Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Wszystko zależy od Ciebie- moja przemiana

Siema
To mój pierwszy blog i postanowiłem go napisać, żeby się podsumować, bo ostatni rok był najlepszym w moim życiu.

W zeszłym roku szkolnym dostałem się do liceum na profil mat-fiz, co strasznie podniosło mój sposób postrzegania siebie. Wielu znajomych nie przyjęli , więc w klasie praktycznie same nowe twarze. Pomyślałem, że to świetny sposób aby zmienić to jak ludzie mnie postrzegają, bo w podstawówce byłem często obiektem wyśmiewania (co na dzień dzisiejszy przyniosło mi same dobre skutki, bo mam duży dystans do siebie i umiem myśleć samodzielnie, nie poddając się panującym trendom lub przekonaniom) , w gimnazjum znowu ci sami ludzie, więc ciężko było zmienić status, ale jakoś się udało. Zacząłem jeździć na desce i z jednym kolegą chodzliśmy na koncerty, było fajnie, ale koleś był trochę dziwny i miał strasznie długi język, więc nasza znajomość raczej szybko się skończyła. Pod koniec gim miałem dużo znajomych, ale ich sposób bycia niezbyt mi się podobał, więc to byli tylko szkoli koledzy, a wieczory i tak spędzałem w domu.
Przez okres gimnazjum ,było kilka fajnych dziewczyn, które mi się podobały i dzisiaj wiem, że ja im też, ale jakoś nigdy nie miałem odwagi podejść i zagadać, czy się umówić. Czasem nawet one same zagadywały, ale nie wiedziałem jak to pociągnąć i nigdy nie wychodziło.
W każdym razie liceum to była zupełnie inna bajka. Ludzie kulturalni, wszyscy się znali, bardzo mi się podobało, bo w gimnazjum każdy patrzył komu by tu wpie****ić co mnie wkurw***o. Tutaj zupełnie inna atmosfera każdy uśmiechnięty, nauczyciele nie traktowali nas jak potencjalnych zabójców, a ci wszyscy debile poszli do technikum, albo zety.
Warto wspomnieć ,że od 6 klasy podstawówki nie byłem u fryzjera, więc włosy miałem do połowy pleców, nosiłem spodnie moro, koszulki z zespołami, kolczyki i glany. Nigdy nie chciałem się zmieniać, bo lubiłem swój wygląd, ale pod koniec 2010 r z dnia na dzień stwierdziłem, że coś zmienię. Podczas przerwy świątecznej kupiłem inne ubrania, a dzień przed nowym rokiem ściąłem włosy. To był szok, punkt zwrotny w moim życiu. Po powrocie do szkoły w nowej koszuli, sweterku i fryzurze ludzie diametralnie zmienili do mnie nastawienie. Zacząłem być bardziej pewny siebie i zawsze chodziłem uśmiechnięty i optymistycznie nastawiony. Najbardziej podobał mi się wzrok nieznajomych dziewczyn, jak szedłem ulicą. Pierwszy raz ktoś patrzył się na mnie w taki sposób. Na początku było świetnia, ale potem się przyzwyczaiłem i stwierdziłem, że trzeba coś zrobić z tymi dziewczynami.
Poszperałem w internecie, aż w końcu trafiłem tu. Po przeczytaniu artykułów zrozumiałem jakim byłem frajerem. Robiłem dokładnie wszystkie, najgłupsze błędy jakie można było zrobić.
Konkretnie się za siebie wziąłem . Czytałem artykuły, książki, oglądałem filmy i porady wprowadzałem w życie. Ułożyło się tak, że akurat przed wakacjami miałem już trochę wiedzy.
W wakacje oddawałem się swojej pasji , jaką jest aktorstwo. Należę do pewnego stowarzyszenia kulturalno-teatralnego, które przez całe wakacje organizowało warsztaty. Tyle ludzi z którymi dobrze się bawiłem co poznałem przez wakacje, nie poznałem chyba przez całe gimnazjum. Świetnie się bawiłem i w ogóle było super. Stowarzyszenie dzieli się na chór i grupę główną . Chór spotyka się raz w tygodniu na próby, a grupa główna robi spektakle, organizuje warsztaty i zarządza stowarzyszeniem. Ja należę do grupy głownej. Czasem przyjeżdżałem na próby chóru żeby ich posłuchać i zobaczyć jak im idzie. W sierpniu robiliśmy duże przedstawienie, w którym grałem jedną z głównych ról. Brało w nim udział prawie całe stowarzyszenie, więc zapoznałem się bliżej z ludźmi z chóru. Stowarzyszenie jest na wsi jakieś 10km od mojego miasta i ludzi z tamtąd niezbyt znałem.
W między czasie odbywały się tam dożynki, na których chór śpiewał, więc pojechałem trochę się pobawić. Impreza przeszła wszelkie moje oczekiwania, bo poznałem całą grupę dziewczyn, które jak coś mówiłem to zachowywały się jak zahipnotyzowane. Najlepsze były miny kolesi, którzy jak to na wsi, stali w grupkach z twarzami jakby szukali kogoś komu można wpieprzyć i tylko patrzyli na mnie jak stoję z grupką fajnych lasek, które słuchają każdego mojego słowa . Fajnie było
Kiedy przyszedł czas spektaklu znałem już prawie wszystkie dziewczyny z tej miejscowości i jeszcze parę z innej, które poznałem przy okazji innego spektaklu. Kolejny szok, po spektaklu posypały się pochwały od dziewczyn, które były zachwycone moim występem, jedna ze starszych aktorek powiedział mi, że dziewczyny których jeszcze nie poznałem się o mnie wypytywały. Nie przypuszczałem, że aktorstwo, aż tak na nie działa. Niektóre z nich, które chodzą ze mną do szkoły, do dzisiaj wspominają ten występ.
Jeszcze popełniam dużo błędów, ale mój sposób myślenia znacznie się poprawił i jestem o wiele bardziej pewny siebie. Mam dużo znajomych, dobrze się bawię i nie robię niczego wbrew sobie.
Kilka dni po rozpoczęciu roku szkolnego, usiadłem sobie z grupką kolegów na przerwie. Zawsze widziałem ich z fajnymi laskami i że u nich nie ma czegoś takiego, że boją się jakąś poznać., ale okazało się, że siadają w szkole w miejscu przez którego ciągle ktoś przechodzi i obczajają laski. Było w tedy dużo z 1 klasy, a oni zamiast podejść i się przedstawić to siedzieli i gadali, o tym która fajna, a ja się śmiałem bo jak mówili o tych najfajniejszych to wszystkie z nich już dawno znałem. Najlepsze były ich miny gdy tak siedzieliśmy i podeszła do mnie cała grupka takich lasek się przywitać o chwile pogadać.
Jeden wątek zostawiłem na koniec. Mogło by się wydawać dziwne, że skoro tylu dziewczyną się spodobałem to czemu z żadną z nich nic dalej nie podziałałem. Już wyjaśniam. W chórze była taka jedna hb9, która podobała mi się chyba jakieś 1.5 roku i zawsze uważałem, że jest to taka dziewczyna na którą mogę tylko sobie popatrzeć i nigdy nawet z nią nie rozmawiałem. Długo jej nie widziałem, ale brała udział w spektaklu więc postanowiłem coś zdziałać. Parę chwil sam na sam po próbach, trochę sms i fajnie się układało. Na dożynkach przekonałem się, że jest to dziewczyna do której praktycznie wszyscy chłopacy podchodzą i próbują poderwać, wszyscy piszą do niej setki sms. Teraz wiem, że ona zna ich już strasznie długo i traktuje ich jak kolegów do pogadania w wolnej chwili. Śmieję się z tego bo oni próbują już co najmniej rok, a ja po krótkim czasie znajomości , wziąłem ją na bok po spektaklu i jak powiedziałem jej, że mi się spodobała to była w niebo wzięta i cieszyła się jak dziecko, ale o Niej i tym co dalej może kiedy indziej.
To był świetny rok i było w nim jeszcze więcej ciekawych sytuacji, ale te wycisnęły na mnie największe piętno.dopiero ostatnio zrozumiałem jak bardzo się rozwinąłem. Mam nadzieję, że w następnym roku będzie jeszcze lepiej i na pewno będę się starał dalej rozwijać.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Andrix

"a ci wszyscy debile poszli

"a ci wszyscy debile poszli do technikum, albo zety." uważasz że tylko do ogólniaka chodzą normalni ludzie? Sam jestem w technikum. Nie oceniaj wszystkich, jeżeli ich nie znasz.
A swoja droga, dobrze że ściąłeś te włosy, bo jak dla mnie wtedy to ty byleś dziwny a nie twój kumpel. Włosy do pleców to przesada, no i ten ubiór. Dobrze że to rzuciłeś.

Nie chodzi mi, że ludzie w

Nie chodzi mi, że ludzie w technikum są debilami. Sam mam kilku kumpli z tamtąd. chodzi mi o to, że ci co chcieli ciągle komuś wpierdo**ć tam poszli. Masz rację, byłem dziwny.