Na pewnej imprezie poznałem pewną pannę, pogadaliśmy, dała mi swój nr, potańczyliśmy potem całowaliśmy się itd, Wszystko pod wpływem alko więc nie liczyłem że coś z tego będzie. Mimo wszystko skorzystałem z tego nru i umówiliśmy się. Na początku spotkania była trochę niedostępna jakby ale jakoś udało mi się przebić przez tą barierę i zaczęliśmy żartować etc, wypiliśmy po piwie w pubie i poszliśmy do parku na ławkę i tam kontynuowaliśmy rozmowę i znowu się całowaliśmy. Spędziliśmy w sumie tego wieczoru 6h.
Potem odprowadziłem ją do pod dom ona pytała mnie czy pamiętam wszystko z tego wieczoru ostatniego ja mówię, że tak a ona pyta czy pamiętam, że się całowaliśmy i co ja na to. Ja że ją lubie i fajnie mi się z nią gada etc i dlatego ją zaprosiłem. Spytała mnie jeszcze kiedy wracam od rodziny ze świąt.
Następnego dnia rano napisała sama czy wróciłem jak tam itp, zaprosiłem ją wtedy na kolejne spotkanie, zakończyłem rozmowę. Jak to dalej rozegrać, żeby tego nie zepsuć ? Dalej robić to samo i czekać aż sama zacznie chcieć coś więcej i poruszy temat związku czy pospotykać się parę razy i samemu o tym wspomnieć?
Wiec tak ,
nie proponuj ,
nie sugeruj kobiecie tematu zwiazku bo Ci ucieknie odrazu...
Dobrze to rozegrales .. Ale nie pokazuj ze zbyt bardzo ci zalezy bo zbiegiem czasu jak ona to zauwazy to bedize tak ze ty bedziesz inwestowal w ten zwiazek 70/30 .. A to nie wrozy nic dobrego...
Odradzam rowniez sms , gg ,fc nk i rozne takie pierdoly .
Na poczatku jest to dobre ale z czasem tylko wrzuca cie do szufladki kolega/ przyjaciolka z fiutem.
Mozna tylko napoczatku wzbudzic zainteresowanie i zarzucic haczyk .
Psianie takie wymaga duzo doswiadczenia i ogarniecia sytuacji..
A i zaskocza ja zrob cos szalonego a zacznie patrzec w Ciebie jak w obrazek pzdr:)
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Co do smsów to nie piszę w stylu hej co tam ? Tylko jak mam konkretną sprawę albo mam napisać coś bardziej oryginalnego. Uważam, że jak ktoś umiejętnie umie korzystać z tego nie stanie się pieskiem ani przyjacielem. Portale to prawie w ogóle nie korzystam ;]
Czarny22 jak będzie dzwonił i pisał na zmianę przecież nic w tym złego. Doszedłeś już daleko i kobieta ewidentnie jest tobą zainteresowana. Moim zdaniem za bardzo się boisz, żeby czegoś nie popsuć. Nie proponuj jej związku, po prostu się z nią spotkaj, przytul a reszta sama się ułoży,Bo nic nie zaplanujesz.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
baw sie tym ze spedzasz czas z fajna kobieta ktora Ci sie podoba , wiele osob zbyt zyciow podchodzi do dziewczwyn , przemuja sie wszystkim kazda sugesta kazda mysla . Dlatego trzeba sobie ulawtic wszystko zamisat siedziec w domu igladac film Ty idziesz z fajna dziewczyna mile spedzic czas a to co wyjdzie czas pokaze . Okreslisz siebie czy masz ochote na seks , czy na co tam chcesz i baw sie tym kazda nowa kobieta to nowe doswiadczenie nic nie idzie w bloto zrobisz blad , nastepnym razem tego nie zrobisz . A teraz umow sie z nia i ciesz sie z waszego wspolnego czasu ; )