Siemanko
Dłuższy czas jakoś nie za specjalnie angażowałem się w życie strony(mimo że aż tak bardzo tego nie robiłem). Starałem się przez ostatni okres cały czas uczyć dalej podrywania itp. - w końcu nadarzyła sie b.dobra okazja ku temu - 1 klasa szkoly sredniej. Dopiero teraz zdałem sobie sprawe jak ta strona wplynela na moje zycie -kontakty z innymi ludźmi i spojrzenie na swiat.
Ale ten watek nie o tym miał być ;p.
Chciałem się Was zapytać jakie macie dobre,efektywne sposoby na pokonywanie excusów nt różnicy wieku kiedy chcecie podbić do jakiejś laski?
Nurtuje mnie to pytanie bo mam z ww problem. Za Chiny ludowe nie potrafię sie ich pozbyc chcac nawiazac interakcje (w celu np poznania jej itp) z jakakolwiek laska np ze starszej klasy.
Owszem, raz udało mi sie w ostatnim czasie podbic do jednej ale dalej mam z tym problem w kontekscie innych kobiet - zmotywowal mnie kolega tekstem typu 'jak nie zagadasz jestes cipa". Wiadomo-kolegi zawsze obok nie bd wiec i problem bedzie dalej istniał.
z góry thx za pomoc
(temat-owszem-juz byl jakis czas temu ale na pewno od tego czasu sie ktos znalazl jakies dobre sposoby na to, a przede wszystkim moze wiecej osob sie wypowie)
Parę lat temu zdarzało i mi się mieć laski parę lat młodsze i zauważałem jak już zacznie się jej flirt z młodszym to sprawdzają o dorosłość charakteru.
czy nie zachowujesz się jak przyzwoity dzieciak.
Na pewno jest tego więcej co przed chwilą opisałem ale jak przed chwilą napisałem to było parę lat temu
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Podejdź, powiedz "Cześć(...), co sądzisz o różnicy wieku w związku?"
I masz odpowiedź na nurtujące Cie pytanie, z pierwszej ręki...
Jestem w podobnym wieku i byłem z dziewczyna przez dwa lata, która miała 19 lat i powiem ci jedno. Nie traktuj ich "wyżej od ciebie" tylko myśl, że jesteś taki sam jak one, tak samo atrakcyjny jak koledzy w ich wieku, pokaż, że jesteś dowcipny, że nie boisz się różnicy wieku, że mimo to że jesteś młodszy jesteś tak samo dojrzały emocjonalnie jak one. Tylko, że tego udać nie można za bardzo. Ja mam starsze rodzeństwo, zawsze otaczałem się w towarzystwie od 3 do7 lat starszych ode mnie i nawiązywałem z nimi dobry kontakt i weszło mi to w krew
Jak ogarniesz jakiś dobry raport to będzie git:)
Dla tego jeszcze raz powtarzam najważniejsza jest dojrzałość.
jeśli pokażesz się ze strony dzieciaka to leżysz.
Musisz pokazać że jesteś tak samo dojrzały jak jej rówieśnicy
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Jedziesz na ostro a nie pierdolisz głupoty. Bariery są w twojej głowie jak zauważyłeś. Wkręciłeś sobie pojebaną akcję, że ci się nie uda itd i rzeczywiście tak się dzieje. Wyjdź z innym nastawieniem, a i efekty będą inne!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Możesz policzyć do trzech i powiedzieć sobie ze jeśli teraz nie podejdziesz to koniec z podrywaniem...możesz się samo motywować w myślach..możesz wyłączyć myślenie i zastanawianie się czy można czy warto itd i po prostu podejść...albo spróbować zrobić jak pisałem w blogu ,,Pomysł który MOŻE pomóc(czyli podryw na ulotki+kasa w kieszeni)...."
Do wyboru do koloru wystarczy się odważyć i spróbować...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
;0 zainteresuje sie tym Twoim blogiem
dodam ze z podejsciem do lasek starszych i zapytaniem o gdzoinke nie mam problemu
taaa zasada 3sek niestety w takich przypadkach na mnie nie dziala -na rowniesniczkach i owszem ;/
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Kurwa weź podejdź i nie marudź. Więcej one już cię i tak pewnie nie zobaczą, to nic do stracenia.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?