Cześć, w szkole (liceum) jest pewna dziewczyna. Wysyłą sprzeczne sygnały, a to zaczepia na przerwach, aby zwrócić na nią uwagę, uśmiecha się, zerka na mnie. Zaproponowałem jej wyjście to odmówiła mi i unikała mnie. Znamy się trochę. Teraz nie wiem co zrobić. Zapytać o do czego dąży czy jak? Pytanie pewnie głupie, ale wole zapytać.
Nie, broń boże. Musisz przede wszystkim zbudować dobry raport, aby potem przejść do konkretów. Nie zapraszaj laski do kina. Wiem, wiem, jest stereotyp, że w kinie to się dzieje chuj wie ile. Bzdura... Mit jak każdy inny. Lepiej zaproś ją do jakiegoś parku po szkole. Czemu? Może dlatego, że na razie potrzebujesz rozmowy oraz musisz oswoić ją ze swoim dotykiem.
Oczywiście delikatnie, nie przesadź, zresztą z czasem nabierzesz wyczucia. Wracają do tematu. Gadaj z nią jak kolega, jednakże, nie wysłuchuj jej wszystkich żali. Co cię to obchodzi?! Laska musi wiedzieć, z kim tu stoi. A stoi z prawdziwym facetem. Więc zachowuj się jak prawdziwy facet. Dużo uśmiechu na twarzy, rzuć jej czasami kilka negów (dogryź jej, tylko nie przesadź). Dobrym sposobem na wyizolowanie laski jest pomoc w lekcjach. Musisz mieć świadomość, że w samej szkole, tylko na przerwach nie uda ci się jej poderwać. A żeby stworzyć, coś mocniejszego między wami musisz ją przelecieć, bądź przynajmniej dobrze przelizać. Co tam jeszcze dodam, hmmm... Przeczytaj wszystkie lekcje jeszcze raz. Sprawdź w wyszukiwarce jak się buduje raport, a potem się do tego stosuj. Do dzieła!
albo sie jej kolezanka zainteresowac... Tyle wystarczy.
` One zawsze wracają `
Jej koleżanki są średnie.
Pytanie tylko czy ona chce tylko koleżaństwa czy coś więcej. Próbowałbym dalej, ale sposób w jaki odmówiła był dobitny.
Co sugerujecie?
A ja mimo wszystko zacząłbym rozmawiać z jej koleżankami, żadne uwodzenie/podrywanie, zwykła rozmowa na stopie koleżeńskiej. Uśmiech, odpowiedni bl, i według mnie za jakiś czas znowu możesz się spodziewać IOI. Swoją drogą, najpierw trochę z nią porozmawiaj, wzbudź zainteresowanie i w czasie rozmowy gdzieś spróbuj zaprosić.
Ucz się.
Pomysł z jej koleżankami jest świetny. Nie dość, że zbudujesz social w jej towarzystwie, to jeszcze jest szansa, że dowiesz się co ta pewna dziewczyna o Tobie sądzi
.
. Ograniczanie się do jednej dziewczyny, to jak dla mnie największa bolączka, bo nie daje Ci żadnej innej alternatywy, a z czasem (nikomu tego nie życzę) popadasz w obsesje na jej punkcie.
Powinna stać się zazdrosna o Ciebie a zarazem zobaczy jaki z Ciebie wartościowy koleś jest
no albo ogolnie kolezanka z innej klasy a najlepeij (kolezanki) otwieraj laski w szkolechociaz zeby miec np idziesz przez korytarz i czesc czesc , otwieraj jak najwieej dziewczyn poznawaj zeby tylko znac. A Twoj target zobaczy ze nie jest jedna laska . Pozniej sprobuj ponownie .
"Musisz przede wszystkim zbudować dobry raport"
aha ; )
Widzisz, bardzo możliwe, że jej się podobasz. Jednak nigdy nie pytaj się dziewczyny o takie rzeczy jak związek, jeśli się z nią przynajmniej nie przelizaleś. Wiadomo, że powie ci, że nie. No chyba, że masz jakiś zajebisty socjal, a to jest szara myszka, ktora chce się wyrwać, jakieś dziecko, albo jakaś pojebuska, nawet taka puszczalska by cię po takim tekscie wyśmiała, no chyba, że jesteś zajebiście mega przystojny. Teraz jak ci, już koledzy powyżej pisali, zacznij budować socjal. Wiesz, co to jest? Zakładam, że nie. Socjal jest to postrzeganie ciebie, przez innych ludzi. Np. Jesteś lubiany, masz dużo znajomych obu ppłci, znaczy to, że jesteś na topie. Dodajmy to tego bycie alfa, abo przynajmniej nie uleganie presji innych i wlasne zdanie. Gdy posiadasz te cechy jesteś najzwyczajniej w świcie szanowany przez innych ludzi. Szacunek jest podstawą dobrego socjalu. Dlatego, warto go mieć. Ogółem nie ograniczaj sie do tej laski. Może tamte jakieś śliczne nie są, ale nikt nie każe ci się z nimi wiązać. Po prostu poznaj je, aby w razie jakiegoś wspólnego wypadu na miasto, nie próbowały ci jej jakoś zabrać, bo cię nie lubią. Jeśli koleżanki twojego targetu cię lubią. Masz mega kopa socjalnego w jej oczach. A w razie próby wyizolowania twojego targetu, nie będą ci przeszkadzały, a niejedno krotnie ci w tym pomogą.
Jeszcze jedno. gdy zaczynsz rozmowę w tzw.stadzie (grupce osób) twój target nie może być pierwszą osobą na jaką zwrócisz uwagę.
Ufff... To wszystko. Ja przynajmniej tak to widzę.
To ewidentny P&P...możesz albo olać,jak _Kuba_ pisał podrywać koleżanki,stosować P&P lub konsekwentnie zapraszać jeśli nie odczekać i potem znowu jak się nie spodziewa...nie?To tak do trzech razy potem odpuść(bądź tez tajemniczy)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Musisz jakoś wzbudzic w niej zazdrośc, najlepiej jak byś obczaił jej najlepszą kumpelę i zaczą z nią normalnie na luzie rozmawiac, albo po prostu na przerwach rozmawiac z gupką dziewczyn tak żeby ona to widziała. Polecam w tym przypadku negi w jej stronę żeby zobaczyła że nie jesteś w niej jakoś nieziemsko zauroczony, ale że jeśli się postara to może coś będzie.
Po prostu musisz pokazac że to ona ma się ubiegac o Twoje wzgledy
Powodzenia
Alex
A pomijając te wasze propozycje.. bo coraz częściej się uśmiecha i zaczepia.. ja ją ignoruje. Co propobujecie zrobić, aby jakoś pójść do przodu itp. Nie chcę wyjść na takiego, który od razu idzie do niej jak sie usmiechnie. (chaotycznie wiem, ale mam nadzieje, że osoby ktore sa w temacie - przeczytaly poprzednie posty - zrozumieja o co chodzi). Dzięki za odpowiedź.
Zrób zagadaj do niej ale nie wspominaj o spotkaniu, tylko zagadaj
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Pytanie tylko czy uśmiecha się, bo chce znowu się kolegować czy coś więcej. Ale o to nie zapytam przecież..
No ale możesz zagadać, nabierzesz jakiegoś doświadczenia
głupia rozmowa z dziewczyną a zobaczysz ile 10 takich rozmów daje.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wzbudź w niej swoje zainteresowanie dobrze się bawić podrywając i mając dobre relacje z jej koleżankami i innymi pannami,powinna zwrócić na Ciebie uwagę...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"