Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak dalej prowadzić tą znajomość?

14 posts / 0 new
Ostatni
apricotsnuff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 2
jak dalej prowadzić tą znajomość?

Witam! dawno mnie tu nie było, przeniosłem się na plażowanie i testowanie różnych technik przed co zaliczyłem kilka wpadek ale i kilka sukcesów Smile ale nie o tym mowa. Spotykam się z HB9 jakieś połtorej miesiąca, widzimy się srednio 1,5 raza na tydzień. Czasem raz, a czasem dwa razy w tyg. Ja pracuję u siebie na uczelni (choć studiuję dziennie) i ona mnie odwiedza, bo to jedna z najbardziej znanych kawiarni... O nas mogę powiedzieć tyle, że spędziliśmy ze sobą 4 noce. Były różne testy z jej strony, wszystkie odbite, zawsze obojętność. Była także rozmowa o zasadach i ona wie, że nie dam się zmanipulować, choć dalej testuje mnie. Kontakt mamy czasem telefoniczny, choć ona rzadko kiedy dzwoni. Czasem 3 dni się do siebie nie odzywamy, by się umówić na spotkanie (z mojej propozycji). Czasem jej poślę sms'a by myślała o mnie i ona tak samo. No i nie mam pomysłu na następne spotkanie/kontakt przeważnie wychodziliśy razem na imprezy, potem jakiś spacer np. Molo o 1 w nocy (dużo emocji, nie będę tu się zagłębiał w szczeóły) i przeważnie one kończyły się u mnie w pokoju. Dwa razy mnie zaskoczyła, namalowała mi obraz na urodziny (jest artystką, ale studiuję matematykę). Ciągle mi mówi, że nie poznała nigdy takiego kogoś jak ja, że mam zajebistą filozofię życia, że wszyscy mnie lubią i zaczęła nawet w to wierzyć w co mówię choć na początku była przeciwna temu Smile) Nie chcę żeby do tego wkradła się rutyna. Ona jest nawet trochę bierna, nigdy nie wyszła z propozycją spotkania, a nie ma nudnego życia, bo też robi różne rzeczy typu wyjścia ze znajomymi i nigdy nic nie zaproponowała. No i tu się zaczyna problem idzie piątek i przeważnie się w nim widujemy. Nie wiem czy teraz trochę to schłodzić i nie proponować jej kolejnego spotkania i czekać na jej ruch czy jednak zadzwonić dziś do niej i zapytać się co robi? myślę, że lepiej byłoby to schłodzić żeby myślała czemu się nie odezwałem i jak zapyta czemu się nie odezwałem to odbić, że ona też ma tel. i też może coś zaproponować? I czy uważacie czy to normalny związek czy raczej to do związku nie dąży proszę o obiektywne opinie. Smile Pewnie i tak gdzieś popełnie niedługo bląd, bo nie mam doświadczenia w LTR, ale staram się wszystko robić podręcznikowo, nie mam zamiaru być jej pieskiem, ten etap mam już za sobą Smile

apricotsnuff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 2

dodam jeszcze, że na spotkaniach nie było nigdy nudy, tylko dużo emocji, rozmów itd. ciągle kontakt fizyczny, przeważnie ona go chciała i się klei i czasem ja muszę ją przywoływać do porządku, bo nie może się opanować przy moich znajomych np. macała mnie wszędzie i całowała po szyi (no wiecie o co chodzi:D) chodzi mi tylko o jej bierne zachowanie wobec spotkań i dlatego muszę jej dać tu pole do popisu... Smile

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Powie Ci że z tym proponowaniem to akurat powinieneś sie cieszyć, ze to Ty się z nią widzisz kiedy chcesz. Nie widzę problemu w tym że facet proponuje spotkania. Jest w porządku miedzy wami wiedz nie próbuj niczego kombinować bo coś zjebiesz. I po co chcesz chłodzić jak jest okej? nie myśl tyle.
Oczywiscie w tej sytuaacji chłodnik pewnie zadziała, ale żebyś sie potem nie posrał jak ona zrobi Ci odwet.

Cenna rada : Nie naciskaj !

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Napisz sms : ` W ten piątek , dam Ci się zaprosić na randkę marzeń , którą zorganizujesz `. Jak Ci będzie pieprzyć , że Ona nigdy nie proponuje spotkan bla bla .. to możesz przytoczyć jej słowa i odbić , że skoro jesteś mężczyzną jakiego jeszcze nie znała , zasługujesz na taki gest.

` One zawsze wracają `

apricotsnuff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 2

napisałem jej tego sms w tym kontekście, od 3 godzin cisza, zobaczymy jutro Smile a co zrobić gdy w ogóle się nie odezwie do jutra i pojutrze? jak się wtedy zachować? bo to ewidentnie ST z mojej strony Smile przejść obojętnie i normalnie się z nią umówić w następnym tygodniu nic nie wspominając? Smile w sumie to już mam plan awaryjny na jutro Laughing out loud także wyjebane co ona na to Wink

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Nie , nie. Teraz piłeczka jest po jej stronie. To tak jak w piłce nożnej .. strzeliłeś gola , piłka w siatce - zaczyna drużyna przeciwna. Jak nie będzie odpisywała / dzwoniła oznacza , ze w dupie Cię ma , a to , że jest ok .. to wytwór Twojej wyobraźni mógł być. Mimo wszystko wierzę , że masz rację i odezwie się , pamiętaj jednak by do dupy nie wchodzić bo wyjść z niej potem trudno , a w okół sporo innych i równie ładnych Smile

` One zawsze wracają `

lubieCampari
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lbn

Dołączył: 2011-11-03
Punkty pomocy: 1

...

ucz się albo nie mów że się na czymś znasz

apricotsnuff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 2

stary chyba sam nie wierzysz w to co piszesz, z Twojej wypowiedzi wynika, że stawiasz ją w pozycji nagrody. Ona może wejść w mój świat choć nie musi, każdy z nas ma własne życie, możemy tylko oboje wejść w swój świat, ja w jej i ona w mój po połowie. Właśnie wiem czego chcę od niej, jeżeli ma wyjść z tego związek to ma być tj. ja chcę a nie ona. Po za tym na stronie jestem rok, przez ten rok przeczytałem wiele ebooków. Niektóre dały mi mniej, niektóre więcej. Wszystkie i tak opisują podobny schemat podrywu i zachowania wobec pięknych kobiet, więc nie przyprawiaj kolego Smile

lubieCampari
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Lbn

Dołączył: 2011-11-03
Punkty pomocy: 1

...

ucz się albo nie mów że się na czymś znasz

apricotsnuff
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2010-12-02
Punkty pomocy: 2

stary, ja wiem kim chcę być. Chcę skończyć studia i do czegoś w życiu dojść, tj. mój ojciec. On jest moim wzorem do naśladowania! Nie znasz mnie i gówno możesz o mnie powiedzieć, sam się napompowałeś jakąś śmieszną ideologią i udajesz tutaj wielkiego twórcę myślowego. Staram się rozwijać w każdej możliwej dziedzinie, nie zaliczam lasek dla frajdy, w sumie to kochałem się z 4 kobietami. Po za tym nie chcę się sfrajerzyć przed nią i pytam bardziej obeznanych ludzi, którzy nierzadko powinni mieć większe wyrzuty sumienia niż ja, który jest leszczem tak na prawdę w podrywaniu-ciągle się uczę na własnych błędach.