Od jakiegoś czasu szło mi świetnie z podrywaniem, aż do momentu.
2 dni temu byłem na imprezie szkolnej. Wiadomo głównym celem była zabawa, ale oczywiście chciałem poznać jakąś dziewczynę. Niestety przed zabawą poszedłem się napić z kolegami i na impreze przyszedłem podpity ( ledwo co, chociaż czułem swobode ). Więc wszedłem, zaczynam zabawę, tańczę rozglądając się za dziewczynami i nagle widzę. Długie brąz włosy i ciemno oczy. Figura zaj... ekhem ekhem ( klepsydra ). No więc oczywiście musiałem coś zjebutać. Nagła niepewność, która niepozwoliła mi podejść ( niestety zapomniałem się po "pijaku", chociaż nigdy mi się to przytrafiło ), niby było trochę EC, ale nic więcej. Gdy już przełamałem strach było za późno, target zapadł się pod ziemie, oczywiście rozglądałem się za nią, ale kumpel powiedział, że wyszła. Ja przygnębiony po imprezie poszedłem do innego kumpla, oczywiście się opiłem i tutaj pojawia się kolejny problem. Pamiętam ją jak przez mgłe, chociaż dzisiaj jedna z dziewczyn w szkole wydawała mi się znajoma, ale nie jestem pewien czy to ona. ( wiadomo słaba pamięć + alkohol + tapeta ) Oczywiście znowu zje**** i nawet nie próbowałem do niej zagadać, szczerzę to chcę mieć pewność, że to ona. Czuję się jak ostatnia cipka, ale cóż.
Więc chciałbym się dowiedzieć co wy byście zrobili na moim miejscu. Myślałem nad pokazaniu kumplowi tej dziewczyny, gdyż on nie był na "meetingu, przed i po imprezowym" i wie o którą dziewczynę mi chodzi. Co wy na to ? Jakieś rady ?
Nie pij już
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Pokaż mu ją, skoro to jest jedyny sposób na rozpoznanie jej, ale to i tak da Ci pewnie same excusy przed podejściem, szczególnie gdy się okaże że to nie ona. Więc lepszym rozwiązaniem będzie znaleźć jaja, zagadać i spytać się czy była na tej imprezie, może Ci się spodoba i to ona zawiruje Ci świat, a tego się nie dowiesz dopóki nie podejdziesz i zagadasz.
Nie myśl tyle o tej jednej, bo się zatracisz w poszukiwaniach i ją tylko zidealizujesz.
@ Piekiel
No przesadziłem i nawet już o tym myślałem, żeby odstwić alkohol i przejść się na wodę mineralną, chociaż nie ma kłopotów.
@ MrSnoofie
Przeczytaj jeszcze raz, albo może ja coś pokręciłem, bo ogólnie chodziło o to, że widziałem laskę, zachowałem się jak pizda, a później się tak najebałem, że teraz bez tapety, w innym stroju nie mogę jej sobie dokońca przypomnieć.
@ Tomi
No właściwie, to pokaże kumplowi i nawet jak to nie ona, to podejdę.
czlowieku, jak nie jestes pewny czy to ona to masz zajebisty otwieracz. pytasz czy byla na tej imprezie, mowisz ze chciales zagadac ale nie lubisz po piciu, przedstawiasz sie, i 'gorsza' czesc masz juz za soba, zostaje zaproponowac spotkanie.
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
a co za różnica czy to ona czy nie, zagadaj proste
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
I my mamy pomóc ci ja znaleźć albo odp.czy to ona?Zastanów się!NIE PODRYWAJ PO ALKO,A JAK CHCESZ PODRYWAĆ TO NIE PIJ...Co do laski to nie wiem nie jaraj się tak ta jedna może sama się natrafi?jak nie to cóż TY SPIEPRZYŁEŚ!I możesz mieć do SIEBIE PRETENSJE O TO!To czy się tobie wydaje czy nie czy to ona czy nie nie ma znaczenia zdaj się na kumpla i i tak zagadaj...i nie myśl o niej bo możesz jej JUŻ NIGDY NIE SPOTKAĆ I SIĘ MYLIĆ LEPIEJ ZAPOMNIEĆ I SKUPIĆ SIĘ NA INNYCH A NÓŻ SAMA WPADNIE(bo będziesz się tylko tym dobijał i nie będzie ci nic wychodziło,bo będziesz ciągle narzekał ze jej nie znalazłeś i ze jej nigdzie nie ma albo ta lub tamta nie jest jak ona będziesz na siebie zły itp.)?Szukanie jej NIE MA SENSU BO TO JAK SZUKANIE IGŁY W STOGU SIANA!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Ok, dzięki za motywację. Podejdę do tej dziewczyny, zagadam i będę miał wyjebane na to co się stanie, już kilka razy spotkałem się z odrzuceniem.