Witam starych wyjadaczy i nowy narybek forum,
Zwracam się do Was z prośbą o radę gdyż sam nie potrafię znaleźć dyplomatycznego rozwiązania problemu oraz potrzebuję obiektywnej oceny sytuacji.
Moja dziewczyna od czasu do czasu ma imprezy w firmie. Odbywają się co kilka miesięcy, do tego od czasu do czasu ktoś odchodzi w firmie na emeryturę i robi imprezę pożegnalną. Imprezy te odbywają się w restauracjach lub salach weselnych. Nie chciałbym by chodziła na nie ponieważ wiem jak wyglądają, faceci (czyli większość uczestników) popiją sobie ostro, zaczynają się tańce a jak starszy face sobie wypije to od razu się ślini i podrywa kobiety. Nie podoba mi się to. Zwłaszcza że mnie nie może być na tych imprezach bo to zamknięte przyjęcia pracownicze. Nie chce żeby uczęszczała na takie imprezy i dziwie sie że zawsze wpisuje się na liste chętnych. Nie wiem czy imponują jej takie zabawy. W każdym bądź razie chciałbym to jakoś dyplomatycznie i spokojnie, kulturalnie załatwić, potrzebuje coś bystrego.
Proszę Was o pomoc, jak mógłbym rozwiązać tą sytuację, jak sobie z tym poradzić.
Niepotrzebnie jesteś zazdrosny o swoją kobiete, jeśli trzymasz sie bezwględnie swojej ramy i jesteś z nią non stop spójny to śpij spokojnie. Powinieneś mieć przekonanie że to właśnie ty jesteś najlepszym wyborem jakiego może dokonać każda kobieta. Że to ty jesteś nagrodą dla kobiety, a nie na odwrót, więc jeśli takie przekonania masz to sie nie martw. Twoja kobieta będzie wiedziała że jeśli coś odpierdoli, to tylko ona będzie tego żałować a nie ty
Jeśli takich przekonań nie masz to zacznij je w sobie rozwijać, a jeśli miałbym już powiedzieć co do samego tematu, to być może cie tylko testuje. poza tym wiesz jak jest w pracy każdy walczy o wysoką pozycje w hierarchi firmy.
Powiem ci że masz duży problem jeśli jesteś zazdrosny zmien to jak najszybciej, bo takie nastawienie niszczy związek, Pozdrawiam by frost !
Kierunek przód przez całe życie !
wedlug mnie,sprawa wyglada tak,laska chce sie pobawic,z Toba nie moze to wychodzi na takie imprezy pracownicze lub jak wychodzi z Toba to trzyma fason,na tych imprezach pewnie lekko puszcza wodze fantazji...
wyjscie ja widze tylko jedno...TY TEZ ZAPISZ SIE NA IMPREZY hehe...pracownicze,kolezenskie,urodzinowe,sobotnie,mecze pilkarskie hehe moge wymieniac i wymieniac...wtedy kiedys jej sie zaswieci lampka oho,a co on robi? normalnie siedzialby w domu,a jak robi to co ja? hehe jak to mowia na tym forum lusterko zrob
Jaki to w ogóle problem?? ja nie widzę tutaj żadnego problemu, tylko Ty sobie robisz problem w głowie i kręcisz niepotrzebne filmy. Po wpisie widać ,że jesteś o nią bardzo zazdrosny i jej nie ufasz. Jak ma Cie zdradzić to i tak Cie zdradzi nie zależnie od tego jak ja będziesz ją starał się kontrolować. Postępuj tak dalej to ten związek Ci się szybko jebnie niż myślisz. Jak ona chodzi na imprezki to i Ty umów się z kumplami i gdzieś wyskoczcie. Zazdrość to potężne uczucie , Ty przez swoją zazdrość pokazujesz swoją słabość i nie pewność,a kobieta to wyczuje i nagle okaże się ,że jej się znudziłeś. Jak ma poznać kogoś to może pozna i nie koniecznie na tej imprezce,ale w drodze do pracy z pracy. A Ty swoim zachowaniem ją tylko popchniesz w ramiona kogoś innego, bardziej przebojowego. Powtórzę jeszcze raz jak ma zdradzić to Cię zdradzi, a może już to kiedyś zrobiła? tylko Ty się nigdy o tym nie dowiesz. Nie ma sensu zaprzątać sobie głowy takimi myślami. Jedyne wyjście to w dzień kiedy ona ma imprezkę wyskoczyć gdzieś z kumplami i się dobrze bawić. Jak się o Tym dowie i Cię kocha to na pewno będzie zazdrosna. A w związku to lepiej dla faceta jest jak kobieta jest o niego zazdrosna niż na odwrót pamiętaj.
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
To normalne że chodzi na takie zabawy jak każdy potrzebuje trochę rozrywki, ja tu nie widzę problemu niepotrzebnie jesteś o nią zazdrosny. Moim zdaniem przesadzasz.
A ja pierwsze slysze ze na imprezy firmowe nie mozna przyjsc z osoba towarzyszaca heh no chyba ze to spontany i ida ekipa zaraz po pracy do baru. Pzdr
"A ja pierwsze slysze ze na imprezy firmowe nie mozna przyjsc z osoba towarzyszaca heh no chyba ze to spontany i ida ekipa zaraz po pracy do baru. Pzdr"
Dokładnie ja się zawsze wpierdalam na imprezy firmowe w firmie brata.
Coś Cie panna oszukuje
:0
Zależy jaka firma!! W mojej byłej tez nie mozna było przyjść bo wszystko było wyliczone
''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."
Stary, taką kobietę sobie wybrałeś, jeśli nie wzbudza Twojego zaufania na tyle, że masz wąpliowści to ją zmień (przynajmniej ja tak robię). Inaczej cały czas się będziesz męczył, a nie na tym to polega, pamiętaj o zasadzie: "Jak suka nie da, to pies nie weźmie."
"Litość to zbrodnia"
"Nie podrywaj dziewczyn. Pomóż im poderwać ciebie."
"Wszystkich dziewczyn nie zaliczysz, ale warto próbować"
"Proszę Was o pomoc, jak mógłbym rozwiązać tą sytuację, jak sobie z tym poradzić."
Odp.: Olać i mieć wyjebane. Zgadzam się z BAYTem - sam sobie problem robisz z niczego. Jak nie wyluzujesz, to będzie dokładnie tak jak koledzy napisali - początek końca.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Tyś chłopie głupi jest! Ograniczasz Pannę? Po co? Bo Ci się nie podoba, że tam chodzi? Wniosek: NIE UFASZ JEJ!
Nie ograniczaj Panny bo odejdzie szybciej niż Ty dojdziesz podczas stosunku!
Dziękuje, do widzenia, dobranoc.
Dzięki Panowie za wszystkie wypowiedzi. Czasami muszę usłyszeć coś obiektywnego by wskoczyć na odpowiedni tor.