Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

----- The best weekend of -----

Portret użytkownika Agent PUŁA

Dzisiaj opis weekendowego szaleństwa na NG. Zaczynamy od piątku który tak średnio trochę pamiętam...
A więc w piątek wyszedłem z GDP i jeszcze kilkoma znajomymi na imprezę do moich ulubionych klubów gdzie od razu wbiliśmy na parkiety i dostaliśmy kilka zlewek. GDP w pewnym momencie zaczął bajerować jedną z barmanek i spędził z nią cały wieczór więc nie warto o tym pisać a i o moich wyczynach nie ma co wspominać, bo poza jednym dobrym podejściem i otworzeniem setu to nie ma o czym ... a w sumie jest jedna rzecz którą warto wspomnieć - była godzina gdzieś 3:00 więc z GDP postanowiliśmy iść coś przekąsić do Kebabowni. U turka zauważyliśmy trójset w którym był target -x- hb 6 i obstawa -y-hb 4 i -z-hb 2. Sytuacja dość komiczna bo na 10 stolików tylko 3 były zajęte a GDP otwiera laski tekstem "dosiądziemy się bo nie ma wolnych miejsc" i zaczyna się przedstawiać, Ja w tym czasie odbierałem piwko z baru i też się dosiadam i przedstawiam. Podaję rękę do targetu i nie puszczam jej dopóki drugi raz nie powtórzyła mi swojego imienia... witam się z -z- luz i dochodzę do -y- która mówi że ma na imię Krysia a mnie olśnienie wzięło i mówię, że musi zostać moją żoną z tak pięknym imieniem (moja mama i babcia to Krystyny więc rozumiecie że przez tradycję tak powiedziałem) i banan na ryju...
Gadka szybko zaczęła się kleić głównie za sprawą GDP który podłapał temat jakiegoś koncertu grupy ŁĄKI ŁAN z -y- i -z- a Ja coś tam dorzucałem co jakiś czas w tą rozmowę choć głównie zainteresowany byłem -x- więc co jakiś czas żeby z nią wymienić jakieś zdanie łapałem i trzymałem Ją za rękę przysuwając do siebie bliżej (siedziała po drugiej stronie stołu. GDP zaaferowany rozmową z dwiema koleżankami rzucał targetowi w sumie same delikatne negi co i mi się oczywiście zdarzyło... i teraz tego nie rozumiem... target po jakiś 2-3 minutach po ostatnim jakimś małym negu wybuchła w stronę GDP i kazała mu dosłownie wypierdalać a mi proponowała zostać... solidarność plemników w tym przypadku i zabrałem się z nim na zewnątrz - do tej pory nie wiem co mogło spowodować aż taką reakcję. Na tym w sumie się kończy piątek...
Sobota - dzień dla najlepszych rozpoczęty kacem Smile a wieczorem ponowne wyjście z GDP i znajomymi.
Socjal się już stworzył sam bo były z nami 2-3 dziewczyny więc uderzywszy do klubu od razu złapałem jedną za rękę i zaciągnąłem na parkiet, za chwilę przyszła jej koleżanka -MARLENA- drobna hb7 którą poznałem kilka minut wcześniej. Kilka kawałków potańczyłem z dziewczynami które poszły się przewietrzyć a Ja poszedłem ogarniać jakieś inne dupeczki na parkiecie - zaliczyłem 3 zlewki - dziewczyny wróciły to i ja wróciłem do Marleny która w sumie dużo ST nie robiła to i nie miałem co odbijać a te które rzucała to pikuś.
W klubie zważył się mój znajomy i z dziewczynami postanowiliśmy odwieźć go do domu. Załadowałem wszystkich do mojej czarnej furmany i ruszyliśmy. Często patrzyłem w lusterko wewnętrzne spoglądając na drugą z dziewczyn (K) gdyż była dziewczyną zważonego kumpla i chciałem zobaczyć jej nastrój który był dość kiepski przez ww delikwenta. Moje zerkanie zauważyła Marlena co skomentowała " Co się tak patrzysz na K ? kierowca nie może się rozpraszać!!"
Skwitowałem to "rozpraszają mnie tylko piękne kobiety"
Mina i zakłopotanie Marleny bezcenne... odwiozłem parę na miejsce i z Marleną udałem się z powrotem 30 km na drugi koniec Łodzi odwieźć Ją - okazało się że mieszkamy bardzo blisko siebie - w drodze normalna gadka i w rezultacie NC tego wieczoru...
Niedziela - GastroParty to była impreza zamknięta w jednym z klubów dla społeczności zaangażowanej w gastronomię mego miasta i dla znajomych.
Kumpel załatwił wejściówki i po wcześniejszej małej zaprawie alkoholowej (200ml /osobę) weszliśmy na ww imprezę.
Na początku strasznie mało ludzi ale po jakiejś godzinie się wszystko rozkręciło i już było zajebiście...
Najpierw 2 otwarcia i 2 zlewki - dobry początek ...
Po kilkunastu minutach wypatrywania laski wartej zainteresowania znajduję Ją - Madzia hb6.5-7 blondynka o niesamowitym uśmiechu ... Niestety czy stety w trójsecie - hb 5 i cockblock w postaci hb1 - myślę sobie że nie po to przyszedłem 3 dzień z rzędu żeby tylko popatrzeć mając w miarę udane poprzednia wyjścia. Podbijam do niej szybko separując Ją od koleżanek wciągając głęboko na środek parkietu. Tam w tańcu wymiana kilku zdań i powracamy do jej koleżanek - przedstawia mnie i biorę jej koleżankę hb5 do tańca ... zgadało się tak że mnie skojarzyła z gimnazjum sprzed 9 lat i że mamy wspólnych znajomych... Potańczyłem jeszcze z Madzią - dużo kina i pewności siebie z mojej strony znowu zdziałały cuda... Gdy zauważyłem, że Madzia jest już bardzo zainteresowana spędzeniem imprezy ze mną puściłem Ją i sam zacząłem tańczyć z jakąś inną laską z przypadku. Jeden utwór i czułem już jak się Madzia zbliżyła żeby kolejny zatańczyć z nią... zlałem to i poszedłem do znajomych na ŁYCHĘ. nie było mnie z 15 minut. Wznawiając swoje pląsy parkietowe poderwałem do tańca jakąś blondynę ale nie była zainteresowana więc po chwili odpuściłem i znowu zacząłem tańczyć z Madzią. Po kilku minutach wziąłem ją za rękę i poszliśmy do baru. Wziąłem sobie kolejną ŁYCHĘ i gadaliśmy tak z kilkanaście minut, w tym czasie 2 razy próbowała mnie pocałować i prowokowała do tego co szybko kwitowałem że na to trzeba sobie zasłużyć i banan na mordzie Smile jak idiota zapomniałem telefonu ze sobą akurat więc mówię do niej " wiesz co, chciałbym mieć twój nr ale nie wziąłem telefonu więc weź mi zapisz tutaj na karteczce to się odezwę kiedyś kiedy będzie odpowiednia chwila" (kartkę i długopis dostałem od zaprzyjaźnionej barmanki). Magda chwilę zwlekała i coś tam mamrotała żebym nie był taki zbyt pewny siebie i popisała mi ramię w krzyżyki ... ehhh ... wyciągnęła swój telefon i mi podała - zadzwoniłem do siebie- a Madzia na Kartce zapisała tylko swoje imię...
Poszliśmy się dalej bawić na parkiecie na którym byli moi znajomi więc postanowiłem przedstawić jej ich. Wchodzimy w krąg który stworzyli tańcząc i krzycze "Ludzie to jest Magda !!! MOJA PRZYSZŁA NIEDOSZŁA ŻONA!!!" i banan na ryju i salwa śmiechu ze strony chłopaków. Potańczyliśmy wspólnie jeszcze kilka minut i się pożegnaliśmy.
Tak minął mi wieczór z Madzią której swoim zachowaniem zrobiłem sajgon w głowie. Mówię tak bo żegnając się z Nią dopytywała się czy na pewno zadzwonię.

Podsumowując - znowu socjal socjal socjal !!!
Pewność siebie, pewność siebie, pewność siebie!!!
Gratuluje wytrwałym w czytaniu !!

Odpowiedzi

Portret użytkownika GDP

Zajebisty weekend był. Tamta

Zajebisty weekend był. Tamta z piątku to zazdrosna była, że niby najładniejsza ze wszystkich, ale zlewaliśmy ją w rozmowie bo mało wygadana była. Albo miała okres, a ostry sos w kebabie tylko pogorszył sytuację Smile.

Ale i tak z całego weekendu jestem z siebie najbardziej zadowolony po day-gamowej akcji w markecie Smile.
A Ty norwus musisz wyluzować bo mi wszystkie laski wyruchasz w Łodzi Tongue

Portret użytkownika Fan

" " wiesz co, chciałbym mieć

" " wiesz co, chciałbym mieć twój nr ale nie wziąłem telefonu więc weź mi zapisz tutaj na karteczce to się odezwę kiedyś kiedy będzie odpowiednia chwila" "

Wiesz co Norwus, jesteś zajebisty : ) lepiej jednak podać konkretną datę kiedy zadzwonisz, bo dajesz jej możliwość i nie będziesz zdzwiniona. Dajesz wtedy jej jedną z alternatyw...

a i jesteś świrem! Oby tak dalej!

Portret użytkownika Fan

mcbob, ja cię zapewniam że

mcbob, ja cię zapewniam że wszyscy PUA dostają zlewki (dobra nie znam wszystkich), ale tych których czytałem i słuchałem wypowiedzi- to dostają dość często. Nie ma tak, że masz100% skuteczności. Jak dojdzie do 90% to jest bardzo dobrze.

W ktorych klubach sie bawicie

W ktorych klubach sie bawicie ? Jak czytam te blogi to widze, ze sa zajebiste imprezy, duzo lasek a jak ja wybralem sie niedawno do Futu to byly pustki... Napisz mi ktore to kluby... (Zawsze bawilem sie w studenckich a na pietrynie bylem tylko klika razy na disco totez mam male rozeznanie odnosnie w/w)

Portret użytkownika ListenToYourHeart

co to znaczy dostałem 3

co to znaczy dostałem 3 zlewki? że nie chciała z Tobą tańczyć czy co?

Portret użytkownika Agent PUŁA

Nie no te pytanie jest tak

Nie no te pytanie jest tak debilne, że nie potrafię na nie odpowiedzieć. Zagiąłeś mnie - szacun. Może ktoś inny wytłumaczy Ci co to jest zlewka...

Portret użytkownika kangu

Podobają mi się twoje blogi

Podobają mi się twoje blogi ... po mimo tego że miałeś kilka zlewek to pokazujesz że podrywanie to przede wszystkim świetna zabawa i oczywiście ten zajebisty socjal, którego mi brakuje ;D