Cześć, moja sytuacja wygląda nie typowo 
Zaznacze że nie pisze o odzyskiwaniu byłej 
Jest dziewczyna, poznałem ją wracając do domu zagadałem, umówiliśmy się, no i tak zaczeliśmy się spotykać 
No. Pocałowałem ją, raz, drugi, trzeci. Tuliliśmy się. Ale ona stwierdziła że nie wie czy coś do mnie czuje, bo nie może zapomnieć o byłym
Ale było okej.
Póki, zaczeła twierdzić że ją oszukuje, mówiąc jej że ją kocham i jednocześnie innej dziewczynie. A było to tak że w SMS-ie zamiast napisać "Kocham cię Aga" napisałem "Kocham cię Ala" masakra, to miałbyć żart a teraz tego żałuje. Ona powiedziała że moge już na nic nie liczyć, ja się troche rozczuliłem i tak to się skończyło, później jeszcze dowiedziała się że poszedłem pić, pokłóciliśmy się, ona powiedziała że mam spier... i napisałem jej żeby przemyślała wszystko. Właśnie sekunde temu dostałem od niej sms-a "przepraszam.. Chamsko się zachowałam. Żałuje"
Prosze o rade, co mam dalej zrobić?
Po co piszesz od razu, że ją kochasz ? po co tyle smsów ?
Niech Ciebie przeprosi na żywo a nie przez jakiegoś sms...
.
faktycznie "nietypowo":
- miziu-miziu
- ona nie wie, co czuje
- idiotyczne żarty
- rozczulasz się
- pijesz
Co masz zrobić? Popracuj nad sobą, jakoś sie ogarnij, działkę skop albo się rozbierz i ubrania pilnuj.... Staaaaary. Poczytaj trochę teorii i zastanów się nad sobą. Na razie pełnisz rolę odklejającego sie plasterka!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie kumam kurwa ludzi z tym 'kocham cie' - jak można powiedzieć komuś kogo dopiero się poznało takie słowa? To powinna być twoja chluba, mówiona kiedy autentycznie czujesz że tak jest, nie podczas krótkiego zauroczenia które kurwa mija.
Wogóle kurwa smsem? Ile ty masz lat? Przestań takie rzeczy robić bo to tylko świadczy o twojej niedojrzałości. Uczucia mówi się w prost.
A co do tego z byłym - laski takie rzeczy mówią a Ty się tym przejmujesz. To jej shit test czyli powinieneś odebrać to tak: "blablablablabla,blabla i blablabla" Następnie spytać czy skończyła i ją pocałować porywczo.
Dobrze ktoś tam pisze, niech pszeprosi na RL a ty zmień swoją postawe, nie angażuj się tak i nie mów takich słów, poczekaj z tym. Dupy ci nie rozerwie.
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
edit: niewiem czemu post wskoczył 4 razy
Jak jakiś moderator zauważy proszę skasować 
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
edit: niewiem czemu post wskoczył 4 razy
Jak jakiś moderator zauważy proszę skasować 
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
edit: niewiem czemu post wskoczył 4 razy
Jak jakiś moderator zauważy proszę skasować 
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Cześć, odpisałem "ok"
Dostałem pierwszego sms'a;
"Co nie znaczy ze zmieniłam swoje poglądy, zeby nie bylo. No ale nie o tym teraz. W sumie tylko tyle miałam ci do powiedzenia. Pa"
Trzy godziny później dostałem sms'a;
"Ech... Możemy się już nie obrażać nawzajem na siebie? :-/"
Narazie nic nie odpisałem.
Edit// Właśnie dostałem sms'a "prosze cię... -,-"
lepiej niech już tego nie próbuje odkręcać. panienka zacznie naciskać i chłopak znów się pogubi w wyjaśnieniach.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
jakby miał poukładane we łbie to nie założyłby takiego tematu, nie naopowiadał jej pierdół i nie zachowywał się jak idiota. Trzeba go traktować jak osobę specjalnej troski. Niech milczy!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Okej, tak zrobie, dzięki
Tekstem kejszyna to w kolano sobie strzeli, takie trochę mataczenie-pierdolenie. Nic nie wspominać.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki