Witam!
Jestem umówiony z targetem na niedziele to bedzie nasze pierwsze spotkanie tylko we dwoje. Planuje zabrac ja nad jezioro, wiadomo kocyk i te sprawy tylko jest problem czy jeżeli na dworze mimo słońca jest temp. 10-12 stopni ciepła to taka wyprawa ma sens? Prosze o wyrażenie swoich opini, lub tez podanie innego miejsca.
Pozdrawiam Dave.
Jezioro jakby nie było fajne miejsce, tylko właśnie ta pogoda. Zacznę od tego, że jak będzie pizgalo wiatrem to darował bym sobie.. Stawiał bym na krótki spacer wokół jeziora, później jakiś lokal gorąca czekolada:)
mam nadzieję że zrozumiałes co chciałem Ci przekazać.
Krótko mówiąc musisz mieć jakąś alternatywę ponieważ do niedzieli może spaść metr śniegu i z jeziora nici.
Na pewno ktoś sie tutaj jeszcze wypowie więc coś wymyślisz. Pozdrawiam
-----------------------------------------
Nie musisz zgadzać się z tym co piszę w swoich postach, ale jeśli uznasz go jako pomocny i na miejscu, daj + pokażesz wtedy innym, że warto go przeczytać;)
za zimno na kocyk przy jeziorze, ja bym zabrał ją na spacer a potem do pubu napić się czegoś ciepłego
Jak masz w okolicy jakiś opuszczony budynek to możecie tam pochodzić, wyjść na dach, ja tak lubię robić
Jak dla mnie najlepszym miejscem spotkania jest jakis park rzorywki np kręgielnia lub lodowisko gdyż możesz zastosować kino pod pretekstem nauki jazdy na łyżwach albo tak poprostu się przytulić bo jest zimno:D
Rozkminiacz
rozkminiacz po co takie miejsca oni musza sie poznac i ona ma sie nim zachwycic to dobre na 2-3 randke. A moim zdaniem to dobry pomysl tylko pierw jakis spacerek 30 min a pozniej bierzesz termos jakas herbata czy kawa i mozna posiedziec okazja zeby sie przytulic i pocalowac . Tylko ze jak naprawde bedzie bardzo zimno to wiadomo slabo z takimi miejscami natura zimy na randkowanie.
Tak , potrzebują sie poznać ale w takich miejscach napewno unikną milczenia i niezręcznej ciszy a jak będą chcieli to się poznają fakt moze kocyk + ciepła herbatka jest lepsza na pierwszy raz ale nie wiadomo jak dziewczyna na to wszystko zareaguje i czy tak odrazu będzie okazja zeby sie przytulic i pocalowac.
Rozkminiacz
Ja jak umawiam się z panną to zabieram ją do parku szczególnie teraz bo masz jesień możesz walnąć temat liści ich koloru że lubisz czerwony i z czym Ci się kojarzy potem z czym jej kojarzy się ten kolor. Basen, może nad Wisłę jeśli masz możliwość gdzieś do pubu troche kreatywności wystarczy włączyć
Dzieki za odpowiedzi.
Wlasnie sprawdzałem pogodę i w niedziele ma byc niby bezchmurnie i bezwietrznie a temp ok. 12 stopni wiec moze moj plan wypali. A tak wlasciwie to chcialem skopiować z tej strony pomysł z szampanem zawinietyn w papier
Dobre takie cos?
A propos z kolezanka troche juz gadalem i wgl ale nigdy sam na sam wiec calkiem obcy sobie nie jestesmy.
Teraz z tym kocykiem to trochę nie wypał, dosyć, że pogoda nie jest dobra na takie coś, to po drugie jak na pierwsze spotkanie to za szybko.
Pierwsze spotkanie raczej spacer po parku, potem jakaś herbatka w kawiarni i tyle.
Naszla mnie pewna mysl...
Kiedys bylismy w klubie i tam zagadywalem do pewnych dziewczyn wszystko szło ok, poszliśmy tanczyc i tez ok.
Jak wracaliśmy to kolezanka do mnie z tekstem "Ooo widze ze Dave dziewczyny podrywal" (traktować to jako st?) Na co ja jej powiedziałem ze nikogo nie podrywalem one same sie do mnie kleiły. Dobrze to odbilem?
Jeśli się ciepło ubierzecie i nie będzie wam to przeszkadzało to wszystko zawsze ma sens...alternatywa to jeśli będzie wam za zimno to się przytulcie albo zrób ognisko...A inna opcja to np obejrzenie filmu u Ciebie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"