Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziewczę, kobietka - zachowanie niczym groupies , ciekawostki pytania :)

8 posts / 0 new
Ostatni
Travolta
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2011-08-29
Punkty pomocy: 5
Dziewczę, kobietka - zachowanie niczym groupies , ciekawostki pytania :)

Witajcie,

Jak tam gdzies kiedyś napisałem, bajerowałem laskę itd, oczywiscie związek zapoczątkowalismy , i kwitnie jak trzeba wszystko na miejscu ok itp itd.Nie narzekam naprawdę, uczucia są, wspólne cele, plany drobne mniejsze większe. No bardzo ok.

Nurtuje mnie tylko jeden temat związany z moją obecną partnerką, i postanowiłem że opiszę trochę temat celem zapoznania się z Waszymi (liczę że dojrzałymi) opiniami na ten temat.

Otóż tak, zarówno jak i ona jak i ja mamy wielu przeróżnych znajomych, odwiedzamy różne miejsca , w tym różnego rodzaju imprezy - wspólnie Smile

Tak się zdarzyło, że mamy wśród znajomych ludzi związanych z branżą muzyczną, a w tym także tak zwanych wodzireji czy tam Dj, jak kto woli.

O co chodzi Smile Już tłumaczę.

Koleżeństwo - koleżeństwem , pierdu pierdu , koledzy koleżanki - tak z zewnątrz można określić znajomość moją, mojej kobiety z ww. osobami, a dokładnie jedną. Bywamy w pewnej dyskotece razem , wszystko zwyczajnie-nadzwyczajnie, jeździmy się bawić, muzyka gra, znajomy za konsoletą, gadamy z nim, ona z nim ale...zauważam pewnego razu z rzędu ciekawą zgodność.. (dla jasności, o gościa nie jestem zazdrosny bo go znam, jest z moją znajomą w związku i takie tam inne) a temat dotyczy tej mojej kobiety (nie żadna nastolatka , dojrzała już) która ewidentnie próbuje flirtować z typem na każdej linii Smile Znam ją oczywiscie dobrze, wiem że flirciara z niej-ale mimo tego, nie obawiam się niczego z jej strony.Taki już jestem że na takie trafiam, tylko teraz dostrzegłem wiele innych ciekawych aspektów.
Flirty flirtami - gadka, blablanie, wspólne piwo za konsoletą, posiedzi tam chwile i przychodzi do mnie się bawić dalej, ale nie było by nic w tym dziwnego że dochodzi do tego niewerbalna komunikacja z jej strony - chwalenie gościa że fajnie ładnie składnie, jeżdzenie na wszystkie imprezy gdzie on jest uśmieszki, zachwyt wręcz jego osobą, cały czas tańczy zwrócona do niego i takie tam podobne, raz chyba nawet z zapatrzenia zapomniała ze jestem obok Smile

Mało tego , ostatnio będąc na innych imprezach zauważylem że dziewczyna zawsze ale to zawsze musi przykuć swoją uwagę do przewodzącego imprezie goscia. Nie chce tu opisywać szczegółów ale było jeszcze kilka podobnych akcji, albo takich co mi opowiadała gdzieś kiedyś o czymś o kimś Smile

Co sądzicie z tym tematem?

Dla mnie to tylko oczywiscie powierzchowna sprawa , ale jednak mnie zadziwiła . Fascynacja DJami? Niczym jakieś Groupies?

Wiem - stary już jestem, głupoty mi takie nie w głowie ale czasem lubię spostrzeżeniami sie podzielic Smile

Pozdrawiam Smile

PS. Jakbyście się zachowywali w takiej sytuacji ? ja ogólnie mam wyjebane na to ale jakaś nutka zazdrości może się pojawiać....lecz bez przejawów itd Wink

Travolta
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2011-08-29
Punkty pomocy: 5

O tej pozycji społecznej właśnie myślałem, ale również o pasji, tym co robi tylko.... hmm , chwalić się nie chce ale moja pasja jest ciekawsza, zarówno dla niej na pewno jak i dla mnie, wciągam ją w to, zaczyna się kręcić a puszczanie muzyczki dla kilku skaczących głów..no ;/ sorry, kręciło mnie to w wieku 16 lat Smile

Irytowanie - owszem , tak jak napisałem nutka zazdrosci, ale że piąte koło u wozu - to tak się nie poczułem nigdy będąc z nią Smile to ona o mnie zabiega na imprezie, ona do mnie przychodzi tańczyć, ona odgania inne chętne dookoła (choć zdarzyło się ze nie o tym nize), skupia się na mnie. Trochę źle mogłem napisać, chodzi o to że będąc na takiej imprezie jest moment, chwila kiedy ona poświęca ją temu co dzieje się za konsoletą. na początku zlewałem totalnie to ale jak dojrzałem parę gestów etc. to przyglądałem się juz Smile Ale za miękko przyjmuję jak na razie.

O owym lustereczku pomyślałem właśnie, tylko że nawet ostatnio będąc na imprezie nie musiałem nic robić a już jedna z obecnych na imprezie łapała mnie za tyłek, a druga krążyła wokół mnie, a moja kobieta właśnie zwracała uwagę wtedy na niego nie na mnie..... więc nie miałem co się oglądać za tamtymi.. pomimo że ona stała ode mnie 1 metr to nie zauważyła...jakby w letargu była. Tongue potem "obudziła" się .

Co do klimatów klubowych... lubię, lecz nie za często, gdyż wyszalałem się w młodości, ona za to "jeszcze" lubi dobrą zabawę więc coś za coś, dogadujemy się na tej stopie stosując kompromisy , jadę z nią na balet ona się w jakiś sposób zawsze odwdzięcza, i nie powiem bo pomimo tych dziwnych jej zachowań chwilowych - bawię się wyśmienicie z nią Smile

Moje gusta - no wychodzi tak ze robimy 50/50 jesli chodzi o robienie czegos razem np. impreza Smile

Travolta
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2011-08-29
Punkty pomocy: 5

Nie wciągam ją w nic, sama chce to daje jej taką możliwość.

Swoją przestrzeń posiadam.

Napisałem o tej nutce zazdrości, możliwe jest też że jednak

nie jest to nutka, choć szczerze - nie okazuję tego w ogóle
Z młodszych lat się nieco nauczyłem.

W związku...

dreszczyk emocji? o jakich emocjach piszesz ? Bo nudą nie

wieje u nas.

A jeśli chodzi o kogoś bardziej stabilnego - , bardziej od

niej - zanudziłbym się.

Ale przecież nie można mieć wszystkiego .... Wink

Traktuje należycie to co piszesz.

Travolta
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2011-08-29
Punkty pomocy: 5

Henk , dobrze we wszystko celujesz .

Jeśli chodzi o takie emocje jak napisałeś - jest wszystko, tak jak napisałem , nie mam się do czego przyjebać w tym związku, dzieje się cały czas. Pomijając to wszystko, jest ten temat o którym napomniałem Smile Nic poza tym , lepiej nie mogłbym sobie wyobrażić związku z kobietą niż jaki mam teraz, jestem na tyle dojrzały ze oceniam bardzo obiektywnie wszystko, mam poroównanie etc.

Zasady zostały ustalone na początku, ona się ich trzyma , ja

się ich trzymam.

PS. Ustalanie zasad jest bardzo dobre, jest moment że coś nie halo i narusza którąś, i masz do czego się odwołać od razu, i pani mięknie, potem kamienna twarz, trochę olewania i na drugi dzień przychodzi ze smutną miną i spuszczoną głową, przeprasza za swoje "fochy gierki manipulacje etc etc"

Dobrze prawisz chłopie, dzięki Wink

Karlito
Portret użytkownika Karlito
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: krolestwo

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 115

Niektore dupy leca dj'ow, inne na barmanow, jeszcze inne na samochody i na muzykow, bramkarzy z dyskotek.. Henk ma racje - to pozycja spoleczna bo w klubie tacy goscie sa "kims". Spotykalem sie kiedys z taka dupa. Rowniez zawsze zwracala na siebie uwage dejotow i barmanow. Strasznie mnie to irytowalo i jej pocisnalem raz hehe a teraz mieszka z jakims barmanem i jest szczesliwa. Nie wiem co Ci poradzic... Co bys nie zrobil to wyjdziesz na tego najgorszego bo ona powie ze to tylko kumpel i tylko rozmawiaja.