Witam
Chciałbym opisać mój przypadek. Chce widzieć co o tym myślicie. Spotykam się z dziewczyną o 4 lata młodszą ma 18 lat. Spotykamy się raz w tygodniu zazwyczaj w sobotę. Zazwyczaj oglądamy jakiś film a potem zajmujemy się sobą. To trwa około 2 miesięcy. Rzadko zdarza jej się do mnie dzwonić w tygodniu. Ostatnio spytałem się jak ona widzi nasze relacje dosłownie zapytałem "na poważnie czy lajtowo". Odpowiedziała, ze jest jej ciezko odpowidziec na to pytanie. Wtedy jej nic nie odpowiedziałem. Mnie oczywiście zależy aby było coś poważniejszego z tego. Pytanie ją przekonać do poważniejszego związku, jednocześnie nie wychodząc na needy, bo napewno nie będę za nią latał jak piesek.
Zostaw to w spokoju i samo się rozwiąże, to Ona podejmie decyzję co dalej. Ty korzystaj z tego co masz i nie naciskaj bo może się wystraszyć i uciec ale też nie odpuszczaj za bardzo bo też odejdzie.
Ciesz się na razie tym co masz bo Ona jako 18stka jeszcze nie ma za bardzo ułożonej psychiki i wyznaczonych priorytetów to też nie wie czego chce.
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
Dodam tylko, że wydaje mi się, że ona może nie wiedzieć czego oczekuje od tej relacji, bo zbyt rzadko się widujecie.
Do tego macie taki sam schemacik. Jakiś filmik w weekend, a potem pieszczoty czy co tam sobie robicie. To śmierdzi rutyną, a rutyna zabija emocje. Brak emocji kończy się brakiem zaangażowania, a brak zaangażowania...
To jest efekt domina. Przemyśl sprawę.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Tylko, że jak jej odpowiada to może ona czekać i czekać i czekać, aż ktoś zdecydowany wejdzie z nią w związek. Daj jej chwile czasu i atakuj po swoje.
Takie moje zdanie.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Po filmie zajmujecie się sobą 2 miesiące?!To macie masę roboty wspólnej...X-D

Wiec wracając do sprawy myślę ze raz na tydzień jest optymalne i raczej nie problem w tym ze spotykacie się za często...Problemem prawdopodobnie jest to że WPADLIŚCIE W MEGA RUTYNĘ I NUDĘ(MUSISZ BYĆ ORYGINALNY TAJEMNICZY I ZASKAKUJĄCY)!Wiem ze po 2 miechach to może być trudne ale jeśli poprzestaniesz na filmach to możesz sobie darować!BO NIE JESTEŚ ANI TAJEMNICZY ANI ATRAKCYJNY ANI TYM BARDZIEJ ORYGINALNY!Wymyśl coś nowego bo lasce można tylko współczuć ciągle tylko film pieszczoty przerwa film pieszczoty przerwa itd,jak zapętlone nagranie!Można obejrzeć raz drugi trzeci ale przy setnym RZYGAĆ SIĘ CHCE!To nawet śpiąc można zasnąć z nudów!
Potem błąd ze pytałeś ja jak uznaje wasze relacje?Błąd błąd błąd!NIE PYTASZ SIĘ TYLKO SPRAWDZASZ!Takimi testami który niby nic nie znaczą a ZALEŻNIE OD JEJ ODPOWIEDZI DAJĄ CI ODPOWIEDŹ NA NURTUJĄCA CIE KWESTIE...A NIE PYTASZ!I potem masz tak reakcje i odpowiedź na jaka ZASŁUŻYŁEŚ TYM PYTANIEM!Co do poprawienia tego TO MASZ WSZYSTKO PO LEWEJ I W BLOGACH!Nie chce się rozpisywać wystarczy poszukać i poczytać a POTEM WDRĄŻYĆ TO W ŻYCIE!
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"