Wiesz napewno lekkim koksem mozna byc, klatka, bice, brzuszek wyrobic sobie mozna i miec wieksze szanse przy podrywie,niby laski na to leca ale nie wszystkie. Wygląd zewnetrzny to nie wszystko trzeba miec tez cos w głowie.
To nie jest ważne. Jeśli chodzi o wygląd poszukaj trochę na forum na pewno znajdziesz jak masz się ubierać i wcale nie musisz zapierdalać dzień w dzień na siłkę żeby podobać się laskom.
oczywiście że ważna... Gdy podchodzę do dziewczyny która stoi i podziwia rzeźbę, wiem że mam do czynienia z kimś kto ma coś w głowie i podziwiam wraz z nią wszystko brzuch, ręce, nogi, dosłownie całe ciało...
Piszę aby pomagać ale nie będę dzieci za rączkę prowadzać do szkoły.
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
No nie wiem to może zależy od upodobań kobiety, niektóre jak to jest napisane w innych postach lubią umięśnione silne dłonie a nie które brzuch, tak zwany kaloryfer,
Ja nie chodzę na siłkę, mam wagę odpowiednią że nic mi nie wisi i co 2 dzień przed snem pod 50 brzuszków i 25 pompek.
Robię to dla siebie jak i dla tego by się podobać i kobiety to zauważają jak w lato wyskoczysz z kaloryferkiem, w białych spodenkach i mocno opalony. Niektóre kobiety za Tym w prost szaleją.
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Dzięki. Ja robię przed snem 30 brzuszków i przez 20 sekund nożyce, więc brzuch jakoś wypracowuje, do tego 10 pompek na tricepsy i na klatkę, więc nie jest tak źle. Tak się tylko pytam. Dzięki wam za porady : )
Nie można znać dziewczyny, z którą się rozmawia. Twoi znajomi, też nie mogą jej znać.
Siłka. Hmm... na pewno doda Ci pewności siebie, kiedy laska poprosi Cię żebyś pomógł jej przenieść coś ciężkiego nie będziesz miał z tym problemu, w lato na plaży będziesz miał co pokazać. Klata, biceps, brzuch, skośny brzucha, tzw. motylki, nogi, łydki - to powinieneś ćwiczyć Sam to ćwiczę i po połowie roku widać efekty Do tego jedź ryż, warzywa i owoce [witaminy] no i systematyczny trening bo jak masz się tylko napalić na to a za miesiąc odpuścić mówiąc że nie masz czasu to nawet się za to nie bierz bo nic Ci to nie da.
PS - Najpierw masa, potem dopiero rzeźba.
EDIT: "10 pompek" ;o
Słabiutko. Rób 20, nawet jak nie będziesz mógł to wyciśnij tyle. I zwiększaj sobie tą liczbę np co 2-3 tyg.
Jeśli stoisz wyprostowany i spojrzysz się na stopy i je zobaczysz to nie jest jeszcze tak zle xD
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Zależy jakie panny, ale przeważnie nie, chociaż wygląd się liczy, ale bardziej ubiór i dbanie o siebie, abyś był schludny i miał fajny styl.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Co do A6W - nie polecam. Przed wakacjami się tak najarałem i zrobiłem całość. Kaloryfer - zajebisty. A po wakacjach już chuj z tego był. Najlepiej to najpierw zacznij robić brzuszki z hantlami na klacie [masa] bo nie będziesz miał co palić. A potem tylko ćwiczyć i ćwiczyć [katować ten brzuch] bo jak przestaniesz to to zniknie.
Wygląd, sprawa mega indywidualna. dla jednej dziewczyny mięśnie są ważne. Inną to obrzydza.
Mięśnie ci pomogą ale nie załatwią sprawy za Ciebie. Pewność siebie jakąś ci tam dadzą ale nie sądzę że zmienią dużo w twoich relacjach z ludźmi.
Dobrze jest być silnym fizycznie, ale jeszcze lepiej być silnym psychicznie.
Mam wielu kumpli którzy wykoksili a I tak nie mają dziewczyny i są samotni.
Rzeźba, masa czy siła w kontakcie z płcią przeciwną ma duże znaczenie... jeżeli pomoże Ci to w Inner Game. Jeżeli masz coś w głowie to dziewczyna nie zwróci uwagi czy jesteś koksem czy "anorektykiem"
Treningi napewno dodadzą Ci pewności siebie, w moim przypadku tak jest. Odkąd "zrobiłem się większy" czuję się lepiej. Jeśli masz zamiar zacząć treningi zapamiętaj sobie jedną rzecz: TRENUJ DLA SIEBIE.
Trening nie tylko kształtuje mięśnie - kształtuje psychike, podejście do własnej osoby, pewność siebie. Pozwala przełamywać własne opory, lęki, zmęczenie.
Warto.
Pozwól ze się wtrącę(jestem zaskoczony ze Badgeros wymienił Muay Thai)wydaje mi się ze problem leży w tym ze jeśli nie ćwiczysz intensywnie to nic ci to nie daje a jeśli ćwiczysz intensywnie podwyższa ci się poziom adrenaliny i nie możesz spać to raz a dwa mięśnie potem odpoczywają przez sen zamiast jak np na początku dnia pracować...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Tak myślę...zresztą pamiętaj ze ćwiczenia to tez pobudzanie mięśni i stawów do pracy działania i wysiłku a po co ci to pod wieczór kiedy idziesz w kimono?To właśnie nie lepiej poćwiczyć rankiem kiedy przyda ci się rozgrzanie mięśni przed i na cały dzień?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Z doświadczenia wiem, że dziewczyny nie lubią chuderlaków/anorektyków i to się tyczy prawie każdej kobiety. Słyszałem wiele opini typu "chłop to chłop powinien mieć trochę brzucha" itp. chociaż tu nie chodzi o sam brzuch...
Sam przy wzroscie 180cm i 57kg dostawałem komplementy typu "ooo przytyłeś" xD, raz nawet była akcja, że umówiłem się kolezanką mojej koleżanki ale nic z tego nie wyszło. Dowiedzialem się od tej drugiej,że jej koleżanka się nie bedzie spotykała ze mną bo jestem chudszy od niej
Teraz jest już lepiej, pare kilo więcej i koleżanka zmieniła zdanie, ale ja nie, mogłaby schudnąć
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Same mięśnie nie podejdą i nie zbajerują a jeśli chodzi o ćw. to uważam że każdy powinien ćwiczyć dla siebie
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Ja jestem zdania iż warto poćwiczyć ale nie dla niej a samego siebie, chodź na pewno spodoba im się że dbamy o naszą sylwetkę. Poprawia się samopoczucie i pewność siebie. Sam uprawiam sport i powiem szczerze że gdy miałem przerwę 1,5 miesięczną czułem się fatalnie. Jak już wspomnieliście panną " statystycznie " bardziej podobają się faceci wysocy którzy nie są chuderlakami. Oczywiście nic przesadnie, ja jestem zdania iż nie ważne co się ma w mięśniach tylko w głowie.
dokładnie. Postawny facet zawsze ma lepiej. Ale wg mnie, najważniejsze to pilnować brzuszka. Mięśnie piwne absolutnie odpadają xD Kobiety jak na coś patrzą to wg. mnie na barki. Bo to one tak naprawdę są podstawą, postawnej sylwetki. Ja mam coś takiego, że jakieś półtora roku temu moje barki jakoś nabrały trochę "masy" (najwyraźniej w procesie dojrzewania), i przez to wielu koleżankom wydaje się że jestem wysportowany, choć nie jestem, ale brzuszek prawie płaski. Ale jak to już ktoś powiedział, jak stojąc wyprostowany widzisz swój interes i stopy to jest dobrze xD
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Wiesz napewno lekkim koksem mozna byc, klatka, bice, brzuszek wyrobic sobie mozna i miec wieksze szanse przy podrywie,niby laski na to leca ale nie wszystkie. Wygląd zewnetrzny to nie wszystko trzeba miec tez cos w głowie.
Pozdrawiam.
To nie jest ważne. Jeśli chodzi o wygląd poszukaj trochę na forum na pewno znajdziesz jak masz się ubierać i wcale nie musisz zapierdalać dzień w dzień na siłkę żeby podobać się laskom.
oczywiście że ważna... Gdy podchodzę do dziewczyny która stoi i podziwia rzeźbę, wiem że mam do czynienia z kimś kto ma coś w głowie i podziwiam wraz z nią wszystko brzuch, ręce, nogi, dosłownie całe ciało...
Piszę aby pomagać ale nie będę dzieci za rączkę prowadzać do szkoły.
Im back...
Nie pisz głupot chcesz pomóc to pomagaj, pogawędki urządzaj sobie na privie.
Tak naprawdę ta ,,rzeźba" jest TYLKO DLA CIEBIE SAMEGO NIE DLA NICH!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No nie wiem to może zależy od upodobań kobiety, niektóre jak to jest napisane w innych postach lubią umięśnione silne dłonie a nie które brzuch, tak zwany kaloryfer,
Ja nie chodzę na siłkę, mam wagę odpowiednią że nic mi nie wisi i co 2 dzień przed snem pod 50 brzuszków i 25 pompek.
Robię to dla siebie jak i dla tego by się podobać i kobiety to zauważają jak w lato wyskoczysz z kaloryferkiem, w białych spodenkach i mocno opalony. Niektóre kobiety za Tym w prost szaleją.
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Dzięki. Ja robię przed snem 30 brzuszków i przez 20 sekund nożyce, więc brzuch jakoś wypracowuje, do tego 10 pompek na tricepsy i na klatkę, więc nie jest tak źle. Tak się tylko pytam. Dzięki wam za porady : )
Nie można znać dziewczyny, z którą się rozmawia. Twoi znajomi, też nie mogą jej znać.
Siłka. Hmm... na pewno doda Ci pewności siebie, kiedy laska poprosi Cię żebyś pomógł jej przenieść coś ciężkiego nie będziesz miał z tym problemu, w lato na plaży będziesz miał co pokazać.
Klata, biceps, brzuch, skośny brzucha, tzw. motylki, nogi, łydki - to powinieneś ćwiczyć
Sam to ćwiczę i po połowie roku widać efekty
Do tego jedź ryż, warzywa i owoce [witaminy] no i systematyczny trening bo jak masz się tylko napalić na to a za miesiąc odpuścić mówiąc że nie masz czasu to nawet się za to nie bierz bo nic Ci to nie da.
PS - Najpierw masa, potem dopiero rzeźba.
EDIT: "10 pompek" ;o
Słabiutko. Rób 20, nawet jak nie będziesz mógł to wyciśnij tyle. I zwiększaj sobie tą liczbę np co 2-3 tyg.
Serdecznie pozdrawiam
"Nie masz masy, nie masz nic!
Jeśli stoisz wyprostowany i spojrzysz się na stopy i je zobaczysz to nie jest jeszcze tak zle xD
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Zależy jakie panny, ale przeważnie nie, chociaż wygląd się liczy, ale bardziej ubiór i dbanie o siebie, abyś był schludny i miał fajny styl.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Co do A6W - nie polecam. Przed wakacjami się tak najarałem i zrobiłem całość. Kaloryfer - zajebisty. A po wakacjach już chuj z tego był. Najlepiej to najpierw zacznij robić brzuszki z hantlami na klacie [masa] bo nie będziesz miał co palić. A potem tylko ćwiczyć i ćwiczyć [katować ten brzuch] bo jak przestaniesz to to zniknie.
Badgeros, to kiedy ćwiczyć? Jakie są wady ćwiczenia przed snem?
Nie można znać dziewczyny, z którą się rozmawia. Twoi znajomi, też nie mogą jej znać.
Wygląd, sprawa mega indywidualna. dla jednej dziewczyny mięśnie są ważne. Inną to obrzydza.
Mięśnie ci pomogą ale nie załatwią sprawy za Ciebie. Pewność siebie jakąś ci tam dadzą ale nie sądzę że zmienią dużo w twoich relacjach z ludźmi.
Dobrze jest być silnym fizycznie, ale jeszcze lepiej być silnym psychicznie.
Mam wielu kumpli którzy wykoksili a I tak nie mają dziewczyny i są samotni.
Stare dziadki potrafią, a Ty nie potrafisz?!
http://www.youtube.com/watch?v=B...
Rzeźba, masa czy siła w kontakcie z płcią przeciwną ma duże znaczenie... jeżeli pomoże Ci to w Inner Game. Jeżeli masz coś w głowie to dziewczyna nie zwróci uwagi czy jesteś koksem czy "anorektykiem"
Treningi napewno dodadzą Ci pewności siebie, w moim przypadku tak jest. Odkąd "zrobiłem się większy" czuję się lepiej. Jeśli masz zamiar zacząć treningi zapamiętaj sobie jedną rzecz: TRENUJ DLA SIEBIE.
Trening nie tylko kształtuje mięśnie - kształtuje psychike, podejście do własnej osoby, pewność siebie. Pozwala przełamywać własne opory, lęki, zmęczenie.
Warto.
Pozwól ze się wtrącę(jestem zaskoczony ze Badgeros wymienił Muay Thai)wydaje mi się ze problem leży w tym ze jeśli nie ćwiczysz intensywnie to nic ci to nie daje a jeśli ćwiczysz intensywnie podwyższa ci się poziom adrenaliny i nie możesz spać to raz a dwa mięśnie potem odpoczywają przez sen zamiast jak np na początku dnia pracować...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Czyli najlepiej ćwiczyć, od razu po przebudzeniu taka rozgrzeweczka, a nie przed snem?
Nie można znać dziewczyny, z którą się rozmawia. Twoi znajomi, też nie mogą jej znać.
Tak myślę...zresztą pamiętaj ze ćwiczenia to tez pobudzanie mięśni i stawów do pracy działania i wysiłku a po co ci to pod wieczór kiedy idziesz w kimono?To właśnie nie lepiej poćwiczyć rankiem kiedy przyda ci się rozgrzanie mięśni przed i na cały dzień?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Liczy się to czy dobrze czujesz się we własnym ciele
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
Z doświadczenia wiem, że dziewczyny nie lubią chuderlaków/anorektyków i to się tyczy prawie każdej kobiety. Słyszałem wiele opini typu "chłop to chłop powinien mieć trochę brzucha" itp. chociaż tu nie chodzi o sam brzuch...
Sam przy wzroscie 180cm i 57kg dostawałem komplementy typu "ooo przytyłeś" xD, raz nawet była akcja, że umówiłem się kolezanką mojej koleżanki ale nic z tego nie wyszło. Dowiedzialem się od tej drugiej,że jej koleżanka się nie bedzie spotykała ze mną bo jestem chudszy od niej
Teraz jest już lepiej, pare kilo więcej i koleżanka zmieniła zdanie, ale ja nie, mogłaby schudnąć
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
"Sam przy wzroscie 180cm i 57kg" ;o
Ja mam 170cm i ważę 3 kg więcej ;o
Ja tam wolę penisa ćwiczyć
. Czasem dobrze trochę brzucha mieć , bo takie pozycje są co łechtaczkę brzuchem pobudzasz , a kaloryfer nie zrobi tego ..
` One zawsze wracają `
Same mięśnie nie podejdą i nie zbajerują a jeśli chodzi o ćw. to uważam że każdy powinien ćwiczyć dla siebie
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
_kuba_ - rozpierdalasz system ( pozytywnie ) ;]
Ja jestem zdania iż warto poćwiczyć ale nie dla niej a samego siebie, chodź na pewno spodoba im się że dbamy o naszą sylwetkę. Poprawia się samopoczucie i pewność siebie. Sam uprawiam sport i powiem szczerze że gdy miałem przerwę 1,5 miesięczną czułem się fatalnie. Jak już wspomnieliście panną " statystycznie " bardziej podobają się faceci wysocy którzy nie są chuderlakami. Oczywiście nic przesadnie, ja jestem zdania iż nie ważne co się ma w mięśniach tylko w głowie.
Pozdrawiam
Myślę,że nie chodzi dziewczynom o rzeźbę,tylko ogólnie lubią wysportowanych facetow,nie trzeba być kulturysta,można być piłkarzem,siatkarzem,itp...
dokładnie. Postawny facet zawsze ma lepiej. Ale wg mnie, najważniejsze to pilnować brzuszka. Mięśnie piwne absolutnie odpadają xD Kobiety jak na coś patrzą to wg. mnie na barki. Bo to one tak naprawdę są podstawą, postawnej sylwetki. Ja mam coś takiego, że jakieś półtora roku temu moje barki jakoś nabrały trochę "masy" (najwyraźniej w procesie dojrzewania), i przez to wielu koleżankom wydaje się że jestem wysportowany, choć nie jestem, ale brzuszek prawie płaski. Ale jak to już ktoś powiedział, jak stojąc wyprostowany widzisz swój interes i stopy to jest dobrze xD
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura