Tak jak w temacie. Zawaliłem dziś spotkanie z pewną dziewczyną. Byłoby to nasze drugie, więc na szczęście pierwszego nie popsułem. Bardzo dobrze się rozumiemy i podczas rozmowy czuję jakbym sie z nią znał od dawna. Lecz dzisiaj po prostu.. zaspałem :/ Pytanie co teraz zrobić ? Wiem że należy ją przeprosić. Lecz czy zaproponować inny termin, przeczekać, czy co ?
nie spinaj się wyjaśnij z nią wszystko tak jak to napisał Bruno Właściwy a jak dalej będzie miała pretensje to pamiętaj, że inne też mają
O chlopie taki problem to nie problem pomyslalem ze niewiem naprawde cos zrobiles poszles na ranke pijany i jeszcze ja obrzygales hehe a zaspanie to nic takiego powiedz jej ze porostu zaspales jak jej to nie wystarczy jej strata he nie ktorzy to maja problemy a raczej sami sobie je robia
Napisałem jej wiadomość że przepraszam że tak wyszło i że chciałbym z nią porozmawiać. Niestety od kilku godzin cisza
No nie licz na szybką reakcję z jej strony, pomyślała, że ją wystawiłeś. Uzbrój się w cierpliwość i daj jej czas by złość minęła
Nie chciałbym tylko chce się mowi;) Jak sie widzicie gdzies w realu to podbij i normalnie rozmawiaj jakby nigdy nic ona zapomni.
No niestety, 'porozmawiałem' z nią trochę, niestety przez komunikator. Bo o ustawieniu spotkania mowy nie ma. Wygląda na to że nie chce mieć ze mną już nic doczynienia, heh dla mnie troche to przesada gdyż nie zrobiłem tego celowo. Tymbardziej że naprawdę żałuję.
No nic, poczekam kilka dni i wszystko się wyjaśni.
Powiedziała Ci tak? bo jesli sie domyslasz to sie nie domyslaj jest zla ale jej przejdzie jesli przedtem bylo tak fajnie jak to opisujesz
Wydaje mi się że zależało jej na znajomości ze mną. Tylko kiedyś w rozmowie powiedziała że w przeszłości to zawsze ona kończyła związki / znajomości z facetami. Że nie uznaje i nie daje drugiej szansy (mimo że ją prosili / przepraszali). Ja zrobiłem to dzisiaj, ale jeśli się nie odezwie więcej (z własnej woli,załóżmy że kiedy już jej przejdzie złość) to sprawę uważam za zamkniętą, dlatego że jakiekolwiek proszenie czy przeprosiny na nią by nie podziałały (raczej..). Heh szkoda
EDIT: Nie nie napisała, napisała coś w stylu że ja i tak niczego nie rozumiem i że to nie ma znaczenia (w odpowiedzi na to że wiem jak źle mogła się poczuć tak potraktowana i że musiała stać na mrozie).
KURDE PRZEGINASZ!PRZEPRASZAĆ JA?!JESTEŚ DUPA CZY FACET?!PORĄBAŁO CIE?!MOŻESZ POSTARAĆ SIĘ JE TO WYNAGRODZIĆ UMAWIAJĄC SIĘ NA SPOTKANIE I WYNAGRADZAJĄC JEJ TO JAKOŚ ZAINTERESOWANIEM ITP,ALE NIE PIASKOWANIEM!KAŻDEMU SIĘ ZDARZA WYJAŚNIJ TO I LEĆ DALEJ A NIE SIĘ SZMAĆ!PRZED NIĄ!NIC NIE CZEKAJ WYJAŚNIJ TO NIEPOROZUMIENIE I SIĘ UMÓW POTEM PODRYWAJ JA NORMALNIE I WYNAGRODŹ JA JAKOŚ TYM ZE NIE PRZYSZEDŁEŚ I TO WSZYSTKO!JEŚLI JEJ ZALEŻY I SIĘ JEJ PODOBASZ(I JEST NORMALNA)ZROZUMIE!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
"To mój ostatni sms. Nic więcej do Ciebie nie napiszę po tym, jak mnie potraktowałaś. Errare humanum est, a ja przyznałem sie do błędu i przeprosiłem. Ale cechą ludzi wartościowych jest wybaczać i wykazać zrozumienie. Brak tego u Ciebie, a ludzi bez tych cech nie warto poznawać bliżej. Pa"
- i niech to będzie ostatni sms w tej sprawie.
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Poczekam dwa dni jeszcze na jej krok, być może zrozumie. Jeśli nie no to idę dalej. Być może jej też napiszę wiadomość jak zaproponował guest, bo cały czas tak czuję, tylko nie potrafiłem ubrać tego w słowa.