Więc Zaczne od początku będzie to dość długii wpis.Jakies 3 tyg temu zerwała ze mną dziewczyna , było to dość dziwne ponieważ dzien wczesniej rozmawialem z nią że mamy doskonały zwiazek , natomiast na drugi dzien powiedziala ze to sensu nie ma .Powiedzialem że ok i mialem wyjebane. olewalem to napisała na nastepny dzien że żałuje... więc ja gadalem z nią cały wieczór że chce z nią być itp. żeby podjeła ostatateczną dezycje. Na kolejny dzien umówilem sie z nią - na co ona że to jednak koniec. Smile , powiedziałem ok i odszedłem -Byl to piątek. Na weekendzie często ją widziałem ale nie było nawet słowa. jakbysmy sie nie znali . Zlewałem to. Moja ex ma siostre blizniaczke.Wiec w poniedzialek w szkole jej siostra podchodzila często do mnie i kolegów i zagadywała mnie abyśmy razem gdzieś wyszli itp. jak w starej ekipie. ( Gdy chodzilem z ex. była to taka paczka ) na co ja zachowywalem się normlanie że zobaczymy. moze itp. nie chcialem i do tego nie doprowadzałem. Zająłem się swoim życiem i tylee... Dowiedzialem sie za kilka dni że moja ex gdy zerwała ze mną ,po kilku godzinach poszła na połowinki i sie bawila niezle. no cóż Smile .Ja wychodzilem z założenia że to ja mam teraz w dupie. nie zamierzam biegac za nia. Co jakis czas podchodzila w szkole do mnie jej siostra i czasami moja ex ale sie nie odzywała. rozmawiała tylko jej siostra ze mną bądz kolegami, choć ja byłem raczej malo zainteresowany rozmową z nimi.Moja ex widziala jak siedze z innymi dziewczynami w szkole. widzialem to jak sie patrzylaaa.. czesto tez spogląda na mnie w szkole. Na następny weekend byla na połowinkach.Tak sie stało ze i ja sie znalazłem pod lokalem.zobaczyła ze ide z kolegami i chciala podejsc. podeszła lecz ja powiedzialem ze jedziemy. więc została jednym slowem olana. tylko powiedzielismy jej " czesc " i teraz. jest bardzo dziwnieee. jej siostra chce z nami rozmawiac itp. a ona jak podejdzie zachowuje sie troche dziwnie. chociaz widze ostatnio że wiecej zaczyna mówic do mnie.. Dzis wpadłem na 18stke kolegi. tak sie stało że i one były na chwile. jak wyjezdzałem one wychodzily, szły więc stanałem i spytałem czy podwiezc. Chcialy i podwiozłem je do domu... po drodze moja ex pytała sie mnie gdzie mam swoj samochód itp. ponieważ jechalem kolegi. powiedzialemże u kolegi i tyle. nie byłem chętny do długiej rozmowy z nia. Jej siostra zadała mi kilka pytań typu jak było na wczorajsze imprezie u mnie. powiedzialem że bardzo dobrze Smile Zaprosilem tylko jej siostre. Ex nie zaprosilem. .Chcialbym abyście mi doradzili. co teraz ta kobieta może mysleć o mnie? czy doobrze zrobilem ze podwiozlem czy raczej powinniem pojechac dalej nie zatrzymując sie. ? Chcialbym chyba być z ta kobietą jeszcze ponieważ było mi bardzo dobrze , chociaz pisze z innymi dziewczynami ... Teraz zastanawiam się czy dobrze robie? czy raczej powinnieem całkowicie wymazac znajomosc. zeby zatęsknila ? czy to po takim czasie i tych rzeczachjuz stracone.. a może własnie w jej oczach teraz jestem bardziej wartosciowy. i ona się zastanawia nad tym czy dobrze zrobila ? Prosze o opinnie - Sam już nie wiem co mam myśleć
ciężko jest mi ją rozgryźć dlatego prosze o wypowiedzi co uważacie na ten temat : >
Dla tych, którym nie chce się czytać całości słowa klucze:
"POWRÓT DO BYŁEJ", "SZKOŁA I PÓŁMETEK", "PISZĘ Z INNYMI DZIEWCZYNAMI"
Ale mam dobry humor po wczoraj więc będę miły. Wiesz kiedy nalezy odejść? Wtedy, kiedy każdego dnia godzisz się na mniej niz zasługujesz.
Nie wracamy do byłych !
Dużo czytaj, różnych rzeczy. Ucz się po nocach, nie dla ocen, dla siebie. Inwestuj w Siebie. Baw się w związki, by nabrać doświadczenia. Dużo biegaj, chodz na siłkę, na taekwondo, skacz ze spadochronem, jezdz konno, chodz na polowania. Nie bądz szablonową błyskoteką z klubu.
A potem w wieku 20 lat będziesz mógł się obudzić z tak zajebistym uśmiechem na twarzy jak ja dziś. Z paroma numerami od naprawdę normalnych dziewczyn. Z dobrą pracą, że wydane 3 stówki nie zrobią na Tobie wrażenia.
Albo wróc sobie do byłej..
Lepiej jest mieć szczęście. Ale ja wolę być dokładny. Bo wtedy, jak szczęście przychodzi, jesteś gotów.
Gorzej jak potem pomyli po pijaku, która to która.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Gorzej jak potem pomyli po pijaku, która to która.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Chcialem odpowiedzi na to co napisałem czyy dobrze robie i co dalej ; > co ta panna ma teraz w głowie
. Za siostre brać się nie bede to raczej pewne 
Dobrze Ci kolega radzi, bierz się za bliźniaczkę
, taka okazja więcej może się nie powtórzyć
, ja jak byłem ze swoją eks, to w między czasie kręciłem z jej "najlepszą koleżanką" - niby "przyjaciółką" - tak bardzo chciałem się wyrwać z tego związku, chociaż na chwilę... co się okazało, żebym wcześniej trafił na tą stronę to domknąłbym ją z kc bez najmniejszych problemów.
Ogolnie siostra nie wchodzi w grę
.Panujee już nad emocjami i wiem że moje życie to ja , dziewczyna to wylącznie dopełnienie:) ale chcialbym pomimo tego wszystkiego z tą dziewczyną jeszcze raz ;> , teraz staram się odbudowac to co zniszczylem. Poczatkowo intersujący chlopak. a pozniejza więcej dawałem niż brałem. Chce teraz to odbudowac , jako intersująca osoba. i Pytam tych lepiej obeznanych czy w dobry kierunku idę ; >
Nie. To co teraz piszesz mija się z celem bycia na tej stronie. Dostałeś potężne narzędzie z którego nie potrafisz skorzystać, a kop w dupę od życia, a raczej Twojej laski, sorry eks laski niczego Ciebie nie nauczył. Starasz się o kogoś, kto pokazał Ci jak ma na Ciebie wyjebane.
PODSTAWOWA ZASADA WSZYSTKICH ZWIĄZKÓW - nie czyń priorytetu z kogoś, kto ma Cię tylko za opcję!
Skoro to ona napisała,że to nie ma sensu.To ty już o nią nie walcz,bądź sobą i korzystaj z życia,jeśli tak bardzo chcesz z nią być jeszcze raz,wywołaj u niej zazdrość,niech zobaczy,że potrafisz się bawić i bez niej,najlepiej jakby cię spotkała z jaką inną dziewczyną i widziała,że się bardzo dobrze bez niej bawisz.Pamiętaj one zawsze wracają:)