
Niedawno miałem lekki kryzys jeżeli można to tak nazwać. Niestety parę razy spotkałem swoją byłą (z której ni cholera nie mogę się wyleczyć..)i jeszcze do tego masa niepowodzeń. Byłem ,a chyba jeszcze jestem trochę załamany tą sytuacją.
Długo zastanawiałem się co jest powodem tego ,że nie potrafię znów podbić do dziewczyny i przegadać dobre pół godziny ,a na koniec chociaż domknąć numerem. Na ulicy jeszcze udawało mi się coś osiągnąć ale w szkole to znudzenie,melancholia i inne bzdety które miałem w głowie nie pozwalały mi w ogóle działać. Analizowałem dosłownie wszystko. Co chyba było moim największym błędem, przez to pojawiło się wiele wymówek itp.
Dziś w drodze powrotnej (jakieś 30 min) spędziłem z niską brunetką o oczach wielkich jak w tych chińskich bajkach do tego tak niebieskich jak flaga ONZ.I co ?! I wielki murzyński ... wyrostek robaczkowy... Miałem taką blokadę ,że wymieniłem z nią może po pięć zdań. To ,że byłem na siebie wkurwiony to mało powiedziane.
Usiadłem w fotelu , odpaliłem papierosa , upiłem łyk tymbarka i parzyłem jak głupek w ścianę.. W końcu coś we mnie (Dziękuje tej cząstce bardzo , ale to bardzo bo co bym zrobił bez niej) doszedłem do wniosku ,że jak tak dalej pójdzie to nie będę robił postępów tylko będę stał non-stop w miejscu albo co gorsza jeszcze się cofnę do ery pantofla łupanego. Co to to nie !!
Plan na jutro ?
Jutro jest mój ulubiony dzień tygodnia , którym jest wtorek
Czemu ulubiony ? Ponieważ tego dnia ,w tych samych godzinach mają lekcje najfajniejsze targeciki
Więc jutro stawiam wszystko va banque : nie interesuje mnie co mówią inni , mam w dupie całą resztę , czyli jutro otwieram w szkole mało standardowymi teksami
np. "Zostaniesz moją kochanką ?;)" --- " Ładne pośladki , ale ładniej wyglądały by z moją ręką na nich , nie sądzisz ?;]"
Musze jakoś poprawić swoje akcje dodać coś nowego złapać świeżości , może to mi w tym pomoże.
Mam dosyć tego syfu który mam w życiu , nawet jak bym jutro miał być policzkowany co 10s to pierdole to ! I tak to zrobię.
Uwaga ! Jeżeli jutro zabraknie mi odwagi to się z wami niestety będę musiał oficjalnie przegnać ;/
Pierdol to co ma być jutro ! Dziś robię to by nie było mi smutno !
Odpowiedzi
OPisz pozniej czy napisz do
wt., 2011-11-08 14:10 — ChaninngOPisz pozniej czy napisz do mnie jak ci poszło postaram sie pomoc.Teoria moja w razie problemow "Co masz jutro zrobic zrob dzisiaj".Odniesienie do tego zebys nie przekłdał podrywu na inne dni.Co do podrywu duzo jest tekstow , fajna torebka a w niej pewnie poł pokoju ;D , albo patrzysz na piersi perfidnie ale ty masz piekne duze oczy , duzo jest trzeba byc kreatywnym i nawet głupie stare teksty modyfikowac na swoje włąsne.Wiec dalej atakuj i powiec jak akcja mineła a jak nic nie rozobiłes to oficjalnie masz kopa w zada od całęgo społeczenstwa Podrywaj.org to moze cie zmotywuje.I nie pierdol takich rzeczy ze sie pozegnasz z nami to co jak ci sie nie powiedzie tez załamiesz rece i powiesz koniec nie poddawaj sie zycie to etap prob i błedow .POstaw na swoich przekonaniach i walcz z nimi .Wez sie w garsc i zacznij robic to co chcesz a nie zmuszanie sie zeby poderwac panienke to powinno byc jak isc na pizze chce mi sie mam włąsnie teraz na to ochote ide i jemm ;D xD
By Chaninng;D
Czyli kolejne excusy, bo
wt., 2011-11-08 14:19 — MegaCzyli kolejne excusy, bo "jutro". Dlaczego nie wstałeś i nie zrobiłeś tego w poniedziałek wg. zasady 3s? Wpadłem na pomysł, 1.. 2.. 3.. i wypad na miasto.
Bo napisał to o pierwszej w
wt., 2011-11-08 21:18 — panxyzBo napisał to o pierwszej w nocy ?
Powodzenia, czekamy na relacje.
@Mega Zauważ że napisałem
wt., 2011-11-08 20:26 — NieZwykły@Mega
Zauważ że napisałem "jutro" bo pisałem to w pon o dwunastej czy pierwszej w nocy więc raczej nikogo bym nie spotkał na mieście.
Co do dzisiejszego dnia
Rano wstałem zajebałem na rozgrzewkę przed szkołą pompeczki i brzuszki
Co by się szybciej rozbudzić
Wbijam do budy z pełnym impetem bo za 10 min dzwonek na druga lekcje , bo niestety na pierwszą przespałem w wanie..
Chuj przy szatni nikogo..;/ Ale wbijam pod klasę ,patrze taka całkiem pod HB5 podlatująca laska
Podbijam spokojnym krokiem i mówię "Sorry kochanie ,że tak późno ale ale wczoraj twoja koleżanka mnie strasznie wymęczyła..." Jej mina , po prostu kurwa warta opisania , narysowania i sfotografowania
usiadłem do niej ,położyłem rękę od razu na kolanie , i zacząłem głaskać , zegarynka , schemat z pozytywną energią
Rozmowa zajebista cały czas śmiech IOI
nawet nie miała nic przeciwko że po 3 min ją obejmowałem 
"Sorry kochanie ale kochanki same się nie zadowolą więc nie płacz za mną" i wielki banan na ryju
Pięć metrów dalej już pytałem jakiejś targetu (HB7-8) z pierwszej klasy czy zostanie moją kochaną
niestety miała małe obiekcje do tego pomysłu ale do tańca była chętna
Beka jak chuj
Na środku korytarza
Następna przerwa podlatuje do targetu i obejmuje ją z tekstem "wszędzie Cie szukałem" , ta lekko zmieszana
I pyta się mnie "Yyyy... My się znamy ?" ja na to "Nie , ale masz szanse poznać zajebistego faceta i nie spierdol tego"
Cała przerwa przegadana
Potem był niemiecki i dwie pizdy... i na tym skończyły się wygłupy dziś w szkole
I myśle że dałem rade zdjąć sobie z bani tą blokade 
Dzwonek
Jakby na to nie patrzeć
czw., 2011-11-10 12:27 — panxyzJakby na to nie patrzeć podchodzi to pod naszą definicje korby ! brawo
Ja jebie takie numery w
wt., 2011-11-08 22:00 — SantiJa jebie takie numery w szkole
Śmiesznie bo teraz musisz a raczej powinieneś utrzymywać ten wizerunek 
Pozdro baw się tym o to chodzi
@panxyz, @NieZwykly - nie
śr., 2011-11-09 15:54 — Mega@panxyz, @NieZwykly - nie spojrzałem na godzinę. Zwracam honor.
Co do Twojej 'przygody' - zajebiście i oby tak dalej. Trzymam kciuki. Powodzenia!