Przez miesiąc kręciłem z pewną dziewczyną ... w sobotę w zeszłym tygodniu zaczęliśmy ze sobą być (robiłem wszystko jak radził Gracjan i dzięki temu była moja)... w piątek uprawialiśmy seks było elegancko
.. było wszystko ok do soboty coś się stało powiedziała że chce żebyśmy się spotkali.. czułem że coś się dzieje.. powiedziała że się nie zakochała (dziwne bo ona nie uprawia seksu bez zakochania) i myśli o byłem z którym była 2 lata i że nie chce mnie krzywdzić, gdy zapytałem czy chce do niego wrócić to ze nie .... to nie była panna na przelecenie tylko chce z nią być.. Gracjan kiedyś mówił że trudno jest utrzymać związek i ma racje... dziwne żeby się zakochała po tygodniu bycia ze sobą.. ale ona powiedziała ze nie chce mnie skrzywić... co zrobić żeby być razem i żeby sie zakochała... żyje nadzieją że może zobaczy że niema z kim tyle pisać tyle się spotykać na przerwach i u niej.. to będzie chciała znów. Chyba nie atakować jej sms, nie męczyć... to co robić żeby zrozumiała co straciła ?
aaa i powiedziała mi wcześniej że się zakochała... nie rozumiem jej
Za kilka lat będziesz patrzył na tę chwilę i się śmiał. : )
Nie męcz, ciesz się dalej życiem. Pokaż, że ona nie jest dla Ciebie tą jedyną, po co masz się za nią uganiać. Zapraszaj dalej na spotkania w jakieś przyjemne miejsca - ogólne przyjęte zasady postępowania znasz. Gdzieś tutaj (chyba) są jeszcze lekcje jak rozkochiwać.
Pozdrawiam.
EDIT //
Może wciąż dużo myśli o tamtym koledze, nie wie co powinna zrobić. Ja bym trochę odpuścił.
Ucz się.
Olej co ona gada, bo jak sam widzisz konfabuluje. Rób swoje! Alleluja i do przodu!!! Jak mawiał klasyk
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
KURDE!ONA SIĘ ZABAWIŁA TOBĄ!A TO CAŁE PIEPRZENIE ZE NIE CHCE CIE ZRANIĆ TO H WARTE!ZABAWIŁA SIĘ DOSTAŁA CO CHCIAŁA ZNUDZIŁA SIĘ ZABAWKA I POZBYŁA SIĘ CIEBIE!A ZE NIE BYLEŚ ATRAKCYJNY TAJEMNICZY ULEGŁEŚ I PISAŁEŚ TO SI NIE DZIWIE!JAK CHCESZ TO PISZ DO NIEJ I SIĘ Z NIĄ ŻEGNAJ!JEŚLI CHCESZ COŚ Z TYM ZROBIĆ TO ZAPOMNIJ I PODRYWAJ INNE A ONA SAMA WRÓCI Z ZAZDROŚCIĄ I MUSISZ TO WTEDY DOBRZE POŻEGNAĆ!POCZYTAJ CAŁA LEWA JESZCZE RAZ ZE ZROZUMIENIEM BO TO U CIEBIE LEŻY I JESZCZE PARĘ ARTÓW Z LEWEJ I NIE TYLKO I DUŻO ĆWICZ!PODRYWAJ INNE NICH TO WIDZI WIDZI ZE SIĘ DOBRZE BEZ NIEJ BAWISZ I SIĘ BAW!FLIRTUJ ITP A ONA NIECH PATRZY I SIĘ SMUCI I ŻAŁUJE AZ WRESZCIE NIE WRÓCI SAMA!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Sangatsu wyczuwam w Tobie negatywne emocje...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Nie ukrywam GDP masz dobrego nosa i racje...tylko co tak długo?;-D
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No widzisz chłopie zwiazek to nie to samo co podryw na podryw mozesz miec czasami wyjebane natomiast w zwiazku musisz trzymac stery mocno jak podczas sztormu trzymaja na statku. Stawiam ze ona widziala ze za bardzo sie zaangazowałes skoro byla juz z toba wiecej jej dales. W czasie podrywu pewnie nie było tak jak teraz. Nie odzywaj sie jak jej bedzzie zalezec wroci a teraz idz sie pobawic w psikus albo cukierek bo jest w koncu hallowen;P
P.S miej wyjebane co ona gada przelec ja znowu. Powodzenia
Dla dziewczyny jest jeszcze za wcześnie żeby z kimś być. Sądzę że uświadomiła sobie będąc z tobą, że z tamtym było jej lepiej i wspomnienia powróciły. Dlatego najpierw powiedziała, że się zakochała, a potem powiedziała że kocha tej poprzedniego.
Nie wiem skąd tyle w was nienawiści do tej dziewczyny faceci są tak samo zmienni i wasze podejście "Pokaż, że ona nie jest dla Ciebie tą jedyną, po co masz się za nią uganiać." sprawia że dziewczyny właśnie są takie nieufne i pogrywają z wami. Powinieneś dać sobie z nią spokój, jeżeli bardzo ci zależy to się z nią zaprzyjaźnij i zdobywaj powoli..
Może gdybyś słyszał częściej takie "brednie" to nie musiałbyś logować się na tej stronie i szukać porad jak zdobywać dziewczynę.
No i tak jak sam w życiu doświadczyłem, gdy wszystko jest OK, nagle laska wyskakuje, że to nie to i takie tam pierdoły. A błąd jest w tym, że za mocno się zaangażowałeś na 100%. Cały czas myśli o byłym, a z tobą chciała się pocieszyć, tak mi się wydaje.
Nie przejmuj się, i nie próbuj jej zrozumieć bo łeb ci pęknie
zdobywaj oznacza rozkochaj. a sex nie zawsze wiążę się z miłością ale to chyba wie każdy
zdobywaj oznacza rozkochaj. a sex nie zawsze wiążę się z miłością ale to chyba wie każdy
z punku widzenia kobiety jednorazowy kochanek to taki wycierus-pocieszacz. więc chyba przyjaciel to coś więcej biorąc pod uwagę, że jeśli ona doszła do wniosku, że kocha kogoś innego to na kolejny sex chłopak nie ma co liczyć (chyba że jako pocieszasz). Jedyną drogą jest zdobywanie (W SENSIE ROZKOCHANIE W SOBIE) powoli.
Możesz się nie zgadzać i mnie krytykować, ale takie jest moje zdanie z punku widzenia kobiety.
1)Po miałaby to robić? Nie rozumiem po co miałaby się bawić facetem? Ona teraz na pewno myśli tylko jak wrócić do poprzedniego a nie jak upodlić każdego innego
2)nawet jeśli trafiłaby się taka dziwna laska to przecież napisałam na początku, że może ją zdobyć tylko przez przyjaźń i to tylko jeśli mu bardzo zależy
kobieta zmienną jest sądziła, że go kocha więc żeby się upewnić to dała. Jednakże po całym zajściu doszła do wniosku, że go jednak nie kocha tylko kocha byłego. Proste.
Czy ty musisz mieć ostanie słowo?
Nie podoba mi się(jak pisałem)ze jesteś od niedawna i zamiast współpracować wprowadzasz na sile swoje teorie i się wykłócasz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Odpowiadam na pytania, a nie się wykłócam.
,,Celny cios" gen...
Dobra koniec tych kłótni/sporów/rozmowy bo zamkną mu temat(za bardzo odbiegamy od niego)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Chyba ostanie słowo będzie jednak należało do mnie.
Twoje wypowiedzi ewidentnie przejawiają się jakąś nienawiścią do płci pięknej, którą wyładowujesz na mnie. To dość dziwne bo co ty możesz wiedzieć mając 19 lat....
Nawet 232345425 postów nie czyni cię znawcy.
Pomimo, że to nie była odpowiedź do ciebie. To odpowiem na twoje pytanie.. Klikasz na mój nick, wyskakuje okienko i tam jest napisane płeć, wiek...
Wyprzedzając odpowiedź na mój post: tak mój wiek dał mi duże doświadczenie jeśli chodzi o to jak kobiety postrzegają świat i mam prawo podważać wasze opinie, o tym co sobie omawiana dziewczyna myślała.
22
Spokojnie Marta...to raz a dwa widzisz?Właśnie o to mi chodziło...na pewno uważasz ze nie miałem racji?Chyba sama to teraz potwierdziłaś...i nie zaprzeczysz?
P.S:Może jednak na wszelki wypadek lepiej przenieście się na pw?
W takim razie czy tamta odp która nie była do gen'a miała być kierowana do mnie?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uwielbiam myślenie kobiet, kobieta zmienną jest
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Chcę dodać tak od siebie poza tematem ,mam nadzieję że mimo "zajścia" nie było "zajścia":-)
@Marta
Jest mnóstwo ale to mnóstwo kolesi którzy są wykorzystywani przez kobiety zdobywając je w taki sposób jaki ty właśnie zaproponowałaś - poprzez przyjaźń, to nie przyjaźń co wzbudza w was chęć bycia z nami.
Wiesz co kobieta komunikuje poprzez bycie przyjaciółmi? - chce cie wykorzystywać, traktować jak gówno, będziesz teraz moim emocjonalnym tamponem, jednym słowem ty będziesz smuty słuchał a ktoś inny będzie ruchał. W tym czasie facet będzie sie modlić żeby ona wreszcie się do niego przekonała, i cała władza będzie płyneła w jej decyzji i widzimisie. O to ci chodzi?
Dzieki tej stronie mozemy sobie nawzajem pomagać, stawać się lepszą wersją siebie i uczyć się jak postępować z kobietami. Masz 22 lata i twierdzisz że twoje sposoby działają, ale nie martw sie kochanie, myśmy już twoich sposobów próbowali. I chyba to my jednak wiemy lepiej czy działają czy nie.
To ze kobieta jest zmienna, nie usprawiedliwia jej. Jak masz zamiar toczyć wojne na tym forum - lepiej z niego zniknij.
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Jeśli chciałeś mi nawrzucać to mogłeś mi to napisać na Priv. Chyba że ten tekst miał być dla poklasku reszty samców, wówczas gratuluję powierzchowności.