Cześć Panowie.
Znów potrzebuję rady. Mianowicie za 2 godzinki wybywam na spotkanie, będzie tam około 15 osób. Oczywiście będzie picie, a będzie tam jedna dziewczyna, którą jestem zainteresowany.
I teraz mam pytań parę .. Czy jest sens podrywać pod wpływem alkoholu? Nie zamierzam tam się najebać, lecz po prostu wypić w towarzystwie.
Jeśli ma to sens to jak działać? Jak oderwać ją od całej grupy i od znajomych?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Alkohol i podryw. Hmm, są różne szkoły. Ja mogę wypić i budować raport. Wypij sobie ze 2-3 piwka. Wyjdź z nią na szluga czy "Zajmij jej 2sekundy" i zapytaj o cos
Wystarczy trochę kreatywności
'Świat jest tym, kim Ty jesteś'
Niestety będzie wódeczka, a szkoda - browarki wolę ;P
Palić ona nie pali, ja zresztą też - świństwo jakich mało.
Zapytać o coś to nie problem, tak myślę. Chodzi tylko o to by odciągnąć ją jakoś od znajomych. Inaczej to nie ma sensu, zaczną się wtrącać etc. sam zapewne wiesz jak to jest.
Masz się bawić nie stresować. Nie nawala się jak prosiak ale tez nie kończ na jednym kielichu. No i nie skupiaj się tylko na niej,
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dobrze się baw i pij alkohol jeżeli masz na to ochotę. Jeżeli ona będzie piła to jej to nie będzie przeszkadzać, a jeżeli będzie abstynentką to możesz dotrzymać jej 'kroku' rozmawiając z nią. I nie mówię tu o ilozacji, że od razu ją odciągasz od grupy i zabierasz w inne miejsca itd. Musisz wyczuć sytuację, jak się będzie dobrze bawić to pewnie nie będzie chciała gdzieś iść, a jak kiepsko to z chęci może to zrobi.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
fan:
Tylko tyle, że w grupie nic nie zdziałam. Jedyne co to mogę pokazać się z dobrej strony. Nawet numer będzie cieżko wziąć.
no to mówię, na początku z grupka zabawa. I usiądź przy niej, albo potem się dosiądź i się z nią pobaw. Najlepiej jakbyś stał się numer jeden na imprezie, ale to nie jest konieczne. Ważne, żebyś nie siedział jak pizda cicho i był smutny i przydołowany. masz być energiczny, pełen luzu i masz mieć wyjebane na opinie. Nie musisz jechać żartami i rozśmieszać każdego (ale jak umiesz to wal śmiało), tylko masz sobie gadać z ludźmi. Jeść chipsy, chlać wódę... jak masz odwagę to rozlewaj (zostań barmanę)- zwrócissz na siebie uwagę, pokażesz pewność siebie (jak nie będziesz zesrany robiąc to) i potem np masz otwieracz na tą panne: "o ja jeszcze z tobą nie piłem, dawaj na kielicha' i siadasz obok niej i jedziecie.
I jak na imprezie chłopcy zaczną walić masowo w gardło to nie musisz od razu iść z nimi spać, wskazane jest raczej, żebyś przystopował i był najtrzeźwiejszy wtedy. Jak 8chłopa będzie zajebanych mułem to wszystkie laski będą dla ciebie.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Tym postem sporo mi pomogłeś. Dzięki ogromne !
A jak z numerem? Na koniec imprezy powiedzieć coś w stylu "Dobrze się z Tobą bawiłem, musimy to powtórzyć. Wpisz mi tutaj swój numer" ? Oczywiście jeśli wszystko dobrze wyjdzie.
Odpowiedz sobie na pytanie czy idziesz sie tam tak jak napisales najebac, czy moze poderwac ta dziewczyne. Jesli jestes w gronie znajomych to postaw sobie graqnice tolerancji co do picia. To znaczy musisz wiedziec kiedy przestac, bo jak za bardzo przesadzisz z alkoholem to okaze sie ze zaczniesz do niej mowic jakies bzdury. I ja do siebie zrazisz, jak to mowia pic to trzeba umiec.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Stary masz niebywała okazje aby zrobic sobie social
+ wszystkie laski "podrywaj" a target omijaj
co do alkoholu to rob jak uwazasz byle nie przesadzic 
jak sie do tego zastosujesz to sukces moze byc:) nie uderzaj directem - ja nie uderzylbym akurat dzis:)
Zasady portalu
Możesz albo nie pic i podrywać albo pic i dobrze się bawić lub wypić jednego czy dwa lub trzy(zależy od głowy)i podrywać...co do tego co napisał Sneakers to albo podrywaj ja albo wszystkie wokoło oprócz niej...nic dodać nic ująć...masz parę opcji...
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A więc chyba należą się nam wyjaśnienia jak poszła sprawa
czekamy
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
A więc tak .. specjalnie dla fan'a - raport
Muszę się przyznać, że poszło mi średnio. Nie było okazji zbytnio. Niektórzy tak się spili, że ich trzeba było. Na początku było niby spotkanie klasowe - niby, gdyż było kilka osób z innych klas. Na owe spotkanie koleżanka się spóźniła, dziewczyny latały na prawo i lewo, dwóch chłopaków chciało się bić .. -.- Złapali się Panowie, rozdzieliłem, ale oczywiście im to było za mało. Mija 10 minut nagle słyszę "ViSter, ViSter !" - kolega woła bo znów mierzą swoje siły.
Podczas tego spotkania dzwoni do mnie kolega i mówi, że mnie bardzo przeprasza, że nie zaprosił mnie wcześniej na ognisko i że jeśli mam ochotę to mogę wbijać. Pomyślałem sobie "Kurwa, może tam będę mógł coś zdziałać" i mówię, że bardzo chętnie.
Około 20:30 idziemy na umówione miejsce, gdzie miał być transport. W samochodzie był kierowca, ja, kolega, koleżanka i target. Smichy hihy, dobrze mi idzie etc. Dojeżdżamy na miejsce pełen energii, przywitanie ze wszystkimi itd. Na początku zabawa w grupie, rozmowy z kolegami, koleżankami. Kolega, który jechał razem ze mną w aucie nagle odleciał na inną planetę. Poważnie ! Nic nie kontaktował. I co? Oczywiście się nim zająłem razem z koleżanką. Siedzieliśmy tak przy nim, on wymiotował, posiedział. A reszta jeszcze mu browarka proponowała - idioci -.- Trzeba coś z nim zrobić, więc z kolegą, który był wcześniej przede mną na ognisku bierzemy go i na łózko. Wtedy on się zdrzemnął, a ja znów do ogniska i do grupy. Niestety długo to nie trwało, dziewczyny zaczęły się zbierać. Z jedną buziak na pożegnanie, a z targetem nawet się pożegnać nie zdążyłem - ulotniła się. Zresztą .. i tak pomagałem nieść nieprzytomnego do samochodu. A dalej to już nie ma nic ciekawego .. gadka szmatka z kolegą i pewną dziewczyną, która została jeszcze.
Podsumowując - kiepściutko. Jestem wkurzony teraz na siebie. Wymieniłem z nią tylko kilka słów.
Teraz chodzi mi po myśli, by w szkole z nią porozmawiać i powiedzieć coś w stylu "Miałem ochotę z Tobą pogadać, lecz nie było okazji. Wydawałaś się być sympatyczną osobą i chciałbym Cię poznać. Wpisz swój numer". Oczywiście to już na koniec rozmowy, na początku można nawiązać do całych tych dwóch imprez.
Drugie podsumowanie - Jestem zawiedziony. Niebywała okazja była i się zmarnowała. Jestem wściekły !
Panowie dzięki za rady. Szkoda, że nie napisaliście sowich postów ciut wcześniej, bo przed wyjściem już ich nie przeczytałem. Ale zawsze już będę wiedział jak zachować się w podobnej sytuacji.
Czekam na krytykę i dalsze rady, hehe
no fakt kiepsko...
ale
"Miałem ochotę z Tobą pogadać, lecz nie było okazji. Wydawałaś się być sympatyczną osobą i chciałbym Cię poznać. Wpisz swój numer"
ja odrazu numeru nie bralbym tym bardziej ze dzien w dzien ja widzisz.. i co wezmiesz numer i spierdolisz. Sam spojrz jak ten wasz dialog bedzie wygladal.. powiesz ta formulke ona PODA/NIE PODA i spierdolisz. Stary nie nastawiaj sie na numer tylko jakis wiekszy dialog. attraction sobie wyrob a potem numer a nie odwrotnie
Zasady portalu
Dobrze zrobiłeś, że nie zostawiłeś kolegów. Nie wyjeżdzaj od razu z numerem!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Mam nadzieje ze teraz jeszcze zdążę napisać na czas?


Wiec ogólnie to nie kiepsko tylko po prostu nic...
Nic nie było i nic się nie stało...możesz zaczepić target w szkole ale NIE MÓW że milo się rozmawiało i wydala ci się ciekawa osoba BO TO NIE ZADZIAŁA,BO WIDZIELIŚCIE SIĘ RAPTEM MOŻE PARĘ MINUT!I co wydała Ci się ciekawa bo wymieniliście może dwa zdania i dlatego teraz zagadujesz?NIE!Wymyśl coś innego!Powiedz może np.:Hej chciałem z Tobą pogadać wcześniej na ognisku bo wydajesz mi się ciekawą osoba warta poznania a wcześniej nie mieliśmy okazji za dobrze się zapoznać...
Potem gadka szmatka
Ty:Wiesz bardzo ciekawie się z Tobą rozmawia,ale muszę lecieć(do kumpla,koleżanki,wymyśl coś)może podasz mi swój numer i się umówimy na spotkanie?Wtedy będziemy mieli dużo więcej czasu na rozmowę...
Jeśli na to nie pójdzie to zaczepiasz ja jeszcze parę razy i proponujesz powrót do domu razem i tam ja podrywasz zagadujesz etc i potem znowu numer...
Ten plan jest trochę surowy i ogólny musisz go dopracować ale mniej więcej może spróbuj tak?
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Okazało się, że razem na dodatkową fizykę będziemy chodzić. Jest to 8 godzina lekcyjna, więc szkoła jest już pusta. Przed klasą jest z 5 osób - razem ze mną. W tym czasie można ją bajerować dobrze ;P
Co do odprowadzenia jej to raczej nic z tego, a z takiego powodu, że ona nie jest z mojej miejscowości. Mieszka obok miasta jakieś 2-3km, z tego co wiem przyjeżdżają po Nią.
TO spoko, jeden dzień na fizyce a reszta w szkole na przerwach. Nie możesz ograniczać się tylko do kontakty przez 10min w ciągu tygodnia przed JEDNĄ GŁUPIĄ FIZYKĄ.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jasne, że nie.
Jak myślicie wykorzystać plan Sangatsu czy budować jedynie atraction jak Sneakers proponował?
A nie możesz pól na pól?Pewnie obaj mamy tylko połowiczna racje która zadziała w połączeniu obu planów...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Pół na pół nie da rady. jedno wyklucza drugie.
Chyba, że ja coś źle sobie to rozkminiłem ;D
Albo atraction i w końcu wziąć cyferki albo twój plan. Połączyć ich nie da rady
Da rade polaczyc.. kwestia tego, że przez tydzien lub 3 zbudujesz attraction w szkole + fizyka + odprowadzenie jej po fizyce pod dom/na przystanek/czy gdziekolwiek..
tak wlasnie 2x czy 3 razy a po tym okresie jak pokazesz ze nie jestes needy i bedziesz w dodatku tajemniczy i niedostepny to wziac numer pod pretekstem nawet tej glupiej fizyki..
dlaczego tak?
a no dlatego ze na direct miales okazje i zjebales.. wiec teraz z directem ja bym nie wyskakiwal. Indirect zastosuj z tym attraction jak i ze zdobyciem numeru...
jesli juz bedziesz mial nr to mozna umowic sie na jakies wspolne "odrabianie lekcji" co moze w bardzo szybkim czasie przejsc w "robotki reczne"
Zasady portalu
No widzisz i wszystko gra,co się nie da jak się da?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Haha "robótki ręczne" ;P
Jutro jest impreza w szkole. Następna okazja do działania.
Tak jak mówicie na dżamprezie jutro będę budował atraction.
pierdol jakieś social proofy, loże itd... weź idź do niej i zacznij się z nią bawić, bo kto inny ci ją sprzątnie sprzed nosa właśnie wtedy kiedy jakieś attraction będziesz próbował robić
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?