Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Sobotni NG z theME AdamZ Mojito by Airboy

Portret użytkownika Airboy000

Sobotni wieczor , po wykonaniu 30 telefonow wkoncu udalo mi sie zebrac grupe do 'kupy' Zbiorka u mnie na male co nieco przed wyjsciem , o 21 przyjezdza theMe (respekt pomimo choroby i dojazdu z tarchomina) Czekamy na reszte zjawia sie AdamZ nasz kierowca tego wieczoru.

Czekamy juz tylko na 'zagubionego w czaso przestrzeni' Mojito ktory po wielu telefonach wkoncu trafil do nas Smile

Po rozpracowaniu 0.7 , postanowilismy ruszyc do dobrze sprawdzonego terenu Hybryd . Wpadamy okolo 23 na poczatek kolejki (miala ze 20 metrow) gdzie czekal na nas Heliakon i wbijamy sie do zatloczonego juz klubu. Robimy z theMe nasz rytulal czyli pozdrawiamy naszych 'wyimaginowanych' znajomych na drugim konca sali zwracajac tym samy duza uwage.

Krotkie zgrupowanie przy barze , po czym szybko odwracam sie na piecie i przebijam sie do 2 setu siedzacego przy barze , owtwieram na dealera prochow dziewczyny niezle WTF ale odrazu zabieram jedna od kolezanki , Standardowy tekst po 3 minutach slysze od niej jestes zbyt pewny siebie !!!

Spodziewajac sie tego mowie ze moja pewnosc siebie wynika z tego ze nie tylko potrafie uwodzic kobiete ale co wazniejsze potrafie ja utrzymac przy sobie na bardzo bardzo dlugo , ST zneutralizowany

Po 5 minutach pomyslalem dosyc tego , Pytam czy wie ile zyje przecietny czlowiek ? Delikatnie zdziwiona mowie ze przecietnie 29.000 dni i zycia nam nie przybywa wiec daje jej tel mwoie wklep numer robie z nia delikatne KC( nie byla jakas szczegolna) i pedze dalej.

Kazdy rozpuscil formacje i polowal solo , Adam Z sie pojawia informuje ze ma FC i znika no coz dobra.

ide dalej widze theME plazuje jakas drobna brunetke siedziala sama wiec nie podbijalem ale widzialem ze miala duze IOI w jego strone

Na dole Mojito wywijal jakis set na parkiecie, zrobile rekonesans i widze 3 set z czego moze jedna sie nadawala podbijam i mowie dziewczyny kto czesciej klamie waginy czy kobiety ?? (tak wiem rutyna ale nie byly az tak dobre na poswiecanie im czasu oraz energii na cos wysublimowanego)

Odpowiedz przewidywalna , bez ceregieli izoluje chyba najlepsza z nich niestety bylem sam wiec tamte protestowaly ale zjawia sie moj wybawca Mojito , widze ze wpada z polotem niczym Su 22 na pelnym dopalaczu, dziewczyny byly skupione na nim wiec ja zabralem sie za ta czarnule . Miala 21 lat studentka ale juz z bagazem w postaci bobasa......... Mysle pora sie katapultowac informuje niewerbalnie Mojito o moim zwrocie bojowym znad pola walki , i Mojito przejmuje cel , zdaje sie ze zostala zamknieta .

Szukam theMe tym razem plazowal naprawde ladna HB 8 w drugim koncu sali, chlopak sie teleportuje mysle ?? Pora zatankowac troche paliwa wale kolejke , wraca theMe wybieramy sie para po parkiecie i widze zestaw na sofach Hb8 i zdaje sie 5 atakuje 8 , podchodzimy i nasza ulubiona rutyna 'dziewczyny czy wygladamy na gejow' ? Dziewczyny WTF ? 'A bo juz 3 kolesiow nas za tylek dzisiaj zlapalo'

Wiec theMe jako moje skrzydlo bierze ta 5 jak to okreslil (swietna robota na skrzydle naprawde dzieki)

Bierzemy je na parkiet i wywijamy eskalacja kino w pewnym momencie czuje ze ciasno mi sie w spodniach robi...... Przyciskam ja do siebie i mowie ' czujesz co narobilas?' Troszke sie zmieszala ale zaskoczyla mnie swoim ruchem bo sama zainicjowala KC na parkiecie.

Po zejsciu z parkietu zauwazylem grupe Hiszpanek jedna w szczegolnosci (moja sroga skala 9 wskazala) Niestety nie znala ani ANG ani DE. Ja zpo Hiszpansku tez nic..... Spalony.

Zgubilismy potem Mojito , TheMe nadal utrzymywal wysoka forme mimo wspomnianej choroby mysle ze najlepszy z nas tego wieczoru . Duzo IOI ze wzgledu na wzrost ogolnie dostaje na wszystkich wyjsciach , sporo domkniec.

Suma sumarum , chlopaki dali czadu , Jedno z najbardziej udanych wyjsc .

Odpowiedzi

Portret użytkownika Mojito

Dodam jeszcze krótko od

Dodam jeszcze krótko od siebie pare ciekawszych akcji jak i przedstawię to czym dla mnie jest wingowanie. Akcja której nie przedstawił Airboy. Było to zaraz po otwarciu tego 3-setu z fajną laską która powiedziała że ma dziecko, nie zbiła mnie ta informacja z tropu i plażowałem ją jeszcze pare minut. Ale nie o tym. Właśnie po tej akcji znajduję Airboya, mówi mi że fajny 2-set siedzi przy kolumnie, pytam się go która mu się bardziej podoba, powiedział że ta po lewej, więc mówię, ok w takim razie bede ci wingowal. Airboy otwiera, ja natychmiast się włączam w rozmowę. Po otwarciu, krótkiej rozmowie ustawiam się tak by wyizolować ją od koleżanki układ był taki:

(Airboy)(jego target)(koleżanka wingowana przeze mnie)(ja)

poprzez to że koleżanki stały do siebie plecami, Airboy miał pole do popisu. Stał do mnie tyłem podczas rozmowy więc nie widziałem jego mowy ciała tym razem, ale ogólnie jest dość w porządku oceniając po poprzednich akcjach. Ja rozmawiałem z koleżanką targetu przez dłuższy czas, nie była brzydka w sumie, ale nie chciałem z nią tańczyć. Za to rozmawiało się z nią całkiem sympatycznie. Airboy porwał swoją na parkiet, jego target spojrzał tylko na swoją koleżankę i zobaczył że koleżanka dobrze się ze mną bawi i przez to uznała że może pójść poszaleć z Airboyem. Po jakichś 15-20 minutach rozmowy zobaczyłem Airboya, domknął swój target chyba, spojrzał na mnie z uśmiechem, więc ja pożegnałem się z tą dziewczyną z którą gadałem i życzyłem miłego wieczoru. Ja tak rozumiałem wingowanie, więc po spotkaniu z Hoonem w niedziele byłem zaskoczony jego rozumieniem wingowania, nie mniej jednak jest to bardzo ciekawy sposób który pewnie niedługo wykorzystam.

I jeszcze krótko o kilku ciekawszych akcjach z tego wieczoru. Wchodzę na parkiet na górze w Hybrydach, patrzę że jakaś laska fajnie i energicznie tańczy. Najpierw klasycznie tańcze obok, zerkam na nią po czym zaczynam się bliżej niej kręcić i rozpoczynam taniec z nią. Tańczyła bardzo energicznie, wyglądało na to że pewnie tańczyła jakiś hiphop zawodowo albo coś takiego. Przetańczyliśmy z 10 minut, ale wpadły jej koleżanki, powiedziała mi uśmiechając się że zaraz wracam. Niestety żaluję że wtedy żaden z was nie przywingował mi tej jej koleżanki ale chyba znikneliście gdzieś głębiej na parkiecie. Zaczekałem z 3 minuty, nie wróciła więc ide się bawić dalej. Zszedłem na niższy parkiet, tam przywingowałem chyba Airboyowi koleżankę, okazała się nawet ładna, więc z chęcią tańczyłem. Domknąłem z NC. Ogólnie cały wieczór był bardzo ciekawy, ponieważ rozładował mi się telefon zaraz po wejściu do Hybryd, bo idąc do Airboya na bifor, szedłem z 40 min z buta na GPS'ie Laughing out loud ale to historia na inny raz. Do czego zmierzam to fakt, że tego wieczoru domknąłem 4 panny z NC nie mając telefonu. Jak to wyglądało od strony technicznej? Mówiłem im o tym, dziewczyna sama wpisywała mój numer i puszczała sygnał. Potem nawet niektóre z nich z rana jeszcze smsy pisały. A więc po domknięciu jej z NC dziewczyna mi mówi że ona już ucieka i żebym nie wyrywał już za bardzo Laughing out loud Ja mówię że juz uciekam bo zaraz stracę głos, bo to już moja 3 impreza przez ostatnie 4 dni i zaraz spadamy. Szukając Airboya i TheMe trafiłem na Heliakona. Postanowiłem z naszym "nowym" Laughing out loud przejść się po klubie. Wchodzę na górę i tam widzę blondynę, która całą noc zlewa typów i tańczy z koleżanką. Ale była moim zdaniem najlepszą dziewczyną w klubie, HB8+ na pewno. Pomyślałem że nie wybaczyłbym sobie tego jakbym nie spróbował. Do tego jakąś godzinę wcześniej po kilku EC, "przewróciła się na mnie" zamieniliśmy kilka zdań i wróciła do koleżanki. A teraz widzę ją ponownie. Podbiłem zagaduję, ona że jest z koleżanką, ja dalej swoje magiczne teksty, ona "widzę że nie odpuszczasz" ja oczywiście jeszcze to co powiedziała wykorzystałem na sposób cock&funny. Ale szczegółów i tego dlaczego ta blondyna była tak wyjątkowa nie zdradzę, ale to był zdecydowanie najbardziej zmysłowy wieczór z kobietą w klubie jaki spędziłem. Po 30 minutach zmieniliśmy klub i o 3 pojawiliśmy się w Banku, gdzie na parkiecie był luz, przez co pokazałem już mój cały kunszt w tańcu Laughing out loud Do domu wróciłem o 6 ale te magiczne 3h z nią pozostaną tylko moje i jej.

Podsumowując ,był to zdecydowanie jeden z najlepszych NG w moim życiu, działo się bardzo dużo ale nie sposób to wszystko opisać. Chłopaki byli bardzo pozytywni i świetnie się z nimi bawiłem. Dodam tylko tyle, że już później, po tych magicznych 3h z moją blondyna byłem tak z siebie dumny, bo domknięcie jej było niesamowicie trudne ostatecznie dopiero na koniec domknąłem KC, ale z jakim KC.. i NC Jarało mnie to wyjątkowo, bo dziewczyna była dla mnie niesamowitym wyzwaniem, do tego moim typem kobiety. Podczas powrotu do domu, idąc pieszo, cieszyłem się jak małe dziecko, uśmiech miałem tak szeroki że aż kąciki ust mnie bolały Laughing out loud i skakałem ze szczęscia. To są właśnie chwile dla których żyjemy, to jest właśnie przyjemność jaką powinno dawać uwodzenie. Więcej już nie zdradzę, jestem z nią umówiony, wygląda że coś z tego będzie. Życzcie mi szczęścia Laughing out loud

Portret użytkownika Fan

"Po rozpracowaniu 0.7" Już

"Po rozpracowaniu 0.7"

Już wtedy wiedziałem, że będzie dobry wpis.

"'dziewczyny czy wygladamy na gejow' ? Dziewczyny WTF ? 'A bo juz 3 kolesiow nas za tylek dzisiaj zlapalo'"

O kurwa, wyjebane, jak i cały wpis!

Portret użytkownika Mojito

Ja bym dodał do tego openera

Ja bym dodał do tego openera tekst w stylu cock&funny jeszcze, np:

"'dziewczyny czy wygladamy na gejow' ? Dziewczyny WTF ? 'A bo juz 3 kolesiow nas za tylek dzisiaj zlapalo'"

pomysł na ciekawe rozwinięcie

"Do tego jeden z nich bezczelnie powiedział że Wiktor ma jędrniejsze pośladki. Sprawdzcie same i wyprowadzcie go z błędu Laughing out loud " się odwracasz łapiąc ją za ręke i łapiąc jej ręką za swoje pośladki. Oczywiście tylko stosować to do lasek otwartych, co oceniasz po reakcji na wasz wstęp.

Portret użytkownika Fan

No dobry pomysł. W ogóle to

No dobry pomysł.

W ogóle to wy rozpierdol tam widzę zrobiliście! łobuzy!

Portret użytkownika theMe

Sobota była ciekawa, szkoda

Sobota była ciekawa, szkoda tylko, że się tak paskudnie czułem. W pewnym momencie byłem zdziwiony, że laska nie ucieka mimo mojego ciągłego kasłania.

Od siebie dodam, że taniec z tą dziewczyną przy tuszy podczas skrzydłowania, był dla mnie nie lada wyzwaniem.. Ale przynajmniej Airboy miał pole do popisu i bezbłędnie to wykorzystał.
Adam się zmył chyba dosyć szybko po wejściu, widziałem go w klubie przelotnie.
Z Mojito się nie zgraliśmy, żadnego skrzydłowania nie było, ale z tego co rozmawialiśmy i przeczytałem, wnioskuję, że mu się wieczór udał Wink

pzdr

Portret użytkownika Fan

Nie nie, normalnie to facet

Nie nie, normalnie to facet jest najebany jak majsterszmit, a potem dopiero podchodzi...

Portret użytkownika Fan

Standardowe, szału nie robi.

Standardowe, szału nie robi. Ale lepiej wjeżdzać moim zdaniem na gotowe. Też czasem tak robię, znazcy często. Jak dostanę EC to od razu ruszam. Ale nie tak, że się czaję pół godziny aż się ktoś za mną obejrzy.

Portret użytkownika Mojito

Słowem wyjaśnienia w takim

Słowem wyjaśnienia w takim razie. Chodzi o to że wchodzisz na parkiet, pokazujesz że się świetnie bawisz, łapiesz z nią EC ale tak niby przypadkiem, lekko zawadiacki uśmiech, potem kolejne EC i spojrzenie takie jakbyś rozbierał ją wzrokiem, mierzysz ją od góry do dołu. Sęk w tym, że ja mam takie przeszywające spojrzenie, które zwraca uwagę dziewczyny. Laski wiedzą o co chodzi, mi ciężko to wyjaśnić, po prostu to robię. To nie jest zwykłe "obczajanie dupki na parkiecie" A więc, zerkasz co jakiś czas i bawisz się dalej sam. Ja dobrze tańczę więc tym także zwracam uwagę. Te 2 rzeczy, (co prawda nie tylko te 2) powodują, że laska zaczyna "obczajać ciebie" Łapiesz z nią EC ale ją jakby zlewasz po chwili bawiąc się świetnie samemu. Wtedy, gdy podejdziesz, jesteś nagrodą dla niej. Powiem tak, na parkiecie mam bardzo dużą skuteczność tym sposobem, nawet otwierając samemu 2-lub 3-sety.

Kolejna sprawa, to wszystko trwa bardzo krótko. To nie jest obczajanie dupki przez półtorej godziny i gibanie się jak pierdolony rezus ani włączanie się do kółeczka napalonych facetów tańczących wokół fajnego 2-setu i ślinienie się na ich widok i komentarze, alebym ją ruchał.

Tylko po niedługiej chwili podchodzę bliżej i wtedy około 1 minuty tańcze bliżej po czym zabieram ją do tańca. W tańcu rozmawiam z laską, co też pomaga ją zachęcić do tego by z Tobą została

i jeszcze stricte odpowiedź na twój komentarz:

"ten rytuał jak to można określić wygląda jak typowo u każdego faceta w klubie, patrzy się na kobietę, jeśli ona utrzymuje kontakt to faceci działają a jeśli coś nie pójdzie po naszej myśli to szukamy innego celu."

Moim zdaniem EC jest dość istotny w klubie. Z tym że tak jak mówię nie zbieram się półtorej godziny by zebrać się na odwagę i podejść do laski, a jak już się uda to telepię się jak galareta. Nie. To wszystko to jest kwestia kilku minut max.

Teraz dlaczego EC uważam w klubie za ważny? Dajesz kobiecie szansę na zauważenie siebie, zwrócenie na siebie uwagi, by mogła ocenić czy chce cię poznać, zobaczyć jak wyglądasz. W NG to istotne, bo w klubie jest pełno napaleńców którzy zbierają się na odwagę po wypiciu pół litra. Ty zachowując się tak jak powiedziałem pokazujesz energię, fakt że się świetnie bawisz, jesteś dość trzeźwy a nie patrzysz się tępym wzrokiem.

Poprzez takie zachowanie masz większe szansne niż jakbyś się pojawił znikąd podszedł do niej złapał za tyłek i powiedział "pogibamy się mała? albo DANCE BIATCH!" oczywiście przerysowuję ale po to by pokazać moje podejście.

Nie wiem czy wyjaśniłem odpowiednio jasno, ale jak coś to pytaj.

Portret użytkownika Mojito

Nie z daleka, stosuję to gdy

Nie z daleka, stosuję to gdy siedzi po drugiej stronie baru gdzie jest światło lub na parkiecie z odleglości max do 2 metrów. Właśnie cała w tym magia że wasze spojrzenia się spotykają podczas błysków światła. Ale nie mam zamiaru Cię przekonywać, nie wierzysz twoja sprawa. Masz swój styl, ja mam swój i swoje smaczki.

Portret użytkownika Mojito

Nie jestem obrócony w jej

Nie jestem obrócony w jej strone. Nie gapię się na nią non stop. Np siedząc przy barze gadam z kumplem, gadamy śmiejemy się, pokazujemy pozytywną energię, widzę dziewczynę po drugiej stronie baru zerkam na nią w momencie np gdy piję piwo (trzeba to pokazać o co mi chodzi) lekki uśmieszek, przytrzymuję EC i wracam do rozmowy z kumplem, potem to powtarzam jeszcze raz, drugi i w końcu uderzam. Na parkiecie schemat jest nieco inny ale opiera się o to samo. Chodzi w tym o to że daję lasce szansę żeby ona mnie zauważyła, zobaczyła że mam pozytywną energię, jestem uśmiechnięty i się świetnie bawię. Wtedy ona taką osobę chce poznać.

A jak podchodzisz do niej od razu to możesz dostać zlewkę. Jeszcze ważna sprawa. Ja nie podchodzę z zamiarem uwiedzenia do lasek poniżej HB7 (z tym że mam bardzo srogą skalę i dla innych to będzie nawet HB8+) chyba że winguję ale to zupełnie co innego. Więc taka laska zazwyczaj jest z koleżanką albo znajomymi którzy są z nią dlatego, by miała pretekst zlać faceta , zna swoją wartość i nie tańczy z każdym facetem który do niej podejdzie, taka laska nie jest... needy Laughing out loud

Portret użytkownika Mojito

1. Nie czekam na

1. Nie czekam na potwierdzenie. W takim razie niezrozumiałeś o co chodzi.
2."Chodzi w tym o to że daję lasce szansę żeby ona mnie zauważyła, zobaczyła że mam pozytywną energię, jestem uśmiechnięty i się świetnie bawię."

W komentarzach powyżej oraz w samym blogu napisałeś zupełnie coś innego, że podrywasz wzrokiem, szczerze już zupełnie nie rozumiem..

To jest dodatek. Łapie kontakt wzrokowy żeby mnie zauważyła i potem obserwowała.

3.Zwykłe książkowe pierdolenie, podobnie jak mity, że do podwójnego czy większego setu, trzeba podbijać z wingiem."

Pisałem że z 2 czy 3-setem spokojnie sobie sam daje rade. A to o czym pisałem to jest fakt. Jak jesteś dobry to sobie z tym radzisz.

Ok pozdro, narka, lece już

Portret użytkownika Mojito

Moim zdaniem nie do końca.

Moim zdaniem nie do końca. Otóż pokazujesz jej że się świetnie bawisz sam, samym spojrzeniem też powinieneś pokazać pewność siebie, jeśli można coś takiego powiedzieć.

Nie stoisz pod ścianą i nie rozkminiasz godzinę jakim tekstem otworzyć laskę. Bawisz się, zminia się piosenka, o właśnie, teraz mi się to właśnie przypomniało, często np bawię się przy jakiejś piosence przy której że tak powiem samemu się lepiej tańczy, a jak się piosenka zmienia na bardziej popową to wtedy z uśmiechem podbijasz i tańczysz. Bez zastanowienia.

Co do spojrzenia, chodzi o taki błysk w oku a nie tępy wzrok pijaka.

Portret użytkownika Ewenement

Ooooo tak Mojito to PUA jest

Ooooo tak Mojito to PUA jest przecież.. ! Jak żaden inny, jego wzrok iwgl. oh ! ah !

Portret użytkownika Mojito

Jeszcze Ci mało trolu

Jeszcze Ci mało trolu ogrodowy? Zamknij już redtube i pakuj książeczki do plecaka bo jutro do szkoły.

"Adam Z sie pojawia informuje

"Adam Z sie pojawia informuje ze ma FC i znika no coz dobra."

???

Portret użytkownika Airboy000

Ktorej czesci nie rozumiesz

Ktorej czesci nie rozumiesz Przemo ?

Napisałeś to tak jak

Napisałeś to tak jak informację na marginesie. Pewności nie mam, ale domyślam się, że do żadnego FC w rzeczywistości nie udało się doprowadzić. FC w klubie lub z klubu na chatę to wyższa szkoła jazdy. Założę się, że wielu advanców do takiej akcji nigdy nie nie udało się doprowadzić

Tak więc nawiązuję do tego, że gdyby to FC faktycznie miało miejsce to byłby to hit tego wpisu i AdamZ dostałby owacje na stojąco, a Ty to włożyłeś jak przerywnik między "ważniejsze" akcje

to oczywiście tylko uwaga ze zwykłej ciekawości jak to faktycznie było z tym FC, a nie przytyk.Smile

Portret użytkownika Airboy000

Nie Mojito a moj Henku drogi

Nie Mojito a moj Henku drogi Smile

Portret użytkownika Hedoniz

Przemo, Adam Z akurat ma FC w

Przemo, Adam Z akurat ma FC w klubach, z tego co wiem jedno na pewno, raz byłem świadkiem Smile

Portret użytkownika Airboy000

Wyzsza szkoła jazdy ? To

Wyzsza szkoła jazdy ? To kwestia dyspozycji dnia swietnego polotu swietnej gry i przepis gotowy , to tylko przyjemnosc dla obu stron nie lot na marsa , wiec nie widze w tym nic nadzywczajnego Smile