Witam! Na dziewczynie o której będę pisał mibardzo zależy i chce Panowie z nią być. Dostałem od koleżanki z klasy tak jak by zaproszenie na pewien koncert w jej rodzinnej miejscowości )to było na randce z nią). Jak dzwoniłem dzień przed koncertem aby dogadać szczegóły (tzn. jak tam trafić i gdzie dokładnie się spotkać)to nie mogliśmy się dogadać i powiedziała mi że zadzwoni do mnie w dzień koncertu i NIE ZADZWONIŁA. Później dowiedziałem się że na tym koncercie była z siostrą i jej chłopakiem oraz takim typkiem (obecnym chłopakiem tej mojej koleżanki z klasy). Od tego koncertu miną już ponad miesiąc. Nasze stosunki się pogorszyły (nie wychodziliśmy razem nie umawialiśmy się bo ja byłem bardzo wkurwiony na nią o ten koncert) W szkole tratuje ją jako zwykłą koleżankę. przed tym koncertem zawsze na przerwach gadaliśmy, wygłupialiśmy się itp. Dzisiaj siedziałem sobie na gg i napisała mi coś takiego:
Ona: Cześć widziałeś… (chodziło o jakieś zdjęcie znajomego)
Ja: widzałem, (ble ble ble)
(rozmawiałem z nią o tym zdjęciu)
Ona: co nie piszesz do mnie nic, nie odzywasz się tak jak dawniej?
Ja: ty zaczęłaś nie odzywanie
Ona: nieprawda
Ja: Nieprawda ? 
Ona: nie, ja cały czas myślę że jesteś na mnie obrażony i mi przykro
Ja: nie jestem obrażony tylko nie lubie jak ktos jest nie fer względem mnie
Ona: a ja byłam nie fair?
Ja: no a przypadkiem nie mialas do kogos zadwonic przed koncertem ??, (po chwili dodałem) Nie lubie czegoś takiego
Ona: miałam, ale posłuchaj, nie zadzwoniłam dlatego bo przyjechały do mnie kolezanki na ten okres i głupio było mi je zostawićtym bardziej że nocowały u mnie przepraszam jesli Cie to uraziło
Ja: to nie powod aby zachowac sie jak swinia wzglendem kogos
Ona: aha jestem swinią, fajnie…
Ja: po prostu nie lubie czegos takiego, ja zawsze w zgładem Ciebie byłem w porządku
Ona: dobra (po minucie wylogowała się)
Z tymi koleżankami to myślę że może być jakiś wkręt, co prawda jedna dziewczyna u niej spała na 100%
Powiedzcie mi o co jej może chodzić ? co o tym sądzicie ?
Ten jej z wiązek z tym typkiem jest troszke dziwny (gość popełnia mnóstwo błędów i jest takim mamim synusiem troszeczkę)Co byście Panowie zrobili na moim miejscu ?
Na Twoim miejscu bym nie nazywał jej świnią. Pewny siebie, zdecydowany facet nie przeklina oraz nie przezywa. Po drugie takie rozmowy tylko w realu powinny się odbywać.
Piszesz, że koncert był miesiąc temu a Ty siedzisz i przyglądasz się z boku jakie błędy popełnia gość, który podrywa Twój target? Ty nawet błędów nie popełniasz. Nic nie robisz. To jest gorsze.
No ale w sumie nie nazwałem ją swinią tylko powiedziałem że zachowała się jak świnia.
Miała zadzwonić do ciebie żeby iść na jakiś koncert-> nie zadzwoniła-> ONa straciła szanse spędzenia czasu z Tobą=> ona jest niesłownia i te jej pierdolenie o tym że ktoś tam,ze kot miał sraczke i nie mogła czy inne bzdety...
=> NIe potrzebnie sie wkurwiałeś ,bo pokazałeś że jesteś zawiedziony że chciałeś z nią iść => trzebabylo mieć to w dupie i już ..
Jak dla mnie to przez te rozmowy na gg ,wyglupy w szkole => jesteś jej przyjacielem..Masz na niego najlepszy kierunek chociaż => Piszesz że ona poszła z JAKIMS TYPKIEM ; ] => z dwojga wzieła jego ,wybrała ..[boli?]
Skoro On jest taka pizdeczka=>to się rozpadnie => Ty będziesz miał pole do popisu.. => tylko Ty się zmień.
Nie znam się na niczym, prócz życia..
Jak mam się zmienić ? Jaki mam być i jak sie zachowywać w stosunku do niej ? Moze powinienem z nią się umówić i "zakopać topór wojenny"??
Nie masz się zmienić względem niej lecz względem siebie i dla siebie. Ten portal pokazuje jak masz się zmienić. Nie lubie wyręczać się lewą stroną ale zacznij od lekcji.
Wszystko jasne tylko że nie wiem nadal jak mam z nią poststępować. Mam zostawić tą dzisiejszą rozmowę czy jakoś próbpwać wyjaśnić wszystko do końca ?
Wpadłeś w jej gierkę i tyle. Pokazałeś słabość w ogóle opisując jej na gg i tam jej nawrzucałeś nie potrzebnie. Jak Cię wkurwiła to ja olej i tyle. W tej sytuacji chyba najlepiej będzie tak zrobić, bo tą rozmową na gg pokazałeś, że ona jest ponad Tobą.
"Lepiej żyć jeden dzień jak lew, niż sto dni jak owca"
Lew bierze co chce, owca czeka by coś dostać.