Witam wszystkich, Jestem Ramzes, mam 20 lat. Przygody z kobietami zaczalem od pojscia do liecum, nowe otoczenie i tak dalej.... Na poczatku szlo mi swietnie, pewnosc siebie, umiejetna gadka i mowa ciala, umawialem sie z kim chcialem i spotykalem sie z wieloma kobietami (Panowie niestety a moze stety dziewczyny juz w gimnazjach zaczynaja robic takie rzeczy ze wiekszosc kobiet z ktorymi sie spotykalem mialo juz za soba rozne przygody i nie bylo trudno robic z nimi co sie podoba) jednak po pewnym czasie jak to przewaznie bywa poznalem fajna jak mi sie wydawalo dziewczyne... Oczywiscie na poczatku traktowalem ja jak reszte i nie szukalem z nia zwiazku jednak po pewnym czasie zakochalem sie.... Bylismy razem ponad 2 lata, w tym czasie wiele przejsc, troche z mojej winy, troche z jej, teraz i tak nie dowiemy sie jak to naprawde bylo. Z typowego samca alfa stalem sie jej pieskiem, czego do dzis zaluje...
Kiedy chciala zerwac pare razy a ja powiedzielm "ok rozumiem" wtedy plakala i jakos sie zawsze ukladalo. Zylem w swiecie iluzji i caly czas wierzylem ze wszystko sie jakos ulozy.... TO sie nie stalo i w sumie cale szczescie. Zerwala ze mna a ja zachowywalem sie jak totalna cipka i teraz to wiem. Dzwonilem, prosilem i nic. Teraz nie mamy kontaktu od poltora roku. Zerwalismy ona znalazla kogos, ja poszedlem na studia, przez cale wakacje pilem potem na studiach nie potrafilem znalezc dziewczyny bo tak naprawde w glebi serca szukalem zony ktora jeszcze powinna byc taka jak ona + cnotliwa. Nie ma co sie smiac!Zanim sie przelamalem minal prawie rok, potem przelecialem kilka dziewczyn, czasem po pijaku, na imprezach, trafilem na te strone i zaczalem dzialac ale niestety jak na zlosc wypadek, miesiac w szpitalu i rehabilitacja, w miedzyczasie doly, smutki itp.
Jednak nadszedl czas zeby cos ze soba zrobic, stracilem juz wystarczajaco czasu, mam nadzieje ze wszystko sie zmieni, to nie jest jeden z wpisow ktory ma dzialac dolujaco i depresyjnie.... To cos co powinno motywowac do dzialania bo niewazne jak zle jest, kiedys bedzie lepiej, trzeba tylko sie postarac....
Troche juz minelo od kiedy podrywalem ostatnio ale to jak z jazda na rowerze tylko trzeba znowu wrocic do wprawy, moj najwiekszy problem to teraz brak celow i okazji na oku bo spotkanie z dziewczyna to nigy nie byl dla mnie problem, najwiekszy problem dla mnie to doprowadzic do tego spotkania. Mam nadzieje ze dolacze wkrotce do tego grona i tez bede opisywal swoje akcje 
Dzieki wszystkim za czytanie, to moj 1 post wiec moze byc troche amatorski.
Odpowiedzi
Dobry wpis, konkretnie
pon., 2011-09-19 12:41 — FanDobry wpis, konkretnie przedstawiłeś swoją osobę. Witamy na stronie.
Dobrze, że dołączyłeś do nas i jakby co, to forum jest otwarte dla ciebie.
Słuchaj, jest coś takiego jak day game, czyli w ciągu dnia wychodzimy na miasto i zaczepiamy obce panny i je bajerujemy. Tak spróbuj. Inna kwestia to night game, czyli klubing. Jest też NET GAME, czyli portale społecznościowe. Jak masz facebooka to ogarnij profil i jazda jazda jazda. Jest parę artów na każdy z tych tematów, są też różne książki.
HF & GL - taki komentarz
pon., 2011-09-19 20:37 — Agent PUŁAHF & GL - taki komentarz widniał jak ja się witałem 2 miesiące temu. Polecam znaleźć sobie skrzydłowego ogarniętego lepiej w temacie, który Ci pomoże ze wszystkim na samym początku.
WITAMY
dziwne ale w tym wpisie widzę
wt., 2011-09-20 11:08 — Cypruśdziwne ale w tym wpisie widzę siebie,nawet długość związku się zgadza heh;]
"nie potrafilem znalezc
wt., 2011-09-20 15:45 — Marcin04041989"nie potrafilem znalezc dziewczyny bo tak naprawde w glebi serca szukalem zony ktora jeszcze powinna byc taka jak ona + cnotliwa"
Kurwa skąd ja to znam ;d jebany ideał niczym mamusia ;o kochająca cierpliwa żona
Dzieki wszystkim za odp. Wiem
wt., 2011-09-20 23:11 — Ramzes91Dzieki wszystkim za odp. Wiem ze jest day game i night game. Zanim cos napisalem duzo czytalem, Ze skrzydlowym bedzie raczej problem i tu nie chodzi o brak odwagi czy cos takiego, powiedzmy ze nie kazdy podchodzi optymistycznie do stron o podrywaniu. Jak bede mial jakies akcje opisze.