Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czyżby femme fatale???

12 posts / 0 new
Ostatni
Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56
Czyżby femme fatale???

Witam,

Zgłosił się do mnie mój dobry przyjaciel o poradę (Kiedyś razem wyruszaliśmy na miasto, stawiając swoje pierwsze kroki w sztuce uwodzenia). Trafiła się mu dziwna sytuacja z dziewczyną, próbowałem mu pomóc, lecz nie wiem co ta jego kobieta tak naprawdę chcę. Więc proszę Was o pomoc.

Więc zaczynając od początku. Poznali się w kurorcie w Łebie, wszystko szło gładko można powiedzieć że według schematu. Wszystko wspaniale (można powiedzieć że stali się parą, bo chodzili ze sobą przez pewien czas). Doszło do sexu. Po dwóch dniach kumpel zadzwonił do niej aby ustalić kolejny termin spotkania, na co ona się zgodziła.
TERAZ ZACZYNA SIĘ PROBLEM
Nie minęła godzina i kumpel dostał smsa "Ogólnie dobrze że się niedługo spotkamy Smile chyba musimy pogadać Smile wiesz... Hmm... jakby Ci to powiedzieć, nie interesują mnie związki :)"
Po czym kumpel się zwiesił i zadzwonił do mnie o radę. Powiedziałem aby nie przejmował się. Spytałem się czy nie wyznał jej uczuć (pomyślałem sex pobudził emocję i palnął coś za szybko, coś co źle odebrała) Lecz zaprzeczył, działał schematowo, kierując się zasadami uwodzenia. Poradziłem mu aby się nie przejmował tym. Pewnie to jakaś gierka kobiet. Poradziłem aby udał się na spotkanie i robił swoje, jeżeli Ona powróci do tematu, odbił to textem "mnie też nie interesują stałe związki, jak takie coś mogło Ci przejść przez myśl".

Wszystko wróciło (jakby) do normy. Na spotkaniu powiedział jej że nie chce jej ranić wewnętrznie i żeby później nie żałowała co traci.

Zastosował chłodnik.

Tydzień temu zadzwoniła do niego i powiedziała Czemu z nią zerwał, czemu to jej zrobił??? Czemu się nie odzywa??? Nie dzwoni i wogóle???
Kumpel sugerując się moimi poradami Powiedział jej że nic sobie przecież nie obiecali.
Pewnie chciała przejąć inicjatywę, powiedziała aby skasował jej numer bo takich ludzi na świecie jest na pęczki Laughing out loud
Zapytał mnie kasować czy nie. Zasugerowałem kasację aby nie wracały wspomnienia.
????????? KURWA O CO JEJ CHODZIŁO ???????
Hehe Najlepsze jest to że dzisiaj napisała mu smsa "Co tam :D" Kumpel znów się zawiesił i postanowił zadzwonić znowu o radę.

Ja już nie mam siły do Nich, nie wiem o co jej chodzi. Macie jakieś rady??? Może wie ktoś o co Tej kobiecie chodzi???

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

szumi-1991
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Skorczyce

Dołączył: 2010-12-13
Punkty pomocy: -2

Cieżka babka... może jej tylko o sex chodzi i o zabicie czasu... albo gra w jakieś gierki....

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Też zasugerowałem mu, że zależy jej na przyjacielskim sexie, ale kumpel mówi że nie bo już próbował kilka razy. Muszę dodać że ma doświadczenie z kobietami, nie jest początkujący, ale z taką sytuacją ma pierwszy raz styczność, więc chciałby porad innych uwodzicieli. Nie chce jej po prostu zostawić i zająć się innymi, bo to za proste by było.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

razdwa
Portret użytkownika razdwa
Nieobecny
Wiek: 1986

Dołączył: 2010-07-20
Punkty pomocy: 26

I cała ta afera, rozkmina i chłodniki z powodu, że napisała w smsie, że nie lubi związków? Nie rozumiem w ogóle o co chodzi.

Pytasz "????????? KURWA O CO JEJ CHODZIŁO ???????".

Ja się pytam o co wam kurwa chodziło.

krystianx33
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: mała

Dołączył: 2011-06-04
Punkty pomocy: 62

jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę i dymanie proste Laughing out loud

POZDRO!

shark27
Portret użytkownika shark27
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Opole

Dołączył: 2011-09-13
Punkty pomocy: 25

jakbym czytał ostatnią swoją sytuację... poznałem kobietę, strasznie mi zależało i wszystko szło super, co jakiś czas jednak napominała, że nie chce związku bo niby jest rozbita po poprzednim związku ale z jej zachowania wynikało co innego, widać było jej zainteresowanie i nie opierała się więc robiłem swoje i olewałem co mówi... po dwóch tygodniach przyszła pora na sex, a po wspólnie spędzonej nocy sms "sex był boski ale jeśli chodzi o związek to zdania nie zmieniłam" i niestety zareagowałem, zamiast olać i zastosowałem chłodnik, jak zapytała czy chcę zakończyć znajomość to jej odpisałem "nie interesują mnie kobiety uprawiające seks z kumplami, a wychodzi na to, że nadal jesteśmy kumplami" to zaczęła nagle smsować, że też coś poczuła, że jej smutno, że dotknęło ją to co napisałem, ale ja dalej chłodnik i za bardzo schłodziłem i teraz jest z innym... chyba najlepiej olać to gadanie i robić swoje, a z czasem sama zmieni zdanie... jak do niego pisze to ja bym zrezygnował z tak mocnego chłodnika i spotykał się z nią bardziej na stopie koleżeńskiej, żeby sama wiedziała, że jak chce czegoś więcej to musi się starać i sama o to zadbać... a jak się nie odzywa to bym pokasował numery i jej strata, jak jej nie zależy to nie widzę powodu, żeby miał za nią się uganiać... ja tak zrobiłem jak się dowiedziałem, że jest z innym...

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Dzięki za porządną odpowiedź. Chętnie przekaże wskazówki.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

Fiodor
Portret użytkownika Fiodor
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 28

Laska powiedziała otwarcie, że nie chce związków. Czyli ona jest fair. Natomiast twój kumpel zastosował chłodnik, czytaj gierkę. Laska się wkurwiła, bo chciała zagrać w otwarte karty, a on tak jakby strzelił focha.

"Lepiej żyć jeden dzień jak lew, niż sto dni jak owca"
Lew bierze co chce, owca czeka by coś dostać.

electro
Portret użytkownika electro
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: swietokrzyskie

Dołączył: 2011-09-10
Punkty pomocy: 20

Zastanów się czemu laski mówią, że nie chcą związków. Moim zdaniem to kojarzy im się z braniem na siebie odpowiedzialności aby nie skrzywdzić drugiej osoby. One nie są pewne czy chcą z danym facetem być. Dlatego nie chcą się angażować. Zadaniem mężczyzny w takiej sytuacji jest zainteresować kobietę sobą w takim stopniu aby dany mężczyzna stał się jej wymarzonym "księciem z bajki". Po drugie one czasem jedne mówią, drugie robią. Jednak jeśli ona jest przekonana, że nie chce być w związku, tylko sex-przyjaźni to jest bardziej zainteresowana penisem mężczyzny niż nim samym a to już jest wręcz żałosne.