Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Poszukiwania nowego

11 posts / 0 new
Ostatni
saubach
Portret użytkownika saubach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 154
Poszukiwania nowego

Witam
Mam pewien problem, na imprezie która odbyła się w poprzedni weekend, pewien koleś oświadczył jej że ona mu sie podoba, i że będzie się o nią starał. Dowiedziałem się tego od kumpla bo to słyszał,
Następnie ona sama wyskoczyła z inicjatywą do mojego kumpla by załatwił do niego numer, oczywiście dowiedziałem się przez przypadek, jak z nim rozmawiała a ja wtedy podszedłem niespodziewanie.

Od wczoraj stosuję chłodnik, nastawiam ją na to by miała myśli że chce z nią zerwać, napisała mi że chce porozmawiać, potem zarzuciła mi że ją olewam od pewnego czasu
Odpisałem że nie mam na razie czasu i że wieczorem porozmawiamy bo mam jej coś ważnego do powiedzenia i jak na razie zero kontaktu, ona pisze sms'y lecz ją spławiam.
I jaka powinna być moja reakcja na spotkaniu..

Ps. wcześniej się z nią widziałem i napisałem jej wcześniej esa by się zastanowiła nad tym czy jeszcze chce by ten związek przetrwał kolejne 4 miesiące, bo czarek(ten z imprezy) - nowa znajomość, nowe przygody a nie rutyna codzienna.

Na spotkaniu zapytałem się czy sie zastanowiła,
ona - ale nad czym?
ja- nad tym esem

ona - yyy. nie wiem o co Ci chodzi
ja- to przeczytaj sms'y jeszcze raz i pogadamy wieczorem.
pa

odwruciłem się i poszedłem do domu,
ona mnie wołała lecz nie reagowałem

Proszę o szybką pomoc.

Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Dziewczynie musisz pokazać, że jesteś ku*wa lepszy.
Jak dla mnie zachowałeś się jak cipa bez jaj....
Ze swoją kobietą powinieneś porozmawiać o co Ci chodzi. A Ty wyjeżdżasz, niech sobie sms przeczyta...

Ustaw się z nią na spotkanie i porozmawiajcie poważnie, przecież nie masz 14 lat?!

A poza tym, co Ci się nie podoba w tym, ze Twoja panna kogos poznala?
Aa? Coś wierci w środku, obawiasz się, że ją stracisz?
Musisz być na to gotów, wtedy ona pozostanie Ci wierna. Wink

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

saubach
Portret użytkownika saubach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 154

Dzięki za rade,
nie wszystko mi jeszcze wychodzi tak jak powinno bo jak widać po statusie na profilu jestem studentem
i najbardziej dziękuję za krytykę.
lecz pytanie teraz.
Jak to dalej poprowadzić?

Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Zadzwoń, umów się na jutro.
Powiedz, że chcesz poważnie pogadać.

Jak to zrobisz, to się odezwij. Bo większość osób oczekuje rady, gdy już napiszemy to, co uważamy za słuszne, użytkownik uzna, że jest to dla niego niewygodne i sobie to sam zmodernizuje, albo oleje...

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

saubach
Portret użytkownika saubach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 154

spotkałem się z nią teraz bo mieszkamy blisko.
jako tako to poszło, lekko moja wina bo przesadziłem, mogłem na to nie reagować. Lecz nie przyznałem się jej do tego.

Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"pewien koleś oświadczył jej że ona mu sie podoba, i że będzie się o nią starał." - hehe, dobry tekst Laughing out loud

"wcześniej się z nią widziałem i napisałem jej wcześniej esa by się zastanowiła nad tym czy jeszcze chce by ten związek przetrwał kolejne 4 miesiące" - po co oddajesz kierownicę?
Teraz wychodzi na to, że to laska podejmuje decyzje, a Ty czekasz w domu na informację co i jak. I sądząc po jej reakcji na spotkaniu, to chyba nie bardzo się przejęła...

"nowa znajomość, nowe przygody a nie rutyna codzienna." - to już tak nudno u Was po 4 miechach?

No i dlaczego przez esy załatwiałeś takie sprawy?

Co do samej sytuacji - kumam, że Ci nie w smak takie zachowanie laski, ale po co pokazałeś, że Cie to uwiera?
Dostałeś sygnał ostrzegawczy. Trzeba było poobserwować jak się sytuacja rozwinie i zacząć podrywać inne panienki. Szybko by jej się odwidziało. I jeżeli Twój kumpel podał jej numer do "Czarusia-Sexy-PUA", to zastanowiłbym się nad zmianą kolegi.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

saubach
Portret użytkownika saubach
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: KRK

Dołączył: 2011-09-03
Punkty pomocy: 154

no kumpel jej nie dał numeru, a co do załatwienia tej sprawy trochę spaliłem sprawę, bo kiepsko się to potoczyło, wyszło to tak że ja sie czepiam o byle co..

Ale dzięki za pomoc.

Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,