
Zastanawiającą rzeczą jaką zaobserwowałem jest to jak faceci potrafią postawić dziewczynę poza swoim zasięgiem. Co mnie kurwa wręcz paraliżuję jak pomyślę że też tak robiłem.
Więc dam tu garść moich przemyśleń i kilka historii.
Przywołam tu pewną sytuację.
Sytuacja I
Stoję ze znajomymi pod szkołą na fajce. Ja przyjąłem pozycję prawię że embrionalną aby się ogrzać i pierdole otaczający mnie świat. Naglę słyszę
[K1]umple : o idą te dwie laski
[K2]: kurwa ale bym je brał
[K1]:noo stary, ach, te ciałka
od tego słuchania aż podniosłem głowę aby zorientować się o kim oni mówią. Idą dwie panny, kojarzę z widzenia i mówię
[J]a: no fajne ale jedna ma kolczyk w wardze przypominający pryszcz i do tego po prawej stronie jak jakiś homo. I wcale nie są takie zajebiste.
[K2]: a tam pierdolisz
no jak kto woli, wypaliłem i idziemy do szkoły. Czekamy na dzwonek jak na wyrok śmierci i znów stęki jakie zajebiste. Stały kilka kroków od nas.
[J]: to który podejdzie?
[K1]: no co ty, pojebało cie?
[J]: no który kurwa podejdzie?
[K2]: skoro takiś mądry to sam podejdź.
Obrót na pięcie i idę. Gadka tak banalna że aż śmieszna. Na temat szkoły, nauczycieli i uczniów. Ogólne pierdolenie. Nie dla podrywu, nie dla numeru, czy seksu. Po prostu z czystej chęci poznawania nowych ludzi.
Ale do czego zmierzam. Wielcy ruchacze z którymi stałem po pierwszym spojrzeniu na dziewczyny tak je wyidealizowali że srali po gaciach na samą myśl o kontakcie wzrokowym a co tu mówić o zagadaniu. Tu się przydaję zasada 3 sekund widzisz, idziesz i nie myślisz jaka ona jest zajebista. A jeśli zaczynasz myśleć to już pomyśl o tym że dziś rano też srała tak jak Ty. Mi pomaga.
Sytuacja II
Stoję w moim stałym, spokojnym miejscu na korytarzu i przeglądam zeszyt w nadziei że a nóż widelec jakaś wiedza mi zostanie na zbliżający się sprawdzian, gdy nagle mój wzrok przykuwa jeden z "krabików". Dlaczego on? Bo właśnie stał jak potulny kotek proszący się o pogłaskanie swoją panią. No kurwa aż biję po oczach. Fakt, panna fajna ale mi się nie podobała jej fryzura ( to już u mnie jakieś zboczenie ). Zgarbiony, ręce w kieszeni i przeskakuję z nogi na nogę. Myślę sobie, no ładny chuj. A przypomniało mi się jak krabik chciał pobić mojego kumpla o to że z nią zatańczył a on stał pod ścianą tylko obserwując. Szkoła jednak jest ciekawa. Następna przerwa, wychodzę na faję i znów ich widzę. Sytuacja podobna. Wyobraźcie sobie kolesia 2 metry wzrostu, dość szerokiego i wiecznie z miną zabójcy który nagle wygląda jak bezbronny szczeniaczek
Koniec końców nic nie zwojował, przez kilka dni. No ale lećmy dalej. Było przedstawienie do którego dałem się wciągnąć, dokładnie kabaret. Mówcie co chcecie ale według mnie zajebiste ćwiczenie. Stoisz przed salą pełną ludzi którzy obserwują każdy Twój ruch i słuchają każdego Twojego słowa. Zajebiście pomaga na pewność siebie. Była też tam wybranka krabika z koleżanką. Ja stoję spokojnie i powtarzam rolę a one posrane aż nogawkami leci. Podchodzę do jednej i zaczynam ją masować mówiąc żeby się nie denerwowały bo nikt im tam nic nie zrobi. Reakcja bardzo pozytywna. Jakoś poszło, po 20 min były luźne jak spodnie w kroku a ja miałem numery i byłem umówiony na wieczór z jedną.
O co mi chodzi w tej sytuacji. Nie jestem jakimś kolosem jeśli chodzi o wzrost, jestem chudy jak patyk i mam zapadniętą klatę po przebytej krzywicy i mam krzywy nos, a jednak zdołałem ugrać dwie panienki w ciągu 20 min spokojem, poczuciem humoru i pewnością siebie. Zainteresowania też pomogły, nie powiem że nie. Można? MOŻNA Innymi słowy pokaż że masz jaja nie ściągając spodni.
Sytuacja III
Ostania, najkrótsza i nawiązująca po części do sytuacji II
Zauważyłem parę która ciągle się mymla. Non stop. Aż cukrzycy można dostać od samego patrzenia. Panienka w normie {nawet bym ruchnął jak to się mówi} a koleś szpetny jak Quasimodo. ALE.
No właśnie, ale. Nie garbi się, chodzi powoli, nigdzie mu się nie śpieszy i widać że ma wyjebane na otaczający go świat.
Do tej sytuacji sądzę że nie muszę nic tłumaczyć.
Jeśli przebrnąłeś aż tutaj i nadal masz problemy z podejściami bo dziewczyny są takie zajebiste a Ty: jesteś brzydki, nie masz muskulatury, nie masz ciekawych zainteresowań czy chuj wie co jeszcze się uroiło w Twoim łbie, wypierdalaj na siłownie, zacznij uprawiać sporty walki, sporty ekstremalne, strzelectwo, fotografia, cokolwiek. Żyjemy w takich czasach że dostęp jest do wszystkiego zajebiście łatwy i nie ma że się nie da, jeśli tak myślisz to Tobie się kurwa po prostu nie chce. Rób to na co zawsze miałeś ochotę, urozmaicaj swoje życie, wyciskaj z niego ostanie soki i nie oglądaj się na innych.
I pamiętaj, dziewczyny też srają, sikają, rzygają dostają sraczki czy zatwardzenia. Mogą się chujowo ubrać, uczesać czy mieć nieogolone nogi i pachy. Chorują, starzeją się i umierają. Ostatnie dwa przykłady powinny tym bardziej skłaniać do działania a nie czekania.
Nie idealizuj tylko działaj.
Miej wyjebane a będzie Ci dane.
Despero
Odpowiedzi
" I pamiętaj, dziewczyny też
śr., 2011-10-26 20:13 — MłodyLat16" I pamiętaj, dziewczyny też srają, sikają, rzygają dostają sraczki czy zatwardzenia. Mogą się chujowo ubrać, uczesać czy mieć nieogolone nogi i pachy. Chorują, starzeją się i umierają. Ostatnie dwa przykłady powinny tym bardziej skłaniać do działania a nie czekania. "
Dużo dajemi to do myślenia...mam właśnie problem z tym idealizowaniem ;/ Szczególnie dziewczyn ,któe naprawde mi się podobaja . Bo jak wiesz ,że dziewczyna jest naprawde fajna ,kręci Cie ,ale masz w chuj blokad to nie ma szans ,żeby to sie udało...
Ja tak mam z 1 panną...osobiście dupa mi sie spodobała i właśnie tu zaczyna mi się mój problem... kurwa..
No bo jak tu sie można ogarnąć ,jak stawiasz dopiero pierwsze kroki w tej "trudnej sztuce" podrywu i już na starcie jesteś otoczony przez 16 placków (w tym 3 moich naprawde dobrych kumpli z którymi dużo się widuje) i oni wszyscy Ci pierdolą dzień w dzień "Jaka dupaa" ; "Co za sukaaa" ; "Ja pierdole jakie cycki " bla bla bla ,non stop . A jak mówie to dajesz ,idź zagadaj ; to na to klasycznie " Pojebało cie?? Ona ma chłopaka..bla bla bla"
Normalnie bym to olał ,ale nie jestem aż takim specem ,a zawsze przeciw podejściu przemawia szereg argumentów ;/ :
1. Naprawde ma chłopaka ,i są dość długo ze sobą ,kojarze go...
2. Jest o rok starsza...wiek..choć dla mnie to nie problem to mam przypuszczenia aby twierdzić ze w jej przypadku będą z tym problemy..
3.Kiedy jezcze obiektywnie oceniałem sam sobie dziewczyny ,zanim zaczęło się to całe pierdolenie to dałem jej hb9 ,2 miechy temu niecałe..
4. A teraz to nie mogę się otrząsnąć ,ona mi sie naprawde podoba ,a oni pierdolą dosłownie...no przynajmniej 5 razy dziennie słysze jaka to ona nie zajebista...echh..
Postanowiłem ,że dopóki nie pokonam tego w sobie nie będę próbował żadnego directu...,że muszę się otrząsnąć ,bo na dziń dzisiejszy po prostu wiem ,zę zjebie ,więc z takim nastawieniem ....napewno tak będzie..
No chyba ,że nadaży się jakaś niespodziewana okazja ;D Jakaś sytuacja ,w której będe zmuszony z nią pogadać ,albo po prostu sytuacja będzie do tego idealna to wiadomo jakie działanie przyjąc ;D
Narazie ,jedyne co robie to ją olewam...W przeciwieństwie do tych frajeró nie oglądam sie za nią i nie wzdycham.. zachowuje sie normalnie ,w 100% naturalnie jak ją mijam itp.
Po co to napisałem(..kuźwa prawie 2 blog z tego wyszedł ^^ )?
Otóż po to ,że Twój blog na mnie zadziała i postanowiłem sie ogarnąć ,Panowie proszę o Konkretny opierdol i ewentualnie rady ,czy wjeżdzać w jej zycie na chama ,czy poczekać...choć chyba wiem jakie będą odpowiedzi to proszę : Opierdolcie mnie po kolei co robie źle ,jaki itd. !
Wiedza z tej strony nie
czw., 2011-10-27 13:29 — tomek.frkWiedza z tej strony nie działa na dziewczyny w wieku 16 lat.
Taka mała dygresja ;]
Oczywiście są wyjątki. Te laski nie mają jeszcze ułożonych pewnych spraw w bani. To, że laske olewasz to olewaj. Ona na to leje 2x bardziej