Panowie. Dawno nie pisalem na stronie gdyz moje zycie stalo sie lepsze. Pewniejszy siebie , lepiej dogadywalem sie z ludzmi. W piatek pewna dziewczyna sie mnie zapytala na czym stoi. I powiedzialem wtedy ze jestesmy razem. Niestety juz w sobote na imprezie bylem razem z laska ktora mi sie do niedawna bardzo podobala. I sprawa wyglada tak, ze calowalismy sie i wogóle. Wygląda jednak na to ze ta druga mnie tylko wykorzystala i nic dalej nie bedzie miedzy nami. Nie chce być z ta pierwsza a myslec ciagle o drugiej... Podpowiedzcie mi jak mam to rozegrać aby skonczyc z ta pirwsza. Bede bardzo wdzieczny. Najorsze jest to ze chodzi ze mna do tej samej klasy
Po co powiedziałeś jej że jesteście razem?Musisz naprawdę zastanowić się czego chcesz i to zrobić.Nie chcesz spotykać się z pierwszą?Pogadaj z nią o tym.Tylko najważniejsze żebyś nie sprawił jej przykrości.Nie za dobrze wygląda gdy ktoś(szczególnie facet) mówi jedno,robi drugie a na koniec zmienia zdanie no ale to już twoje rozczarowanie(sobą).A co do tej drugiej to znajdź sobie trzecią.
Od piątku, to długo nie jesteście razem, powiedz że widzisz ją jako koleżankę, i nie chcesz tego stracić gdyby coś nie poszło. I to na tyle.
Jak dla mnie wszystko już między wami skończone przez brak szacunku i szczerości... Jeśli masz jaja i potrafisz brać konsekwencje swoich działań na klatę(co w dzisiejszych czasach jest zbyt trudne dla wielu) powinieneś porozmawiać szczerzę ze swoją dziewczyną i opowiedzieć jej co zrobiłeś na ostatniej imprezie. Oczywiście zranisz ją, ale zachowasz szczątki mężczyzny, trzebało myśleć wcześniej przed zapomnieniem się i oddaniem się lasce, która cię tylko wykorzystała.
Na marginesie za niedlugo będziesz płakał, że druga cię nie chce ;)- life is brutal.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!