NO i przychodzi taki dzien ze ja sam musze sie was przyjaciele poradzic ..
Odnosnie pewniej kobiety niebede wdawal sie w szczegoloy powiedzmy ze zaczynam z nowa tajlia kart ..
Chodzi o to ze juz raz przez moja glupote wpadlem w rame przyjaciela chodz ona dawala sygnaly na cos wiecej ..
I tu nasowa sie pytanie natomiast takie .
Widze ze jest smutna podlamana czy powinienem pogadac o tym z nia o jej problemach , boje sie ze znow zacznie mi sie zalic i wapdne w rame kolezanki z fiutkiem ..
Albo moze zblizy sie do mnie wytowrzy sie komfort ktory zanikl ostatnio bo prawie wcale go nie ma jest tylko eskalacja , ekstytacja i nadmiar kina oraz rozmow kotre pokazuja jej ze stalem sie facetem i nie interesuje mnie przyjazn..
I tu kieruje pytanie czy jest sens pocieeszac wspierac poglebiac sie w ten temat czy zostawic ja sama ..
Mezczyzna powinien byc podpora dla Kobiety gdy tego potrzebuje ale nie chce stac sie sami wiecie kim pzdr
Myslalem zeby podejsc zabrac ja na strone powiedziec nie jestem ZImnym chujem ani frajerem pantoflarzem i widze co siedzieje nie chcesz mowic ok ..
I ja przytulic . CHodz to tylko moj pomysl pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
też bym tak zrobił... bierzesz ją na stronę i rozmawiasz, mówisz, że dostrzegasz to, że coś ją trapi. Jeśli nie będzie chciała o tym porozmawiać mówisz "ok" i nie ciągniesz tematu, jestem pewien, że wtedy sama Ci powie jak tylko odpuścisz temat. Jeśli zacznie się żalić udziel jej wsparcia, żeby wiedziała, że może na Ciebie liczyć i sam swoim zachowaniem daj jej do zrozumienia, że dostrzegasz jaką jest wartościową kobietą i zależy Ci na czymś więcej. Zaproponuj jej spotkanie, żeby nie musiała siedzieć w domu i się zamartwiać trapiącym ją problemem, a na spotkaniu robisz swoje, jak już raz wpadłeś w ramę przyjaciela to pewnie wiesz dlaczego i czego nie robić, a w zasadzie co robić żeby nie wpaść ponownie...
NO zgadza sie przyjacielu .. Za malo kina a za duzo gadanie o problemach .. Za malo zdecydowania za duzo pieskowania ..
I widze teraz ze miedzy nami nie ma konfortu wytworze go bo sadze ze jest potrzebny Mam racje ??? czy znow nie ta droga podarzac bede:?
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Up w gore;)
Zaraz panowie opowiem jak bylo a wiec tak weszla do szkoly..
Widze smutna wiec odrazu podbijam i ciagne za reke zeby pogadac ...
Opierala sie nie chciala wyjsc wiec powiedzialem co mi 5 minutek nie poswiecisz i poszlismy ..
Zapytalem Co sie stalo to zaczela plakac .
Przytulilem ja mowie wyplacz sie ale ona mowi ze nie bo pod szkola jestesmyu i woglole niechec bo bedzei rozmazana ..
Zaporoponowalem pojsc dalej i zeby sie wyplakala ale sie opierala i powiedizla ze ogarnia ..
Ogolnie chodzilo o to ze znow sie zawiodla na chlopaku po raz 2 nie wiem co ten frajer robi ze ona znowu przez niego placze ale jakos tak rozgrywa pilke ze juz przegrywam 2 ; 0 .
Wiec tylko dodalem ano widzisz i nie ciagnolem bo widzilaem otarlem lzy z policzka i poszlismy do szkoly..A ona odparla tylkko dzieki ..
BYla smutna ja poczatku tez ale postanowilem nei pokazac ze zyje tylko jej zyciem , usmiechalem sie smialem w sumie to bylo zle ale jaka kolwiek proba rozmowy z nia to byl opor z jej strony i takie zimno..
Pozniej przyszla jej Bdb kolezanka ktorej gadala o nim dopoki nie zobaczyly mnie przerywajac rozmowe ...
POtem caly dzien patrzala co chwile w komorke liczac ze on napisze .. A ja troche sie pogubilem nie wiedzac co zrobic odeszlem na bok ..
NA koniec dnia humor jej wrocil smiala sie itp
Mam wrazenie ze tamten napisal stad ta zmiana nastroju a a ja jak mowie sie pogubilem i sam juz nie wiem gdzie moj blad i co dalej zrobic eh ;/
A co do tego czy prosila o pomoc hm Dawala ku temu oznaki i sygnaly .. Kiedy gadajac przez telefon z nia bo lekcje potrzebowalem to dala do zrozumienia oczywiscie nie doslownie..
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
A jeszcze jedno Henk jak mam to zrobic jak ona sie zaprosic nie daje ani calowac w usta bo sie odsowa ..
Ciezko bo czasem jest taka oschla ze szok pozatym tamten utrudnia mi dzialanie ..pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Kejszyn a myslisz ze co robie:P Tylko cholernie trudno to jest zrobic .. TYLKo ona jest oschla i zimna ..
Ni wytwarzajac namiastki komfortu i jeszcze mijajac tor przeszkod czyli jakiegos frajera przystawiajacego sie do niej:)
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Up:)
nie ma co sie zaglebiac ..
Chyba wtdy widzi ze sie troszczysz ze Ci zalezy ..
MAsz racje
Ale to ze ze nie jest mi obojetna to troche sie zainteresowac to nie zaszkodzi zadzonic i spytac czy wszystko graw
Oswiec mnie jesli sie myle;)pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
A tu zaczne sie troche z toba przyjacielu sprzeczac
i mialem do czynienia z gracjanem , adeptem i wieloma innymi oraz podizelajac wlasne doswiadczenia ..
Chodzi o to zeby CI zalezalo i pokazac ze zalezy ale nie bardziej niz kobiecie
MYsle ze i gracjan chcial to przekazaC:)
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
HAha ale mnie teraz zjechales:D
Nie chodzilo o to to zeby pasc na kolana i pwoiedziec zalezy mi na tobie ..
Tylko pokazac kotku bedziesz grzeczna to moze cos z tego byc:)
O to przyjacielu mi chodzilo:d
MAsz UP za ta wypowiedz bo mi sie podoba;D
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................