witam moja była ma zle samopoczucie od jakiegos czasu, mowi ze ma mdlosci i zle sie czuje.. zapytalem wiec czy czasem nie jest w ciazy? odpowiedziala ze nie. mowi ze dostala okres. ale chyba ją tez to zaniepokoilo bo na sile chce uciec od tematu.. co myslicie?
Panikujesz. Mógłbyś się martwić, gdyby nie dostała.
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
nie jestesmy juz razem, moze klamac i pwoeidziec ze dostala zebym juz zakonczyl temat..? takie jakies dziwne przeczucie za mna chodzi. tyle sie o tym slyszy ze pierwsze objawy ciazy to mdlosci itd, z tego cow iem to wymiotowala nawet keidys rano, a do tej pory ponoc ma mdlosci.. mowi ze jej czesto nie dobrze i ze ogolnie zle sie czuje.
Jeżeli dostała okres to nie ma się czym martwić no i oczywiście ty sam powinieneś wiedzieć czy dobrze się zabezpieczyliście.
no mowi ze dostala . a kochalismy sie wlasnie bez zabezpieczenia..
na pewno jest tak jak mówi iteż ucieknij od tematu.
Nie przejmuj się może następnym razem zajdzie.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Heh... jeżeli krwawienie jest krótkie i mniej obfite to na Twoim miejscu udałbym się z Nią do Ginekologa.
Medycyna zna przypadki miesiączkowania w czasie ciąży nawet do 1 miesiąca. Abyś potem nie żałował.
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
ok dzieki uspokoiliscie moje mysli
bo przyznam ze zaczalem panikowac i ciagle o tym mysle. tylko czy to manipulacja? hmm raczej nie..bo ona nie chce ze mna byc, wiec nie musi manipulowac chyba?.. pozatym no mowila ze jej nie dobrze i ze zle sie ogolnie czuje i to czesto wiec tak mi sie skojarzylo z ciaza i ja zaczalem ten tema, ona unika tego tematu. to az zapytalem czy napewno nic jej nie niepoki to odpoweidziala ze oprocz nudnosci to nic., no to zapytal tez o okres, mowila ze dostala weic nie wiem. chodzlo za mna poprostu od kilku dni juz ta obawa. dzieki
"kejszyn" ja juz nie chce do niej wraca a juz napewno nie w tej chwili. mnie niepokoi tylko ten objaw..nudnosci, zle samopoczucie itp.. bo wiesz wszystko do tego prowadzi ..do ciazy. objawy są (nudnosci, sennosc, roztargnienie), mimo ze ona powiedziala ze miala okres to tak dalej mnie to niepokoi. czy specjalnie pwoeidziala ze dostala zeby uspokoic sytuacje? jak gadam o tym to strasznie ją to denerwuje.. co prawda mowi ze niema podstaw zeby sie bac to jednak cos nie daje mi spokoju. bo skad by te nudnosci? zdarzyl sie nawet wymiot.. to tak daje do myslenia
a jak będzie miała sraczkę to ma biegunkę głodową, a to pewnie wpadła w anoreksje. Jak będzie dużo smarkać to pewnie stał za tym "Antek", no tak łatwiej schudnąć.
A panikujesz
B to twoja była, a widzę że kontakt masz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
czyli sadzicie ze niama sie czego bac? powtarzam ze to ja zaczalem temat ciązy gdyz zaniepokoilo mnie to ze jej nie dobrze czasem bylo.
dzieki za odpowiedzi
...
Always progress
ale przynajmniej poczułeś ten "strach", co będzie wpłynie na Twoją odpowiedzialność podczas następnych razów, a poza tym to dlaczego bez zabezpieczenia? kilku złotych Ci było szkoda?
Always progress
tak wyszlo niestety.. ale zawsze uwazam..zreszta w srodku bylem tylko chwile za kazdym razem.. bo wlasnie sie obawialem...
A ten znowu to samo, za 3 dni Ci napisze ze jej piersi urosną i znów przylecisz tutaj z nowym tematem. Ogarnij się wreszcie, bo nie wiem co zrobisz jak na serio zajdzie jakaś kobieta z tobą w ciążę. Szkoda mi Jej i żal Ciebie, skoro psychicznie nie dajesz rady...