A więc tak chciałem opowiedzieć wam o pewnej lasce,dla mnie jest ona strasznie nie zrozumiała,pisałem ostatnio temat,ale nie do końca zrozumiałem wasze rady,a tak poza tym to wql ich nie było.Więc zaczynam spotykam się z pewną dziewczyną hmm od dwóch tygodni tak na oko,spotykamy się jest wszystko fajnie,kino,buziaki,rozmowa itp. Widać,że jej też trochę zależy z tego co dostrzegłem,bo nie jestem perfidnym needem i,że laska się mną bawi bo tak nie jest. Ona mówi mi,że nie chce mieć chłopaka bo nigdy nie miała,świruje do niej także jeszcze jeden koleś,ale mieszka on od niej gdzieś hmm 200km,znają się około roku.Osobiście ona mi mówi,że on nie ma u niej szans i że są tylko przyjaciółmi,ale głowie się w tym,bo ona spędziła z nim wakacje,często do niego dosyć jeździ,a także chyba teraz nawet są razem ugadani na sylwestra,ale mniejsza z nim. Przechodzę do mojej sprawy laska tak raz mówi,że ,,nie może być ze mną bo nie wie kogo wybrać",potem zaś mówi,że ,,nie chce mieć wql chłopaka",no to jej napisałem ,,spoko nic na siłę", a ona do mnie piszę ,,nie miałam tego na myśli",twierdzi,że jej nie rozumiem,ona chcę chyba doprowadzić do tego,że będę jak ten jej drugi kolega latał jak piesek,jak on to robi mówi,że jest w niej zakochany,osobiście ja się z tego śmieje nie dość,że oni na odległość to ona mu uświadamia,że nie będą razem...
Mówi mi,że ,,jest dwóch wspaniałych kolesi czyli ja i on",a ja do niej mówię na logikę masz wspaniałego kolesia przy sobie,a drugiego wspaniałego 200km stąd hmm trudny wybór. A po tym jak jej powiedziałem,że sobie odpuszczam zaczęła pisać różne dziwne opisy na gg,jakby tyczyły się one do mnie.
O co jej chodzi ja jej nie rozumiem,może wy mi to wytłumaczycie i mi pomożecie. Przyznam, że lekko się zaangażowałem.
następny co patrzy na opisy z gg hehe
nie przejmuj sie tym typem ona specjalnie mówi ci o nim żebyś sie bardziej starał i chce ci zrobić sieczkę w głowie chyba że już to zrobiła.
nie zwracaj uwagi na tego twojego niby konkurenta jak ona coś o nim mówi zmieniaj temat od razu nie w chodź z nią w gadkę który to z was jest lepszy rób swoje spotkaj się z nią gdzieś w fajnym miejscu pokaż że jesteś wartościowym facetem a sama zacznie się o ciebie starać i przestanie pierdolić smuty o jakimś tam innym bo będzie się bała że ciebie straci..
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
Już tak właśnie jest,że nie chcę stracić mnie,tak mi powiedziała,a jeśli rozmawiamy o tym kolesiu ja unikam tego tematu
Ja powiedziałem jej wprost,że nie ma sensu się spotykać sam na sam,bo po co, od razu zrobiła smutną minę i nic nie mówiła,wiem że mnie sprawdzała,ale to olałem:)
no mówi jedno robi drugie hehe
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
"Ona mówi mi,że nie chce mieć chłopaka bo nigdy nie miała" pierwsza bzdura.
Jeśli sie nie da to przebijaj bariery waszych intymnosci to rozwiaze sytuacje.
"Osobiście ona mi mówi,że on nie ma u niej szans i że są tylko przyjaciółmi,ale głowie się w tym,bo ona spędziła z nim wakacje,często do niego dosyć jeździ,a także chyba teraz nawet są razem ugadani na sylwestra,ale mniejsza z nim." nie jesteś z nią w zwiazku wiec niech Cię to nie obchodzi.
"Mówi mi,że ,,jest dwóch wspaniałych kolesi czyli ja i on"" Przeciez mówiła ze on nie ma u niej szans;o halo ile ona ma lat?
"A po tym jak jej powiedziałem,że sobie odpuszczam zaczęła pisać różne dziwne opisy na gg,jakby tyczyły się one do mnie." Widzisz tak działa opór i to że nie pieskujesz i za nią nie latasz. B.dobrze.
MOJA RADA : Nie rozmawiaj o tamtym kolesiu. Jego NIE MA!! rozumiesz NIE MA! Zero tematu na temat kolesia i na temat co z wami będzie. Po prostu się z nią spotykaj spedzajcie czas jak facet z kobietą. No i co NAPEWNO rozwiało by jej wątpliwosci : Przeleć ją i będzie po sprawie
Cenna rada : Nie naciskaj !
wszystko cacy, ładnie opisane, ale twój poprzedni temat w tej sprawie wyglądał trochę inaczej...
Nieważne, co mówiłeś, ważne jak!
http://www.podrywaj.org/dziwna_d...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ona ma 16 lat i jest to typ zakonnicy,nie pije,nie pali,nie robiła nigdy nic szalonego,a ja chciałbym jej pokazać jak to jest,a z tym sylwestrem to ja się jej zapytałem co robi na sylwestra bo byśmy mogli wyskoczyć razem gdzieś,a ona powiedziała,że jedzie chyba do niego,ja się uśmiechnąłem i spoko:)
Tamto to była tylko jednorazowa rozmowa na gadu,tamto się nie liczy,tylko teraz nie wiem jak z nią postępować czy dać jej trochę spokój i niech ona przejmie inicjatywe spotkania itp,a może ja jej zaproponuje spotkanie tylko co ja mam jej powiedzieć hmm
Tamto się bardzo liczy bo kurwa jest tam idealnie pokazane Twoje podejście, niedojrzałość i głupota. Daj sobie spokój z nią i z tą stroną, bo jesteś mało rozumny. Zajrzyj do swojego poprzedniego tematu to może coś do Ciebie dotrze, a nie zakładasz kolejny temat o tym samym tylko zupełnie inaczej go opisując...
Chlopie ja mam wazna zasade...
Laska ma mi dawac 100% z siebie a nie 10%...U mnie musi byc KLAROWNOSC, zero dystansow, oporow i kombinacji. A to co robi ta dziewoja wola o pomste do nieba. Nie mozna "miec jablko i zjesc jablko". Ona wam dwóm (jak nie wiekszej ilosci) robi sieczke z mozgu heh.
Ja bym olal.
Zasady portalu
Srasz po gaciach kurwa...
Wyeliminuj pierdolenie o "was" i o "tamtym typku": bo to sa chujowe, problemowe i jebiące każda sytuacje tematy. Zacznij rozmawiać na pozytywne tematy i ją w sobie rozkochaj. Jak nie zaczniesz działać to Ci chłoptaś laskę przerucha przy fajerwerkach w sylwestra;)
Cenna rada : Nie naciskaj !
Faktycznie sieczka z mozgu Zakonnica ale pogrywa ostro...
SOCJAL! - niech Cię zobaczy z innymi na randkach!
Jak się będzie rzucać to odbijaj wszelkie wyrzuty np. "przecież nie jesteśmy w związku więc spotykam się też z innymi dziewczynami".
Otwarcie i stanowczo: "nie Ty to 100 innych."
Powinna przejąć inicjatywę
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"
Ona
22:09:25
;P;P
22:13:18
Dzisiaj się chyba db nie bawiliście nie ?
znaczy się ty!

Ja
22:13:31
ja hmm
22:13:34
nie bylo tak zle
22:13:37
ta muzyka:/

Ona
22:13:41
nom żal

Ja
22:13:51
a czemu tak sugerujesz?

Ona
22:14:07
ale że muzyka czy się źle bawiłeś ?

Ja
22:14:14
ze sie zle bawilem

Ona
22:14:27
widać było,udawałeś że sie db bawisz

Ja
22:14:35
nie udawalem

Ona
22:14:37
REMADY feat Manu L – The Way We Are
22:14:41
oj tam

Ja
22:14:41
wygupialem sie
22:14:45
bo nie mialem co robić
I co tu z taką zrobić no ja pierdziele,byliśmy grupką na imprezce ja praktycznie ją olewałem i bawiłem się z innymi.Podchodzi do niej mój ziomek i mówi zatańczysz ona mówi ,,wole z łukaszem ",ja taki zonk, ona mówi jeszcze ,,ale on pewnie nie chce tańczyć" to powiedziałem ze mogę jeden taniec zatańczyć. Ale jej kompletnie nie rozumiem czyt.górny post
Kurwa no nie wierzę, to jakaś prowokacja;) Nawet niezła, że też chciało Ci się wymyślać te wszystkie dialogi na gg;]
wymyślać ?? o czym ty gadasz wysłałem to co mi napisała... a nie da się ukryć,że nieźle prowokuje i to jest dziwne,a zarazem ciągnie do tego:)