA to STEK BZDUR.
Odpowiedzi
Ok, to co tu robisz? Wszystko
wt., 2011-11-22 03:09 — TilusOk, to co tu robisz?
Wszystko rozbija się o złoty środek. Tak, złoty środek. Tutaj ludzie mają różne opinie i nie ze wszystkimi musisz się zgadzać.
Niektórzy po przez uwodzenie dochodzą do świątyni, w której są nowe drzwi. Potrafią wybrać nowe ścieżki, odmienić swoje życie. Są tacy, którzy cały czas popełniają jakieś błedy i szukają zaspokojenia(miłość,sex itd.), a nie porafią sami dojść do potrzebnych wniosków. Są też tacy, którzy nie mają wyczucia i chcą się dowartościować. Ci co zrozumieją pewne schematy i nabudują na to własną (dobrą) osobowość wtedy są lepsi.
Do góry masz krzyżyk, najedź myszką i po sprawie.
Jesteś w fazie negacji. Podejmij męską decyzję.
Powodzenia.
No oki, ty jesteś Normalny
wt., 2011-11-22 18:37 — tentyp17No oki, ty jesteś Normalny ..ale jeśli ktoś trafił na tą strone bo nie radzi sobie w życiu z kobietami, ma z nimi problemy, kompletnie nie ma pojęcia z czym to się je i od czego zacząć.. to chyba nie jest normalny.
Ja taki byłem jeszcze w tamtym roku gdy trafiłem tutaj.. a ta stronka pomogła mi sie zmienic na zupełnie nowego człowieka, i Dużoo jej zawdzięczam.
-->i tak jak kolega wyżej napisał
Określanie czy jestem
wt., 2011-11-22 22:34 — TilusOkreślanie czy jestem normalny czy nie i czy ludzie są normalni tutaj to odpuść sobie. To jest pojęcie względne.
Nie wiem czy zauważyłeś, ale twierdzisz o sobie, że nie jesteś normalny.
Nie mówię, że ja jestem
śr., 2011-11-23 18:54 — dzikNie mówię, że ja jestem normalny, sam wiele błądziłem i błądzę tylko obserwując to wszystko widzę, że tak naprawdę nie wiele trzeba, wystarczy zachowywać się normalnie co paradoksalnie nie zawsze jest takie łatwe
. Bardziej chodziło mi też o umiar, że niektórzy zbytnio rozkładają wszystko na czynniki pierwsze; bo jako tako strona ta zawiera wiele prawd, które niejako powinno się znać i czuć samo przez się.
Zgadzam sie absolutnie z
pt., 2011-11-25 14:29 — bizi88Zgadzam sie absolutnie z dzikiem. Prawda jest taka, ze najtrudniej w tym swiecei jest byc soba. Wystarczy tez dobrze poukladac sobie w glowie i sukcesy przyjda napewno. A jak czytam niektore blogi to ludzi na tej stronie maja ciezsze rozkimny od kobiet. A i ponoc to kobiety sa tez zle manipulatorki. Jak czytam wpisy to widze, ze faceci sa tacy sami jak nie czasami gorsi. Co do bycoa soba jestem ciekaw ile osob potrafiloby w momencie uczucia duzej przykrosci przyznac sie do tego. Powiedziec co sie czuje i mysli. Przy wszystkich. Nie mam na mysli zalenia sie tylko akcji sytuacyjnej. Ktos ci skrzywdzil i stwiedzic to. Czyli byc soba. Powiedziec to przy znajomych, wrogach i dziewczynie na ktorej ci zalezy. Nie wstydzic sie uczuc nie tylko pozytywnych, ale i negatywnych. Prawda jest, ze trzeba miec jajca jak arbuzy do takich czynow.