Witam Was mam pytanie otóż od dłuższego czasu mam LTR-kę i mój problem polega na Tym że to ja więcej ingeruje w ten związek teraz zamierzam to zmienić. Potrafi być egoistką patrzyć na siebie i to czasem widać wypomninam jej to.
Ale wracając do tematu jak zrobić żeby ona się o mnie bardziej martwiła interesowała się mną co ja robię co się dzieje napisała coś miłego. Jakieś podpowiedzi ?
P.S dużo już wypróbowałem z własnej głowy trochę pomogło ale potrzebuje od Was rady.
Nie bzykaliśmy się , ale będzie na następnym spotkaniu zrobie tak że będzie jeżeli mam ją stracić to stracę ostatnio mamy takie dni że trudno mi coś zrobić , w sobotę idziemy na ognisko to zdziałam.
Na spotkaniach ciągle brnąłem dalej zatrzymałem się na jej cipce przez spodnie. Nie piszemy smsów czasem jej wysłałem jakieś "dobranoc" czy erotyczną wiadomość. Jej przyjaciółki mnie lubią one mnie bardziej doceniają niż ona albo tylko tego nie chce pokazać. Lecz są dni kiedy zachowuję się naprawdę dobrze
Po prostu z lekka olewaj
I ain't gonna quit until I won!
Władzę w związku ma ten , kto ma bardziej wyjebane - przykre , ale prawdziwe. Przystopuj z entuzjazmem i daj się wykazać jej. A no i seks jak najszybciej ...
` One zawsze wracają `
Dzięki Wam za odpowiedzi...
Ale już ich nie potrzebuję
- Tak pokazałem jakie to zemnie gówno i to że tylko potrafiłem przy niej kozaczyć ; ) ale Pannowie ruszyłem główką i wiem co mam robić temat można zamknąć.
Takie info dla tych co zakładają takie tamty jak ja teraz.
Nie podam Wam niczego na tacy ale poszukajcie w tym dziale od najstarszych wpisów.
Nawet bez czytania można to ogarnąć tylko usiądź na spokojnie ochłoń i przemyśl
Przyjmij jej postawę. Proste.