Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw to natura.

Portret użytkownika Kasztelan

W moim blogu chciałem poruszyć dwie kwestie. Pierwszą z nich jest naturalność.
Coraz częściej spotykam się bowiem z tym, że ludzie w Pick Up'ie są strasznie nienaturalni. Temat może trochę tandetny, ale jaki ważny.
Więc, ludzie starają się na siłę być super PUA, PUM itp. itd. chłoną wszystkie blogi, teorie itp. i jak zombie naśladują to, co ludzie tam piszą. Posłużę się pewnym przykładem, z początków mojej przygody z tą stroną. Na jednym z wyjść z Ciechanem robiliśmy takie typowe podejścia dla jaj, pytaliśmy laski o to, na którym kanale mają Polsat, czy mają ciepłą wodę w kranie itp. Wymyślaliśmy te teksty na spontanie, była przy tym kupa zabawy. Do teraz często różne bekowe teksty wymyślamy sami. Wyobraź sobie teraz, że jest osoba, która przeczytała raport z tego dnia. Bierze kumpla i podchodzi do lasek zadając te same pytania, starając się reagować tak samo jak my. Czy sprawi to tyle radości? Moim zdaniem nie. To trochę tak, jakby usłyszeć od kogoś kawał, a potem samemu sobie go opowiadać. To jest oczywiście tylko przykład, dotyczy to tak samo używania czyjegoś schematu gry itp. Co da większą radość, sztywne podążanie za czyimś schematem gry, czy wykształcenie swojego? Łatwo się pisze. Nie mówię, że każdy musi od podstaw wykształcić swój styl podrywu. Nie, bo to bardzo trudne, lub wręcz niemożliwe. Wzorujcie się na różnych metodach i w oparciu o to stwórzcie coś swojego, a może wyjdzie z tego coś naprawdę konkretnego.
Ostatnio pod blogiem mojego serdecznego kolegi Ciechana ktoś napisał "Ciechan, jesteś moim mistrzem". Moim zdaniem taka postawa jest błędna, bo prowadzi kolegę do tego, że chce być taki jak Ciechan. Zaczerpnij od niego tricki, popytaj o różne rzeczy, wzoruj się na nim, ale nie podążaj bezgranicznie i ślepo. Wyłap trochę od Ciechana, trochę od swojego kumpla, trochę od kogoś innego. Wtedy będzie to "zdrowe".
Domyślam się, że szczególnie na początku trudno jest wykształcać swój styl, miejcie jednak to co napisałem na uwadze, żeby nie iść ślepo za jednym wzorcem. Trochę mi to przypomina moje treningi Boksu Tajskiego. Na początku starałem się robić wszystko tak jak trener, stosować się do wszystkich rad. Z czasem jednak zauważyłem, że w sparingach lubię mieć swoje techniki, zagrywki itp. I tu chwała mojemu trenerowi za to, że nie kazał mi ślepo siebie naśladować, tylko właśnie dawał rady. I tutaj prośba i rada dla bardziej doświadczonych w temacie. Radźcie nowicjuszom, pokazujcie różne elementy gry, ale nie podkładajcie im pod nos schematu, nie róbcie z siebie guru uwodzenia, bo tylko krzywdzicie tym nowicjuszy. No dobra, myślę, że w tej kwestii przekazałem, co chciałem przekazać.

Kolejna sprawa, techniki uwodzenia. Będzie się to wiązać trochę z pierwszym tematem.
Dobra, więc chodzi mi o to, że te różne sztuczki, tricki i techniki to nie są rzeczy wzięte z kosmosu. Jako nowicjusz tak myślałem, wydawało mi się, że te otwarte pętle, P&P i inne rzeczy to wręcz abstrakcja, jak ktoś mógł na to wpaść, że to akurat działa? Jednak w miarę używania tych sztuczek zauważyłem, że spora część z nich jest, że tak powiem, naturalna. Dajmy na to takie P&P. Już od dziecka było
-"Wiem ale Ci nie powiem".
I od razu
-"No powiedz, pewnie nie wiesz itp.".
-"No dobra, ale jak mi dasz cukierka!"
(pamiętajcie, każdy przykład kuleje Laughing out loud)
Do czego zmierzam. Chciałbym niektórym uświadomić, że te techniki to nie są metody opracowane przez zgraję psychologów, analizujących każdy poszczególny element. To są po prostu codzienne rozmowy, na których efekt po prostu ktoś zwrócił uwagę. Np. to dziecko dostało tego cukierka, to zaczęło częściej używać podobnej metody. No dobra, ale w takim razie po co te strony, po co pisanie, skoro to niby takie naturalne? Otóż chodzi o to, że tak jak napisałem, grupa ludzi przez lata zauważyła, że określone zachowania wpływają tak na kobietę, inne inaczej. I te osoby były tak dobre i podzieliły się z innymi, a te inne podzieliły się swoimi doświadczeniami. Więc taki mały apel, jeśli zauważyliście, że jakaś gra słów działa w określony sposób na kobietę, opisujcie to, może właśnie wynaleźliście rewolucyjną technikę, której będą używać "Pua" w całej Polsce. Nie chcę Was wprowadzić w błąd, ale podany wyżej przykład - otwarta pętla, też chyba go ktoś ze strony wymyślił, aczkolwiek nie jestem pewien.
I tutaj taka moja mała refleksja na temat schematu gry. Często określone jest, że najpierw otwierasz, potem budujesz attraction, a potem raport, a na końcu domykasz. Niektórzy nawet określają normy czasowe. Z całym szacunkiem, ale jak dla mnie to jest bzdura! Przypuszczam, że ludzie, którzy wpadli na ten ogólny schemat nie chcieli go ściśle narzucać, tylko podpowiedzieć ludziom, jak to mniej więcej działa, jak najlepiej mniej więcej prowadzić tematy rozmowy. A określanie, że poszczególne elementy powinny trwać tyle a tyle czasu jest rzeczą trochę dziwną i bardzo nienaturalną.

Dobra, już kończę, sam dzisiaj się dziwiłem Ciechanowi, że mu się chce tyle pisać, a teraz sam się rozpisałem Laughing out loud
Wniosek na koniec, pamiętajcie, Podryw to rzecz naturalna, wręcz instynktowna. Strony, blogi, książki o podrywie mają na celu Was nakierować, co jest lepsze, czego nie robić, jednak nie mają Wam narzucać schematu, ramy. Tak więc korzystajcie z wiedzy, która jest tutaj przekazywana mądrze, a nie jak banda zombie, szukająca ideału do naśladowania.

/Edit:
Jeszcze takie jedno przemyślenie. Dużo mówi się o byciu samcem alfa, o tym, że facet jest nagrodą. Ja się z tym oczywiście zgadzam. Ale dajmy na to, ktoś woli, jak kobieta dominuje w związku, potrafi taki związek utrzymać i rozpocząć i jest w takim związku szczęśliwy. Więc skoro komuś to pasuje, to czemu to zmieniać na siłę? Wszystkie te moje przykłady i przemyślenia kierują się do jednego powiedzenia. KAŻDY JEST KOWALEM SWOJEGO LOSU! Nie pozwól, by ktoś kuł Twój los za Ciebie. Jeśli coś Ci się podoba i jest Ci z tym dobrze, to nie zmieniaj tego, bo przeczytałeś blog X na takiej i takiej stronie. Wyciągnij wnioski, może zmień kąt uderzania młotem, może nic nie zmieniaj, to zależy od Ciebie. Ty masz młot, którym kujesz swój los i możesz sobie nim nawet pierdolnąć w czoło, jeśli Ci się to podoba. Ale nikt nie może tego zrobić za Ciebie. Może Ci co najwyżej doradzić albo poradzić jak to zrobić, żeby osiągnąć taki, a taki efekt.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Chaninng

MOim zdaniem masz racje ,

MOim zdaniem masz racje , trzeba wtworzyc swoja technike styl zeby byc dobrym badzmy kreatywni a w ten sam sposob panienka ktora podrywasz zaskoczysz pozytywnie i napewno uswiadczy tego to znaczy ?? Ze zobaczy ze nie robisz tego samego jak inni i jestes orginalny i duzo dziewczyn lubi takie ona to zobaczy i cie wynagrodzi za to.Wiec koniec luniuchowania, koniec rutyny zrob cos z twoim zyciem kreatywnie realizuj go bo nikt inny za cb tego nie zrobi wez sprawy w swoje rece i realizuj po swojemu.WIadmo ZYcie to nauka teori prob i błedow wiec proboj nie bojac sie o błedy gdyz błedy wiecej daja doswiadczenia i Udane akcje by Chaninng;D POzdr;D

Portret użytkownika Santi

Pinio jaka rozkmina Podoba

Pinio jaka rozkmina Laughing out loud Podoba mi się we wszystkim masz racje Smile Do tych wniosków dojdą osoby które faktycznie coś działają i zauważą jedno że dążą do naturalności i wyrobienia jaj. Jak to pisał Karol.Biz szukamy najlepszą wersję samego siebie poprzez Pua a nie kopie Ciechana, Santiego czy Gracjana... Smile Kiedy wpadasz do Katosów? bo dawno się nie widzieliśmy Tongue

Portret użytkownika Kasztelan

A no by trzeba wpaść, jeszcze

A no by trzeba wpaść, jeszcze pogadam z Ciechanem i wbijemy. Musicie potęskić za mną Laughing out loud Takie trochę P&P haha

Portret użytkownika panxyz

Chłodnik nam robi, bo

Chłodnik nam robi, bo kasztelan lepiej zimny smakuje Laughing out loud