Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Trudna sprawa z "byłą niedoszłą"

6 posts / 0 new
Ostatni
uchiha7
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Złotoryja

Dołączył: 2010-04-25
Punkty pomocy: 0
Trudna sprawa z "byłą niedoszłą"

Na początku może mały wstęp żeby było wiadomo jaka jest sytuacja. Otóż byłem z dziewczyną 4 lata i od 3 tygodni nie jesteśmy razem. W czasie mojego związku polecała się do mnie bardzo ładna dziewczyna ale byłem wtedy zakochany po uszy więc ją delikatnie spławiłem lecz chciałem utrzymać kontakt koleżeński. tydzień temu zaprosiłem ją na 100dniówkę lecz ona nie idzie gdyz tak umowila sie z kolezana (chłopak ją rzucił i jest w rozpaczy -.-). Wczoraj bylismy na jednej imprezie, troche pogadalismy i gdy wychodziła podeszła do mnie zeby odebrac swój kapelusz(bal helloween), powiedziałem że oddam jej ale jest mi coś winna za to że nie idziemy razem na 100 i dała mi całusa w policzek. Szczerze byłem tak zaskoczony, że sama wzięła mi z ręki ten kapelusz a ja stałem jak wryty bo myslałem ze przez moją głupotę z przed ~2 lat nie mam u niej szans. Oczywiście pod wpływem alkoholu, po powrocie do domu napisałem jej, że zamiast tej 100 chciałbym się z nią spotkać i zażartowałem że tego policzka nie będę mył przez kolejny rok, nie odpisała, może spała, nie ważne Smile nie chciałbym spartolić tej sprawy bo zawsze coś mnie do niej ciągnęło i chciałbym spróbować z nią. Poradzcie jak mam sie zachowywać w stosunku do niej, czy mam napisać do niej z prosbą o spotkanie i gdzie najlepiej bylo by pojsc (park czy jakaś knajpa).
na koniec przepraszam ze tak dużo ale naprawdę nie chcę tego spie****ć bo mysle ze ten całus coś znaczy ale moze jestem w błędzie Smile

Dodam jeszcze ze często w rozmowach prawię jej parę komplementów i przez to chyba tracę pozycję bo ona wtedy jest zbyt pewna siebie, pokazuję że zależy mi na niej. Powiedzcie jak sie zachować z tym spotkaniem? zaprosić ją czy nie narzucać się za bardzo

Creasy
Portret użytkownika Creasy
Nieobecny
Wiek: Niedojrzałe dziecko.
Miejscowość: Sierociniec.

Dołączył: 2011-10-13
Punkty pomocy: 114

Wróć do rzeczywistości.

"nie chciałbym spartolić tej sprawy bo zawsze coś mnie do niej ciągnęło i chciałbym spróbować z nią. Poradzcie jak mam sie zachowywać w stosunku do niej, czy mam napisać do niej z prosbą o spotkanie i gdzie najlepiej bylo by pojsc (park czy jakaś knajpa).
na koniec przepraszam ze tak dużo ale naprawdę nie chcę tego spie****ć bo mysle ze ten całus coś znaczy ale moze jestem w błędzie "

Po twoim wpisie tak ocenić mogę, że jesteś tym co kwiatki i czekoladkę w dupie lubi nosić.

Wystarczy zadzwonić , umówić się , pożartować, pocałować i nie wejść sobie na głowę.

Zajmuję się kryminologią, szukam iluzji, odnajduję prawdę i przechodzę dalej

Flox
Portret użytkownika Flox
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Białystok

Dołączył: 2011-05-18
Punkty pomocy: 98

Ogarnij trochę, dostałeś tylko buziaka w policzek. Szybką instrukcje co zrobić podał Ci Dngu Wink

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Z jaką kurwa prośbą o spotkanie?
co za tekst " nie umyję tego policzka przez rok" fak...
Zadzwoń do niej i powiedz że chcesz ja zobaczyć albo gdzieś zarbrać i powiedz termin spotkania. Weź się w garść i nie rzucaj takimi tekstami. Na studniówkę idz sam. Ja poszedłem sam i jako jedyny byłem wolny i tańczyłem za kazda laską która mi sie spodobała.
Mój kumpel np jest załamany bo dostał zaproszenie na wesele bez osoby towarzyszącej (Dlatego bo oficjalnie nie ma dziewuchy) to mu kurwa tłumacze ze tam beda inne a on dalej marudzi... Takze chłopie góra do góry !

Cenna rada : Nie naciskaj !

Rozczarowany
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-07
Punkty pomocy: 12

Dokładnie tak nie możesz popaść w jej iluzje, bo teraz zaczynasz się angażować i o niej myśleć,trochę wyluzuj buziak w policzek możesz dostać od każdej to nic nie znaczy,więc się tak tym nie podniecaj,ale za to podoba mi się,że bardzo szybko zapomniałeś o swojej byłej i dalej bawisz się w podryw,tym mi zaimponowałeś,że po 4 latach związku,nie siedziałeś zamulony i załamany,tylko z głową do góry lecisz do przodu o to chodzi:) A co do tej laski hmm podchodź do niej na luzie napisałeś,że stałeś jak wryty co to miało znaczyć,że nie wiedziałeś co powiedzieć? Wiem po alkoholu człowiek nie jest sobą,wiem bo sam mam czasami podobnie,że piszę do różnych lasek,a więc zrób tak, ZADZWOŃ!!! do niej i podaj jej dwa terminy spotkania,ale masz nie pytać ,,masz ochotę się spotkać" tylko stanowczo ,,Spotkajmy się" Dasz radę,bądź pewny siebie:)

Bubusiek
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Planet earth

Dołączył: 2010-11-02
Punkty pomocy: 129

Jednym z glupszych problemow ktory kolesie stwarzaja czesto jest: "nie chcialbym spierdolic"

Mowiac w ten sposob komunikujesz ze jestes gotowy zrobic wszystko zeby ja zdobyc, nawet obciąć sobie ptaszka.

Komunikujesz rowniez ze boisz sie stracic coś czego nawet jeszcze nie masz - starasz sie przewidzieć jej ruchy i się boisz jej ruchów, masz własny mózg - dlaczego myślisz za nią?

"czy mam napisać do niej z prośbą o spotkanie?" - To żart? Prawdziwy facet nie pyta się tylko oznajmia. Zadzwoń, powiedz że chcesz się z nią spotkać, jak spyta po co (bądź szczery) - bo muszę dobrać się do twoich majteczek.

Co do randki, poczytaj gdzieś w internecie bo dużo by pisać - generalnie nie liczy sie to gdzie idziecie tylko emocje między wami, komfort i to czy zachowujesz się jak facet który chce ją.

Kobiete musisz być gotowy stracić - jeśli się tego boisz, ta strona nie jest dla ciebe.

Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...