Witam. Mój problem przedstawia się następująco. Jest pewna dziewczyna z mojej miejscowości, znam ją od podstawówki jeszcze, ale tak lepiej to od 3 lat, spodobała mi się wydaje mi się że ja jej też, ponieważ ona często się pierwsza odzywała, ale wydaje mi się że byłem wtedy troche needy i ona zaczęła traktować mnie jak kolegę, ale mniejsza o to. Nie spotkałem się z nią już jakiś rok, prawie zero kontaktu i tydzień temu napisała do mnie czy pojadę z nią pociągiem na studia bo studiujemy w tym samym mieście, napisałem że nie bo już mam dojazd, rozwinęła się rozmowa , pisała mi że dzięki mnie ma lepszy humor, że jestem słodki, że stęskniła się za mną, zaproponowała żebym do niej wpadł umówiliśmy się na czwartek. W poniedziałek jej napisałem że nie wlece do niej, chwile pogadaliśmy i tyle. Wczoraj wieczorem znów napisała czy do niej wpadnę bo jest sama w domu do jutra, odpisałem że nie ma mnie w mieście i zabrzmiało to jak jakaś propozycja, ale powiedziała że na imprezę chciała iść, Później mi pisała, że zakochała sie w jakimś kolesiu z ktorym gadala w tramwaju i umówiła się z nim na imprezie wieczorem, ale nie idzie, bo samej jej się nie chce, nie okazałem zainteresowania tą sprawą. Następnie pisała mi, że ostatnio ciągle poprawiam jej humor itp. No i teraz mam dylemat, czy warto próbować żeby było coś z tego więcej niż koleżeństwo. Dodam, że jest to trudna dziewczyna do zdobycia, od ponad 3 lat nie była z kimś, a prawie wszyscy na nią lecą, oceniłbym ją na HB9. Mówiła mi, żebym ja do niej się więcej odzywał, odpisałem jej że sama może to zrobić, ale stwierdzila ze to ona nigdy nie odzywa się pierwsza do mężczyzn, ale kiedy się nie odzywałem napisała wczoraj(w sumie zasady są po to żeby je łamać ;p). Czekam na wasze opinie na ten temat. Pozdro
Po samych rozmowach na gg/fejsie itd. ciężko jest ustalić czy coś z tego będzie. Umów się z nią, opisz jak przebiegło spotkanie i wtedy na pewno pojawią się konkretne odpowiedzi.
hehehehe... ja pier... staaaary! wszystko zależy od tego, czego Ty chcesz. Odbijasz wszystko (pewnie nieśwaidomie) zupełnie prawidłowo - masz tzw. "wyjebane" i to ja w Tobie kręci. Ona goni króliczka (Ciebie)
Jak zejdziesz z tej drogi bardzo szybko przekonasz się gdzie twoje miejsce. Jak laska dogoni króliczka, będzie pozamiatane.
Najpierw okresl swoje priorytety. Jeżeli jest nim bycie z nią, to rób jak robisz (ale na żywo) + intensywnie czytaj lewą stronę. Wnioski wyciągniesz sam.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"