Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

* 30.09.2011 - Ebook Adepta, Internet, Spotkanie i Zlewka *

Portret użytkownika Amazing

Założyłem konto już dawno, napisałem raptem jednego bloga.. Napisałem go, bo CZUŁEM wtedy w sobie MOC.. Lecz później nic nie robiłem.. Nie praktykowałem !

Opiszę wam moje dwie.. moje dwa.. incydenty z kobietami. W tym blogu jeden, później napiszę drugiego, żeby było czytelniej.

To była końcówka wakacji.. przynajmniej, tak mi się wydaje. I widzę na facebooku reklamę ebooka Adepta.. Długo myślałem nad kupnem, ostatecznie, w ostatni dzień promocji, zrobiłem to ! Kupiłem, bo pomyślałem, że to nie będą stracone pieniądze.. Od razu wziąłem się do czytania.. Czytałem o tym, że spał ze 170 kilkoma kobietami.. i nagle.. około 60 poznał przez Internet, przez swoje konto na pewnym portalu randkowym.. Więc w mojej głowie od razu myśl - "jakoś trzeba zacząć spotykać się z kobietami, na początek spróbuję poznać jakąś przez taki portal". Zarejestowałem się i zauważyłem, że wiele pięknych kobiet posiada tam konto.. Napisałem do jednej z nich, piękna na zdjęciach, ciekawe opisy.. Zostawiłem jej swój numer GG..

Po tygodniu pisze.. że to ona, ale że rzadko tam wchodzi, bla bla bla.. Nie lubię za bardzo pisać z kobietami na GG, więc napisałem tylko kilka wiadomości i w ostatniej, że podoba mi się, chętnie się z nią spotkam i aby dała mi swój numer telefonu. Dała, pożegnaliśmy się. Dwa dni nic, na trzeci dzień dzwonię, umówiliśmy się. W ogóle jej nie znałem..

30 minut przed umówioną godziną, sms od niej, myślę, że pewnie chce odwołać spotkanie, ale nie - "i jak tam?", odpisałem, że skoro się umówiliśmy, tzn że się zjawię. Podchodzę pod umówione miejsce, stoi z jakąś ekipą, przywitałem się z każdym i zabrałem ją.. Szczerze wam powiem, że obawiałem się wielu rzeczy, np. tego, że będzie inaczej wyglądała, że nie będę wiedział o czym gadać, ale na szczęście to była ta osoba ze zdjęć (HB9) i do tego nadawała jak poczta głosowa..

Poszliśmy do parku, usiedliśmy na ławce.. Rozmowa się kleiła bardzo dobrze, może dlatego, że to ona większość czasu przegadała, nie wiem.. Ale nie było tych chwil ciszy, których tak zawsze się obawiałem Laughing out loud Wysyłała mi wiele IOI, np.. otwarta pozycja ciała, tzn że nie siedziała bokiem do mnie, tylko na wprost.. Robiła mi "trójkąt", czyli patrzyła się w jedno oko, później w drugie i na usta.. Ale nie byłem zdecydowany, nie potrafiłem jej pocałować.. To był wg mnie błąd.. Odprowadziłem ją na autobus, pożegnaliśmy się.. Na końcu, jak już wchodziła do autobusu, krzyczy "Napisz", ja na to "Równie dobrze ty możesz napisać" - "Nie piszę pierwsza".. Nic nie odpowiedziałem, uśmiechnąłem się i poszedłem w swoją stronę.. Za pół godziny sms od niej "ojj dobra, napiszę pierwsza.. jak wrażenia?" po pewnym czasie odpisałem, że spodobało mi się to, że tak dużo gadała, bo nie spodziewałem się tego, bla bla bla.

Następnego dnia idę na trening, ktoś dzwoni.. HB9..
HB9 : No hej, masz teraz czas?
JA : Nooo.. Aktualnie nie.
HB9 : Okej, to pa.

Analizując tą krótką rozmowę.. Wydawało mi się na początku, że dobrze zrobiłem, ponieważ.. miałem trening, więc odgórnie nie mogłem, a nawet gdybym nie miał, to nie mógłbym tak od razu zgodzić się na jej termin i to tak zaraz, bo wyszedłbym na needy.. To był chyba punkt zwrotny, bo..

Dzwonię następnego dnia.. nie odbiera.. Oddzwoniła w nocy.. SPAŁEM.
Dzwonię następnego dnia.. nie odbiera.. Godzinkę później napisałem smsa, że "chętnie się z nią spotkam, wydaje mi się, że ona też tego chce, bo dzwoniła dzień po spotkaniu,ale jeśli nie, to niech powie, bo nie mam ochoty bawić się w nieodbieranie telefonów".. Napisała o 4:00 nad ranem, "w środę możemy :)".. Pomyślałem "ciekawe, jak zareaguje na chłodnik".. Chłodzenie trwało 2 dni, w drugi dzień idąc z moja rodzicielką, spotkałem ją na mieście, suche "cześć" i nic.. Dzwonię na trzeci dzień, odbiera, krótka gadka i ona :
- Amazing, zadzwoń za dwie minutki, bo zaraz będę z samochodu wysiadać i bla bla.
- No okej, zadzwonię za dwie minutki.

Po 25 minutach dzwonię.. nie odbiera..

Obgadałem to z kumplem, który siedzi w społeczności PUA i doszliśmy do wniosku, że kobieta nie ma do mnie szacunku, bo chciała pocałunku bardziej ode mnie, a ja jej tego nie dałem.. Może to jest powód..

Ale pamiętam, że.. Nie ma PRZEGRANYCH, jest tylko bezcenne DOŚWIADCZENIE..

Salut chłopaki,
Amazing.

DonGuralEsko - Opowieść O Jednym Z Miliona

Zaliczam glebę, wstaje idę przed siebie
Tej szansy nie pogrzebię
Bo coś daje znaki mi niebie
I mina zrzednie tym co nie wierzyli..

Odpowiedzi

"Każdą porażke obracam w

"Każdą porażke obracam w sukces"

Portret użytkownika Guest

jak dla mnie to wszystko

jak dla mnie to wszystko jakieś takie "usztywnione", bez fantazji, polotu... Jak zgodzisz się na jej propozycję, to od razu needy, myślisz o chłodniku... No nie wiem... Za mało danych, żeby ocenić

Portret użytkownika Kratos

Nie wiem, co ty

Nie wiem, co ty chłodziłeś.

Ustalić spotkanie trzeba było. A z każdym kolejnym dniem emocje z człowieka spadają.

Portret użytkownika Fan

"Obgadałem to z kumplem,

"Obgadałem to z kumplem, który siedzi w społeczności PUA i doszliśmy do wniosku, że kobieta nie ma do mnie szacunku, bo chciała pocałunku bardziej ode mnie, a ja jej tego nie dałem.. Może to jest powód..
"

O czym ty mówisz? Ja z twojej strony szacunku też nie widzę.

Portret użytkownika _Alvaro_

Jakoś to do mnie nie

Jakoś to do mnie nie przemawia, wydaje mi się że na siłę kreujesz się na mega PUUUUUUUA ze strusimi jajami. Mogę się mylić nie znamy się na codzień.

HAVE FUN
_Alvaro_

Portret użytkownika electro

Kobieta poznana na portalu

Kobieta poznana na portalu randkowym jest przygotowana na to, że będziesz ją podrywał. Coś jak w głośnym klubie - wchodzi tam by być podrywana. Wydaje się jakby z Tobą pogrywała (treść rozmowy przez telefon) lecz myślę, że ona tylko trzyma się swojego planu, swoich zasad. To ma ten sam cel co pogrywanie - owinięcie Ciebie dookoła palca. I to owijanie już się rozpoczęło - szukasz powodu dlaczego nie odebrała - myślisz o niej dzięki czemu przywiązujesz się do niej, potem będzie idealizacja, bycie pieskiem... Stop. Analizuj jej zachowanie ale nie rób tego 24h/dobę. Miej swoje życie niezwiązane z nią (koledzy, koleżanki, hobby).

"Ale pamiętam, że.. Nie ma PRZEGRANYCH(...)"
Nieraz wpadamy w dół, który nas uczy jak z niego wychodzić oraz jak omijać. W tym przypadku "Nie ma przegranych" bo jeszcze nie wpadłeś w dół. To czysta sytuacja, za bardzo się tym przejmujesz.

Portret użytkownika peper

"- Amazing, zadzwoń za dwie

"- Amazing, zadzwoń za dwie minutki, bo zaraz będę z samochodu wysiadać i bla bla.
- No okej, zadzwonię za dwie minutki.

Po 25 minutach dzwonię.. nie odbiera.."

Nie rozumiem Cię stary. Nie mogła rozmawiać bo akurat coś robiła np faktycznie wysiadała z samochodu, a Ty bawisz się tu w jakieś gierki i dzwonisz za prawie pół godziny, jak chcesz z nią porozmawiać to trzeba było za te dwie minuty porozmawiać, bez tych gierek czasowych.

Poza tym powiedziałeś jej, że zadzwonisz za dwie minuty i nie zrobiłeś tego - jak już mówisz co zamierzasz zrobić to trzymaj się tego Wink Być może ona czekała, bo była przekonana, że zadzwonisz - a Ty zadzwoniłeś za prawie pół godziny. I może Ci się wydaje, że zarąbiście zrobiłeś, ona rozmyślała dlaczego nie dzwonisz itp - ale bardziej mi się wydaje, że ona po prostu poczuła się zignorowana, może nawet nie chciała odebrać żeby zrobić Ci na złość w tej gierce, którą Ty zresztą rozpocząłeś...

Portret użytkownika jaro1990

jesli byla taka ladna jak

jesli byla taka ladna jak mowisz i ugadana do tego to napewno nie jestes wygrany po spierdoleniu takiej znajomosci

Portret użytkownika Senssi

wiesz za bardzo bieżesz

wiesz za bardzo bieżesz wszystko do siebie, znasz dziewczyne z jednego spotkania i już musisz stosować chłodnik,
"równie dobrze ty możesz napisać"
jest to odbicie inicjatywy jednak kiedy ona dała ci wyraźnie do zrozumienia żebyś napisał to ona tak na prawdę pierwsza z nią wyszła moim zdaniem głupie i zbędne są tego typu gadki.

I przede wszystkim, za dużo analizujesz jej zachowanie, za mało swoje ...
Skoro wcześniej jej nie pocałowałeś zrób to teraz,
szczerze,
To Ty spartoliłeś powinieneś wyjść nieco z inicjatywą, granie nadętego gbura to nie sposób na kobiety tylko na dupeczki.

Wydaje mi się, że jedynym problemem jest to, że nie akceptujesz myśli, że może być twoja wtedy kiedy robisz to co chcesz, chcesz sztywno trzymać się zasad ze stronki i ksiązki adepta które tak na prawdę mają cię tylko naprowadzić.

Powiem ostro, jesteś przykładem robota który nie radzi sobie ponieważ zamiast 0/1 masz sytuacje 0 a może jednak 1.

Portret użytkownika Adam290193

Za dużo napinki i

Za dużo napinki i myślenia
Jak mówisz że za 2 min oddzwonisz i dzwonisz po 25 min to sie nie dziw że cie olała
Tak na koniec po co chłodnik ??? robi się to jeżeli ona zrobi coś beee i zasłuży sobie na chłodnik
Walenie z dupy chłodnika gówno ci da Smile
I KC zaliczamy przy pierwszej okazji romeo ;d

Portret użytkownika Amazing

Od każdego dostałem po dupie,

Od każdego dostałem po dupie, ale twój wpis jest przynajmniej taki.. trochę pozytywny Laughing out loud dzięki.