Cześć. Mam pytanie: Co zrobić gdy koles obniza moja warrosc w grupie poprzez ponizajace i osmieszajace zachowanie skierowane we mnie?(naprawde szczeniackie)
Dodam, ze koles robil to pod publiczke aby zwrocic na sieboe uwage dziewczyn.
Cześć. Mam pytanie: Co zrobić gdy koles obniza moja warrosc w grupie poprzez ponizajace i osmieszajace zachowanie skierowane we mnie?(naprawde szczeniackie)
Dodam, ze koles robil to pod publiczke aby zwrocic na sieboe uwage dziewczyn.
W takich sytuacjach dobrze jest te jego teksty o ile takich używa, jakąś ciętą ripostą kwitować. Wtedy możesz go szybko zgasić.
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
Zgaś go po prostu. Ja tam nie mam takich problemów, bo życie mnie nauczyło ostro się odcinać ludziom.
"Lepiej żyć jeden dzień jak lew, niż sto dni jak owca"
Lew bierze co chce, owca czeka by coś dostać.
Możesz albo:
1.Olać go i zwrócić uwagę na siebie zainteresowanie
2.Odpowiedzieć mu raz a porządnie żeby się zamknął
3.Zastosować technikę manipulacji wspólnego wroga albo inna i go ukrócić(WSZYSTKO MASZ W KSIĄŻCE ,,ZAKAZANA RETORYKA",POLECAM!)
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Miałem taki sam problem że koleś ciągle rzucał jakieś teksty w moją tronę. Na początku to olewałem ale kiedy zaczął już przesadzac powiedziałem mu że jeszcze jeden tekst w moją stronę i nie dotrze do domu w całości, do tego sprawiłem że wyglądałem na zajebiście wkurwionego, a także ripostowałem każdy jego tekst.
Jeśli chodzi o mnie mi to pomogło.
Warto spróbowac, takim ludziom trzeba się postawic, nie ma innego wyjścia.
Alex
Wspaniałe rady dajecie ale podejrzewam, że gdyby Learner potrafił gasić gościa ciętymi ripostami to by nie było tego tematu. Learner, problem jest w Twojej pewności siebie, po pierwsze nie rób w swojej głowie problemu z tego typu sytuacji, tylko potraktuj to jako możliwość pokazania swojej wyższej wartości, bądź wyluzowany i traktuj to jako zwykłą słowną grę, pozwól sobie na swobodę i nie myśl o tym co będzie jak on Ci powie coś chamskiego to jak to odbiorą dziewczyny to słyszące. Zrób sobie scenkę we własnej głowie, wyobraź sobie, że stoisz sam na sam z tym gościem a przed wami kilkadziesiąt ładnych dziewczyn z waszego otoczenia, i on Cię jedzie najróżniejszymi tekstami jakie tylko Ci przyjdą do głowy, jak najbardziej obraźliwe, a Ty w tym momencie odczuwaj w swobie jak bardzo masz na to wyjebane, jak nie wiele to zmienia, że w ogóle Cię to nie obchodzi i słowa tego śmiecia nie są w stanie w jakikolwiek sposób wpłynąć na Ciebie, później wyobraź sobie jak odpowiadasz mu na te wyzwiska, na luzie, z uśmiechem. Powtarzaj sobie tą wiuzalizację, podejrzewam, że przy pierwszych próbach będą towarzyszły Ci negatywne emocje aż w końcu przejdą w obojętność i luz i to samo będziesz odczuwał podczas realnej sytuacji;) Pozdrawiam i powodzenia
Pociśnij mu, ale z głową. Nie prostacko. Najlepiej tak, żeby koleś nie wiedział co powiedzieć.
Jak znam życie, to takich cwaniaków mało kto lubi. Więc jeżeli typ rzeczywiście się Ciebie uczepił bezpodstawnie i jeździ po Tobie, to jak dobrze go zgasisz będąc w grupie, to grupa stanie po Twojej stronie.
I zrób to w miarę szybko, bo jak dłuższy czas nie będziesz reagował na takie zaczepki, to w końcu w oczach grupy wyjdziesz na pipę, z którą nie trzeba się liczyć.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Odpowiedz mu
Stary jesteś taki zabawny, dziewczyny lubią śmiesznych kolesi a clownów wolą w cyrku. Więc nie musisz się tak starać, poprostu bądź sobą. Poźniej zapytaj dziewczyn co sądzicie o kolesiu który śmieje się z innych? Uważacie kogoś takiego za pewnego siebie?
Jak będzie chciał Ci się wcinać w rozmowe, powiedz mu stary nie rozmawiam teraz z Toba, i odetnij go mową ciała od grupy. Stań przed nim plecami i rozmawiaj z dziewczynami. Jak będzie Cię dotykal, żeby zwrócić na Ciebie Twoją uwagę powiedz mu. Stary nie dotykaj mnie klub dla geji jest gdzie indziej. Koleś wyjdzie na idiote i ośmieszysz go przed całą grupą.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia