witam, mam problem z pewna fazą w uwodzeniu. Nie mam problemów z otwieraniem, zdobywaniem zaufania, raportem, tonacją, kilku zabiegom, że panienka sama zaczęła się starać. Kino, wzbudzenie wyobrażeń, dyskwalifikacje, z tym jest ok. Natomiast nie moge się przełamać ostatnio i dużo psuje w fazie jak już jestem z panienką sam na sam, czy to na przyjęciu wyjde z nią na fajke, czy spacerujemy. Nie wiem jak to zrobić, żeby wzbudzić ten fajny nastrój kiedy możemy się pocałować i kiedy wiem, że panienka tego na pewno będzie tego chciała i nie odwróci twarzy. Wiem, że czasami cholernie ciężko wzbudzić taką zmysłową atmosferę i wiem, że jeśli sie zawaham to ona to od razu wyczuje i moja pewność siebie leży.
Na pewno macie swoje triki sprawdzone w tym momencie uwodzenia. Jakieś teksty, albo stanowcze kino i przysunięcie panienki do siebie. Możecie coś doradzić? Jak w pewnym momencie zwiększyć napięcie seksualne i wzbudzić erotyczne nastawienie umysłu panienki, żeby móc wykonać śmiały ruch.
Sorry, jesli uzyłem niezrozumiałych sformułowań - to mój 1 post. I od niedawna jestem graczem, po wczesniejszych nieudanych stałych związkach, także też prosze o wyrozumiałość.
Pozdro
To jest proste jak obręcz, czujesz że to dobry moment na pocałunek, to całuj
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
zero gadania, jeżeli zaczniesz z nią gadać o tym czy możesz, czy wypada etc, to zacznie się tak samo nieswojo czuć jak ty, spójrz jej w oczy potem na usta jeśli chcesz, znowu w oczy, złap lekko dwoma palcami za podbródek, ewentualnie dłonią za policzek i atakuj,a bym zapomniał, idź z nią gdzieś i momentalnie zatrzymaj, dobrym wstępem jeśli odsuwa głowę przed pocałunkiem, jest najpierw atakowanie jej szyji, potem policzka aż do ust
Dokładnie, nie możesz z nią o tym gadać, ona musi być zaskoczona, nie może się tego spodziewać. Najlepiej jak idziecie obok siebie jest chwila ciszy kilka sekund, zatrzymujesz się, łapiesz ją delikatnie za rękę przyciągasz do siebie, patrzysz w oczy, potem na usta i całujesz.
Dasz radę
kokoskop dobrze napisał ;D Pamiętaj jeśli laska zgodziła się pójść, np. do parku na spacer albo na kawę to w większości przypadków ona tez liczy na KC
Musisz być 100 % na luzie. Jak będziesz coś czarował, to ona to wyczuje i przejmie twoją emocje (W tym wypadku nieporadność) Sytuacja jest niezręczna jeśli ty sam uważasz że jest niezręczna. Więc:
Krok 1 Działaj na luzie
Krok 2 Jeśli czujesz że to jest dobry moment na pocałunek to jest !
Krok 3 Jeśli ona patrzy ci sie najpierw na prawe oko a później na lewe chce żebyś ją pocałował, tak samo jak patrzy ci sie na oczy a później przechodzi na usta !
Krok 4 Jeśli oblizuje swoje usta to też ma ochote cie pocałować.
Krok 5 Sprawdzaj jej próg uległości dotykaj ją zewnętrzną stroną dłoni po policzku szyi tak sprawdzasz na ile możesz sobie pozwolić w interakcji.
Krok 6 Nie czaj sie, pewnie jesteś początkowym graczem, ale uwierz że takie czajenie jest totalnie nie atrakcyjne dla kobiety, jeśli ona otwiera ci okienko żeby posunąć tą interakcje dalej a ty nie robisz kompletnie nic jej obwody atrakcyjności sie zamkną.
Krok 7 Uważaj żeby nie wpaść w rame przyjaciela jeśli będziesz długo czekał z pocałunkami i eskalacją fizyczną.
Krok 8 Uważaj na wyrzuty sumienia kupującego, to jest odwrotna sytuacja do punktu 7. Jesli sie już z nią pocałujesz nie atakuj ją jakbyś był pijawka, bo jak ją rozbudzisz a później szybko przejdziesz do seksu, pomijając raport to masz źle..
No i na koniec powiem ci że nie zrażaj sie tym jeżeli ona odwróci twarz, Musisz orać jej sukotarcze ale nie być potrzebujący, ja swoją kobiete kiedyś próbowałem pocałować kilkanaście razy, ale bez lizania jej dupy, bo ona wiedziała że jestem bardzo bezpośredni, ale ona nie chciała sie czuć jak dziwka. Powodzenia kawalerze jeśli ci pomogłem to sie ciesze.
Kierunek przód przez całe życie !