Witam wszystkich i proszę o jakąś radę,mianowicie kiedyś kręciłem z dziewczyna opisywałem o tych sutuacjach kiedys na forum i skoczyło się na tym,ze powiedziałem jej,ze nie chce znajomości bo się troche wkręciłem... Mineło juz z poł roku,a ona teraz zaczeła przyłaźić do mojego kumpla z którym mieszkam i siedzą całe wieczory,oglądając jakies filmy wódka itp a mnie az coś sie robi jak ona siedzi.. Generalnie nie rozmawiam z Nią chyba ze coś się zapyta to oschle odpowiem a tak to nie utrzymuję z nią kontaktu,bo stwierdziłem,ze nie ma sensu,a tym bardziej,że ona teraz chyba kręci z moim kumplem,albo próbuję mnie wkuriwać nie wiem sam powiedzcie co mogę zrobić jak się zachowywac jak ona jest.. Generalnie jak są jakies inne koleżanki to rozawiam tylko z nimi a jak jest ona i kumpelm to stypa straszna.... Więc co możnaby tu zadziałać??? Dzieki za wszelkie rady.
Twoim problemem jest brak dziewczyny. Gdybyś ją miał mimo swojej nie wiedzy zachowywał się naturalnie nie tworząc chorych obrazów w swojej głowie.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Po co sobie to utrudniasz, chcesz sie nie przejmowac, ale wkladasz duzo wysilku emocjonalnego w ta relacje, dlatego juz sam nie wiesz o co chodzi, zachowuj sie jakby to byla najnormalniejsza rzecz, cos jak gdybys ja znal z widzenia, a nie ze swoich poprzednich relacji z nia, bedziesz kopal pod nia dolki to bedzie sie odgryzac, zaczniesz sie przymilac to tez bedzie na nic, bo kolega napewno to zauwazy. Chyba zwyczajnie Cie boli to co widzisz, a sercu zal, jak wyzej znajdz sobie jakies zajecie ktore Cie pochlonie
Jak ona siedzi z Twoim kumplem, to umów się wtedy z jakąś kobietą, wyjdź z domu i proste
Po co masz tam z nimi siedzieć i szlag ma Cię trafiać, jak możesz ten czas spędzić miło z jakąś fajną kobietą
Takim zachowaniem pokazujesz jej że jesteś zazdrosy, a w jej oczach to oznacza że nie masz silnego charakteru (jesteś dla niej cipką).
Zacznij się zachowywać normalnie, następnym razem jak przyjdzie powiedz cześć i zajmij się swoimi sprawami, jak o coś zapyta to odpowiedz normalnie 2-3 zdania i koniec.
Jeśli kumpel zaprosi Ciebie do pokoju to idziesz i pokazujesz że jesteś wyluzowanym facetem który zna swoją wartość.
To najlepsze co możesz zrobić.
High five
Sam sobie zapracowałeś ta reakcja wobec niej...zamiast być neutralnym stałeś się ,,wrogiem",ona albo robi to żeby cie wkurzyć,albo po prostu umawia się z kumplem...kazać im wyjść nie możesz ale możesz podsunąć kumplowi taki pomysł ewentualnie żeby gdzieś wyszli a nie siedzą u was...możesz też sam wtedy być gdzieś na spotkaniu wyjść po prostu umawiać się,zamknąć się w pokoju i olewać,po prostu olewać,albo udawać ze nic się nie dzieje i neutralnie z nimi gadać...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"