Widzę,że wpadłem lasce w oko,spotykamy się od około tygodnia,lecz jednak kiedy próbuję stosować kino,ona od razu odbiega i mówi co ja robię... Widzę jak na mnie patrzy,zaczepia itp i typowo mnie prowokuje mówiąc ,,zimno mi w ręce" itp. Nie wiem jak to z nią robić dotychczas nie miała chłopaka,ani nic mówi,że ma alergię na chłopaków co jest dla mnie śmieszne i jej to powiedziałem,że alergię można mieć na kurz lub pył,ale nie na chłopaków. Dostrzegam także,że jak próbuje zastosować kino strasznie się peszy.Co mi poradzicie jak ją mogę rozluźnić,oswoić z dotykiem??
wtf? co masz na myśli bo nie bardzo kumam
niebieski jest taki słodki... ładnie się komponuje z zielonym
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
...powinienes zaszczekac jak piesek,wtedy bedzie chciala Ciebie poglaskac
może myśli że chcesz ją zgwałcić... może zastosuj delikatniejsze i subtelniejsze kino na początek a potem już chyba wiesz co robić??
POZDRO!
skoro ona tak sie zachowuje to widac ze odrazu kuśki jej nie włożysz..
z dotykiem musisz ja oswajac od najdrobniejszych do coraz powazniejszych czulosci i gestow..
i pamietaj stosuj dotyk i sam go koncz. dotyk - wycofanie itd. Musisz zawsze szybciej sie wycofac anizeli mialaby to zrobic laska np. zabierajac reke ze swojego kolana..
Zasady portalu
A jak wygląda te Twoje kino ? Stosuj na początku kino bardzo delikatnie, na powitanie buziak w policzek i delikatnie na chwilkę kładziesz jej rękę na przedramię, chyba od tego nie odskoczy co ? Idąc obok niej, przypadkowo co jakiś czas się ocieracie, wasze dłonie na siebie wpadają itp Strzepujesz jej niewidzialny pyłek z ubrań, z włosów itp Mówisz coś na temat materiału jej spodni i dotykasz przy tym tych spodni
Pytasz czy farbowała kiedyś włosy, łapiesz przy tym ją delikatnie za kilka włosów i się im przyglądasz z bliska, możesz powąchać;) A jak na takie zwykłe rzeczy dziwnie reaguję to zdziw się i powiedz coś w stylu ,,Dzika jesteś ?" Zachowuj się jakby dotyk był zupełnie naturalną rzeczą i reaguj zdziwieniem gdy ona będzie negatywnie to odbierać, odsuwać się czy coś narzekać. A jeżeli rzuci jakimś tekstem, że sprytnie ją próbujesz macać czy jakiś tekst tego typu to odbij żeby sobie nie pochlebiała za bardzo;)
"mówi,że ma alergię na chłopaków co jest dla mnie śmieszne i jej to powiedziałem,że alergię można mieć na kurz lub pył,ale nie na chłopaków."
Ja bym się na taki tekst uśmiechnął a nie odpowiadał jej tak śmiertelnie poważnie jak to uczyniłeś, wrzuć na luz, trochę dystansu.
Może zbyt agresywnie to robisz?
Słuchaj, dotykamy na razie po rękach i leciutko. Potem takie 'ooo, przytulanie' i stopniowo dalej i dalej. Lunej dobrze ci też napisał. Korzystaj.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Zaraz agresywnie, ja znałem taką co alergią na dotyk reagowała. Wkurzyłem się w końcu, złapałem ją za tyłek.
A ona mnie kopnęła
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
kokoskop, ja mówię tak do koleżanki jak byliśmy sami w pokoju: "chodź zgwałcę cię" i ostro dobieram się z łapami za tyłek. Myślałem, że lubi ostro... Dostałem w policzek
hehe i został mi samogwałt 
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Albo idź z nią do klubu- to miejsce gdzie ludzie w tańcu się dotykają i jest to normalne. oswoi się z Twoim dotykiem i będzie po problemie.
Impossibilium nulla obligatio est