Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

I make my life much better.

Witam. Postanowiłem napisać swojego pierwszego bloga ponieważ po ośmiomiesięcznej pracy nad sobą zaczynam dostrzegac efekty. Z nieśmiałego, niepewnego siebie chłopaka stałem się naprawdę fajnym facetem. Moje życie zmieniło się. Chodzę regularnie na siłownię, basen i co najważniejsze zacząłem podrywać kobiety. Na początku nie było łatwo, ale dzięki silnej woli coś się zmieniło. Jeszcze dużo pracy przede mną. Jednak wiem czego chcę i będę dalej ciężko pracował i stosował w praktyce wiedzę zawartą na tej stronie. Mam nadzieję, że pomoże mi to osiągnąć sukces.

Dobra, koniec przynudzania... Opiszę najlepszą akcję z ostatniego wypadu do klubu w celu pokazania, że naprawdę robię postępy.

Tańczę na podeście. Leci fajna nuta, ja w pełni wyluzowany tańczę jak mi w duszy gra. Po chwili widzę dwie blondyny tańczące pod podestem. Obie zgrabne, fajnie się ruszają. Jedna Hb9, druga Hb6-7. Była to impreza okolicznościowa więc rozdawali gadżety w postaci rogów:D Obie diablice zadowolone tańczą ze sobą. Ja po chwili niepostrzeżenie zdejmuję Hb9 rogi z głowy i zakładam je sobie. Obie odwracają się i robią groźną minę, na co ja tylko się uśmiecham i tańczę dalej. W klubie było bardzo dużo osób więc tylko wybrańcy zdobyli gadżety. Pobawiłem się chwilę i nałożyłem na jej głowę z zaskoczenia ową zabawkę. Ona uśmiechneła się i pokazała mi język. Zszedłem z podestu, chwyciłem ją delikatnie za biodra i mówię jej do ucha: jak dalej będziesz taka niegrzeczna to Ci je zabiorę po czym tez pokazałem jej język. Bawiliśmy się razem dosyć długo, działałem dotykiem, doszło nawet do tego, że zaczęła tyłkiem pocierać mojego ch*ja...Laughing out loud Po tej całej zabawie, godzina była dosyć późna i kumple z którymi przyjechałem chcieli się już zwijać więc spytałem hb9 o numer. Ona zaczeła coś kręcić więc stwierdziłem, że nie ma sensu dłużej o niego zabiegać. Dałem jej całusa i zapieprzyłem rogi, po czym uśmiechnąłem się jeszcze do niej i wyszedłem. Target był bardzo zaskoczony moim zachowaniem. Wyraz jej twarzy = bezcenne:D

Wnioski: myślę, że nie zdobyłem numeru z dwóch powodów:

1.brak czasu - gdybym spędził z nią jeszcze z pół godziny, sytuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.

2.brak skrzydłowego - hb6-7 kilka razy próbowała odciągnąć koleżankę. Ja i ona nie zwracaliśmy zbytnio uwagi na jej działania, ale psuło to trochę atmosferę.

Jak widzicie akcja nie została zakończona sukcesem, ale świetnie się bawiłem i zdobyłem nowe doświadczenia, które napewno przydadzą się w przyszłości. Dzięki za czytanie. Wszystkim, którzy dotarli do końca gratuluję.