Witam! Nie tak dawno wpadłem w ramę przyjaciela, no może i dawno bo minął rok. Więc zerwałem kontakt z tą dziewczyną. Po roku doszło do spotkania, usłyszałem, że się zmieniłem, stosowałem sporo kina. Więc spotkanie zaliczam na plus. Po powrocie do domu dostałem smsa, czy nadal coś do niej czuje? zripostowałem, że to chyba nie są tematy na telefon tym bardziej smsy.. Jeżeli zapyta o to na spotkaniu omijać ten temat?
nie musisz omijać tego tematu do końca ale pozostawiaj jej do myślenia. np mów "że się dużo zmieniło ale jak to w życiu bywa też i tak, że uczucia z czasem wracają, a na to masz czas i spotykając się z nią może do tego dojdzie jeśli obie strony tego będą chciały" Ona nie wie czy wróciły czy też nie a Ty zawsze masz linię obrony/ochrony przed odrzuceniem.
Czekamy jeszcze na wypowiedzi mądrzejszych i bardziej doświadczonych życiowo z tej strony
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
Najpierw to sam sobie odpowiedz na to pytanie. W ogóle to pchanie się w sidła byłej nie jest dobrym pomysłem.
Jedyne co mi się nasuwa na myśl w takiej sytuacji to: tak! Czuję, że moglibyśmy zostać świetnymi przyjaciółmi. (oczywiście ze szczerym uśmiechem). Taki wredny P&P
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
"W ogóle to pchanie się w sidła byłej nie jest dobrym pomysłem."
Nie byłem z nią, próbowałem coś zdziałać i nie wyszło. Minął rok, teraz postawiłem sobie cel aby ją rozkochać, nie chcę jej zranić, chcę dokończyć coś co zacząłem na samym początku.
Więc jeśli coś do niej czujesz, to nadal podtrzymuje tekst, który już napisałem. Odpowiedziałbym mniej więcej w takim stylu, a do tego robił swoje cały czas.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Ja mam dla Ciebie dobrą radę. Sam byłem w takiej sytuacji.
Wiesz co jest ważne?
Traktuj ją jako nowo poznaną panienkę. Z tym +, że znasz ją trochę lepiej. Co do wracania do "starych tematów", jeżeli umiesz o wszystkim luźno rozmawiać to przejdzie "wszystko".
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
Ale Twoim zdaniem powinienem przyznać, że nadal coś czuję jeżeli zapyta? czy lepiej odpowiedzieć : "Czuję, że moglibyśmy zostać świetnymi przyjaciółmi. (oczywiście ze szczerym uśmiechem). Taki wredny P&P" i dalej robić swoje?;>
Powiedz jej że jest ok, a o uczuciach za wczesnie żeby o tym mówić czy składać deklaracje. Poznajmy się lepiej bo sporo minelo od tego czasu kiedy się poznalismy i sprawdźmy co mogło by się między nami wydarzyć.
W taki sposob masz dużo lepszy start niż jakbyś mial się deklarować i oddawać siebie na tacy. Kobiety lubią się starać, więc daj jej ku temu sposobność i niech sie stara o wiecej
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Porada Ronlouis'a moim zdaniem najlepiej pasuje do sytuacji, bo racjonalnie rzecz biorąc jak można czuć coś do kogoś po pierwszym spotkaniu po okresie roku?
Panna Cię testuje zapewne czy naprawdę się zmieniłeś. Ja bym zbił to pytanie z tropu powagi na jakieś "Tak czuję... Czuję piękny zapach Twoich perfum, który roztacza się wokół Ciebie i pobudza moje zmysły" czy coś w ten deseń
Dzięki