Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kolejny tydzień porażek

(Ostrzeżenie: blog całkowicie początkującego - nic ciekawego).

Kolejny tydzień, jak na razie same porażki. Tydzień temu w piątek po raz pierwszy udało mi się (przemogłem się) zagadać do obcej dziewczyny. Następnego dnia udało mi się nawiązać luźną rozmowę, w czasie której nie byłem za bardzo spięty.

W kolejne 2 dni, kiedy planowałem pojechać do centrum handlowego i poćwiczyć, nie chciało mi się nigdzie iść, więc pomyślałem, że po prostu sobie odpocznę. W końcu po dwóch tygodniach łażenia w kółko nareszcie mi się udało do kogoś odezwać, więc pomyślałem, że sobie zasłużyłem - błąd.

Do centrum wybrałem się w środę i była to całkowita porażka. Przygotowałem sobie zabawny otwieracz: zapytam o najlepszy według spotkanej dziewczyny sposób jedzenia jabłka. Namierzyłem kilka fajnych dziewczyn, ale nie odważyłem się do żadnej odezwać. Nie mam pojęcia, jak ta blokada wróciła. Wydawało mi się, że jest już o wiele lepiej.

Wczoraj (piątek) znów pojechałem do centrum handlowego i kręciłem się po nim ponad godzinę. Znowu namierzyłem jakieś fajne dziewczyny, w tym jedną SHB, ale nie odważyłem się. SHB stała przy wyjściu w sklepie z jakimiś dodatkami do ubrań. Oczywiście, stała przy dodatkach dla kobiet. Wymyśliłem sobie nawet fajny otwieracz: Podejdę do tych kobiecych dodatków i zapytam, który według niej najlepiej by na mnie wyglądał. Ale nie odważyłem się wejść do sklepu. Przysiadłem chwilę na ławce, żeby zebrać odwagę, ale zanim się odważyłem, ona już wyszła i sobie poszła.

Od kiedy postanowiłem się zmienić, minęły 3 tygodnie. Przez ten czas jedyne moje "sukcesy" to pytanie o godzinę i dwie rozpoczęte rozmowy, chociaż regularnie jeżdżę do centrów handlowych i chodzę w ruchliwe miejsca, próbując zagadać do jakiejś dziewczyny. Trochę mnie to przeraża - po pierwszym zagadaniu czułem, jakby wielka blokada we mnie pękła i że nareszcie wszystko zacznie się dziać szybciej. Ale wygląda na to, że wróciłem do starego tempa i zmienianie siebie zajmie mi strasznie dużo czasu. Ciekawe, czy był tutaj kiedyś tak beznadziejny przypadek. Tym bardziej widzę, że muszę nad tym pracować. Skoro mam takie ogromne problemy, to nie chcę zostać taki jaki jestem, a im szybciej coś z tym zrobię, tym lepiej.

Dziś niedługo znów jadę do centrum handlowego. Może tym razem coś się uda. Wcześniej kiedy już długo nie mogłem zebrać odwagi, żeby do kogoś zagadać, wymyśliłem sobie jakieś kary i chyba podziałało. Wracam do tego. Mam już kilka rzeczy, które lubię, a których nie będę robił, dopóki do kogoś nie zagadam.

Jeśli ktokolwiek wytrwał do końca tego wpisu, trzymajcie kciuki.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Tilus

Nie rób sobie tego na siłę.

Nie rób sobie tego na siłę. Ok, nastawiasz się na działania, dobrze, ale nie tak, a nie zagadałem to kara. Pieprz to.
Wg mnie otwieracze głupie. Dodatki kobiece? Pomyśli, że gej jesteś albo jakiś trans. Skoro nie idzie z tym rozpoczęciem konwersacji to pytaj o jakieś miejsce, sklep w galerii. Będzie łatwiej. Nastaw się, że po prostu szukasz jakiegoś sklepu i pytaj. Spróbuj później pociągnąc rozmowę w zależności co powie. Albo powiedz, że szukasz takich nowych spodni i nie możesz ich znaleźć itd.
Czekanie zbija Twoją energię. Im dłużej czekasz, tym bądź pewny tego, że narośnie strach.
Dobrze, że widzisz swoje braki i nie pisz o beznadziejnych przypadkach. Jest ich wiele. Byłem dużym beznadziejnym, teraz jestem mniejszym, ale ciągle nad tym pracuję.
W galerii najlepiej postawić na podryw sytuacyjny. Gdzieś coś oglądasz i dajesz jakiś komentarz, uśmiech.
Kotłujesz się w swoim strachu. Tak na prawde inni ludzie mają cie mega w dupie i im to wisi co ty robisz. Laseczka, która zaczepisz to samo, dopóki jej nie zainteresujesz. Gwarantuje Ci, że nikt z otoczenia nie zareaguje. Co najwyżej mogą zazdrościć odwagi. Nie uda się to życz jej miłego dnia. Nastaw się pozytywnie, bo nabudowałeś sobie dużo ścian, które musisz zburzyć. Nic nie tracisz, że porozmawiasz. Nie uda się to nic się nie dzieje. Jajka na tym samym miejscu, głowa też. Laska nie wkłada Ci granatu w tyłke i mówi, że Cie rozsadzi. Także luz.
Jaki kraj nawiedziłeś? Pzdr!

Wróć do lekcji po lewej stronie!

Ja też po 3 tygodniach zmiany

Ja też po 3 tygodniach zmiany osobistej, a moje sukcesy to tylko pytanie o godzinę. Także nie przejmuj się, nie jesteś sam.

Portret użytkownika Fan

"Ciekawe, czy był tutaj

"Ciekawe, czy był tutaj kiedyś tak beznadziejny przypadek."

Jakbym czytał swoje początku. jeździłem po mieście i widząc dziewczyny również bałem się podchodzić. Wiesz co mi pomogło?

Pomyślałem 'pierdolę, podchodzę'. I wiesz, po prostu- pierdolisz i podchodzisz. Nie koncentrujesz się nad tym czy ona cię zaakceptuje, czy się uśmiechnie- to nie ważne, bo liczy się tylko fakt, że podszedłeś.

Polecam ten sposób, daj znać jak duże efekty po nim! seeya

Portret użytkownika Smart

Nie jestem przyzwyczajony do

Nie jestem przyzwyczajony do gry w dzien i ostatnio jak byłem z Kamillonim i stała dupa z ksiażka nie mogłem sie przełamac i nagle powiedziałem " Co ja kurwa ciotą jestem " i podbiłem rozmawiało sie naprawde spoko Tongue

Portret użytkownika Chaninng

Ziomek nic na siłe , wiecej

Ziomek nic na siłe , wiecej materiału na Centrum jak jestes nie ma zastanawiania sie reagujesz jak w grze szybko i na temat nie ma zastanawiania sie taktyka powinna byc juz ustalona dawno i nie ma zmienianie jej w ostatniej chwili i zastanawianie sie bo to dezorientuje całkowicie to co miałes zrobic czyli podejsc do kobiety ktora ci sie podoba pozdr zmien nawyki na lepsze powinno byc lepiej BY Chaninng;D