Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Skrzywdzona i wyrzucona z domu kobieta

27 posts / 0 new
Ostatni
spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0
Skrzywdzona i wyrzucona z domu kobieta

Witam!
Nie zaglądałem tutaj od wieków, chciałem odciąć się od przeszłości, zmienić siebie i swoje podejście do kobiet, szukałem stabilizacji, zakochałem się - to tak w skrócie ale do rzeczy:
Poznałem na studiach kobietę. Byliśmy ze sobą 8 miesięcy. Mieszkała u mnie w wakacje, pracowała niedaleko. Niestety praca ta przysłoniła całe jej życie. Wracała zmęczona, nie miała dla mnie czasu. Na dodatek pracowała z kolesiem, który rok wcześniej dorobił mi poroże. Spędzała z nim więcej czasu niż ze mną. Wszystko wskazywało na zdradę. Po tym jak kolejny raz wróciła później niż zwykle, podchmielona, na dodatek podwieziona przez niego pod dom, nie wytrzymałem i kazałem jej się wynosić. Przy tym niemiłosiernie ją nawyzywałem od "pań lekkich obyczajów" itp. Następnego poranka grzecznie się wyniosła korzystając z uprzejmości tegoż kolegi z pracy, który zabrał jej manatki.
Od tamtego czasu widzieliśmy się kilka razy, rozmawialiśmy. Dowiedziałem się, że o zdradzie nie było mowy, a ja jestem po prostu przeczulony na pkt tego kolesia. Powiedziało mi to b. wiele osób. Sama dziewczyna uważa, że nie jest w stanie mi teraz zaufać i potrzebuje dużo czasu na zastanowienie się czy możemy coś razem stworzyć. Poprosiła mnie żebyśmy utrzymywali koleżeński kontakt i normalnie rozmawiali. Denerwują ją moje telefony i próby naprawy tego co spieprzyłem. Byłem u niej z kwiatami, rozmawiałem z rodzicami, wszystko na marne. Nie będziemy widzieli się do października. Wszyscy doradzają mi abym przez ten czas dał jej spokój i czas do namysłu.
Co myślicie o tej całej sytuacji? Dodam, że bardzo zależy mi na tym związku, kocham ją. Martwi mnie jednak to, że sama nie wie czego chce. Powiedziałem jej, że nie mogę utrzymywać z nią koleżeńskich stosunków, bo po prostu czuje coś więcej i nie będę siebie oszukiwał. Nie potrafi tego zrozumieć. Chcę zbudować wszystko od nowa. Proszę o porady!

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Nie czaję... to przyprawił Ci to poroże, czy nie?! Bo napisałeś, że przez 8 m-cy byłeś z kobietą, która pracowała z kolesiem, który rok wcześniej... A ok, rozumiem, z inną laską tak?

Pewnie uległa jego urokowi, obrócił ją może nawet, tego się chyba już nie dowiesz.

Poza tym - moim zdaniem - jak by nie było zdrady i by coś do Ciebie czuła, to by nie wyniosła się od Ciebie tak potulnie.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

uwierz mi, że musiała się wynieść bo powiedziałem, że pod jednym dachem z kurwą nie będę mieszkał i zagroziłem, że jak wróci z pracy to pozbiera ciuchy z trawnika. Co do zdrady to bardzo wiele osób, w tym moja matka, zdradziło mi multum szczegółów, o których nie miałem pojęcia, a które utwierdziły mnie tylko, że ona jest niewinna

Lilith
Portret użytkownika Lilith
Nieobecny
Prowokatorka
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: -21

" powiedziałem, że pod jednym dachem z kurwą nie będę mieszkał i zagroziłem, że jak wróci z pracy to pozbiera ciuchy z trawnika." i Ty ją niby kochasz? Shock

heqs
Portret użytkownika heqs
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 56

Widocznie jej życie z Tobą to była monotonia... Nie było emocji w Twoim towarzystwie, i zaczęła balować z innym kolesiem, który jej to zapewnił.

Myśle że Cię zdradziła jeżeli chce zachować z Tobą kontakt 'koleżeński' , tak to po tym wyrzuceniu, by Cie widzieć na oczy nie chciała, że "bezpodstawnie" wyrzuciłeś ją z mieszkania.

Z kwiatami, rodzicami etc. , się pogrążyłeś.

Lewa strona,

Rzuciłem wszystko, zostawiłem w tyle , Inny świat blisko, będzie za chwile...

spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Jestem pewny, że nie puściła się i jak pisałem wyżej nie jest to mój wymysł. Wszyscy zaczęli ze mną rozmawiać dopiero po fakcie. Włącznie z nią. Wyjaśniła mi wszystkie sytuacje co do których miałem wątpliwości. Pozostaje kwestia tego co robić teraz? Dodam jeszcze, że przez tydzień nie odbierała telefonów i nie chciała mnie widzieć na oczy

emaj
Nieobecny
Wiek: 7
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2011-08-24
Punkty pomocy: 36

Podejście totalne needy zauważam, niestety, chyba pomyliłeś strony, na jakichś kobiecych może coś znajdziesz, albo w Pani Domu, Tinie i co tam jeszcze wymyślono, więc uzbrajaj portfel i tak na marne.

Innocent
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 56

Nie robić kompletnie nic. Raz ją kochasz a jeszcze w innej sytuacji wyzywasz ją od kurew.

Ja bym kompletnie olał sprawę, skoro podjąłeś już decyzję, wyjebałeś ją z domu to po co masz teraz za to przepraszać? Utwierdzisz ją tylko w przekonaniu, że jesteś niespójny.

A swoje jajca to chyba dałeś jej z tym bukietem.

spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Przeprosiłem bo decyzja o wyrzuceniu z domu jak się okazało była bezpodstawna. Jeśli ktoś nawyzywał by mnie bez powodu od najgorszych to raczej chciałbym zostać przeproszony.

Innocent
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-05-04
Punkty pomocy: 56

Nigdy do końca nie można być pewnym czy bezpodstawna.
Gdyby ktoś mnie zwyzywał, to nie chciałbym mieć nic wspólnego z tą osobą.

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Powtarzam - za bardzo mi to śmierdzi.

Poza tym, było ją najpierw ostrzec, że zadaje się z kolesiem odpowiedzialnym za Twoje rogi i nie życzysz sobie by wracała z nim podchmielona.

Aczkolwiek postąpiłeś IMO całkiem dzielnie - zlewała Cię, bawiła się z innym, więc powiedziałeś "to wypierdalaj".

No a skoro powiedziałeś A, to pora powiedzieć B.

No i jeszcze jedno - a skąd inni niby wiedzą, czy zdrada była czy nie? Szklane kule sobie pokupili?!

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

o tym co ten koleś ma za uszami była poinformowana i gówno sobie z tego robiła. Inni wiedzieli dużo więcej ode mnie bo z nimi przynajmniej o tym rozmawiała, ze mną dopiero po fakcie. Generalnie wracała z nim i całą ekipą codziennie z roboty. Tego jednego dnia mieli akurat zakończenie sezonu.

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

No to z czym problem? Moim zdaniem nie była wobec Ciebie lojalna. OK, może przegiąłeś z kurwami, ale i tak byś za dużo z tego nie ulepił. Wyszło jak wyszło, a życie toczy się dalej Wink

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

Newbie
Portret użytkownika Newbie
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: ...

Dołączył: 2011-07-23
Punkty pomocy: 13

XSebb, nie wydaje mi się, żeby zachował się jak frajer...a przynajmniej nie do końca. Co innego jest konsekwencja wobec sztuki którą rwiesz na dwa tygodnie czy miesiąc, a co innego jak już chcesz żyć z konkretną kobietą.
Spilihp - wiem, że to trudne, ale faktycznie, daj sobie na wstrzymanie bo jak będziesz nachalny to kobita się wkurwi i dopiero ci fuck'a pokaże...

emaj
Nieobecny
Wiek: 7
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2011-08-24
Punkty pomocy: 36

Po ki chuj pytać na forum o pomoc jak się tkwi twardo w swoich przekonaniach, nawyzywałeś ją od kurew, teraz chcesz przeprosić, ok, należy jej się to od Ciebie, ale nic więcej...uwierz mi, że nawet jakbyście wrócili do siebie to ten temat by wracał w każdej sprzeczce, czy to z Twojej, czy z jej strony, odpuść teraz i miej nauczkę, że je też trzeba szanować, dla mnie kurwa w stosunku do ukochanej kobiety, albo i każdej innej to totalna zniewaga...NIE KRZYWDŹ!!!

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Na dodatek pracowała z kolesiem, który rok wcześniej dorobił mi poroże. Spędzała z nim więcej czasu niż ze mną. Wszystko wskazywało na zdradę. Po tym jak kolejny raz wróciła później niż zwykle, podchmielona, na dodatek podwieziona przez niego pod dom, nie wytrzymałem i kazałem jej się wynosić

Tu masz wszystko napisane, odpowiedz w pelni sam sobie dales w tym fragmencie tekstu. Przepraszanie, latanie za nia, dawanie jej czasu do namyslu, po co? Rozumiem, ze jestes zakochany i targaja Toba sprzeczne uczucia. Jak Ci dziewczyna mowi cos w stylu daj mi czas do namyslu, bo nie wiem czy jestem wstanie Ci zaufac. To znaczy, z tlumaczenia. Zdradzilam go ten maly biedny frajerzyna, w to nie wierzy i jeszcze pokazuje mi, ze mu na mnie zalezy. A co tam powiem mu, zebysmy zostali przyjaciolmi na wypadek jakby mi z tamtym nie wyszlo, to zawsze jest do kogo wracac. Jesli taka rola Cie interesuje to ok, tylko widzisz przy takim zestawie mozesz sie meczyc w nieskonczonosc i nieosiagniesz zupelnie nic. Kobiety na temat facetow potrafia sie swietnie oszukiwac. I nawet jak koles ja bije to ona znajdzie i tak jakis tam swoj powod dlaczego ma z nim mimo wszystko dalej byc. I tak jak juz zostalo napisane Tworza iluzje na temat swoj i innych i chca Ci to wcisnac. No to kim Ty bedziesz dla niej jesli uwierzysz w to jej gadanie, ze niby Cie nie zdradzila. W takiej sytuacji powiedzialbym jej co Twoj seks jest tyle wart idz daj go komus innemu ja go nie chce.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

http://www.podrywaj.org/m%C3%B3j...

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Mi to wystarczy - laska wiedziała od początku, że ten typ z pracy dorobił wcześniej poroże Autorowi i mając taką informację trzyma się z tym kolesiem i imprezuje. Nie mam pytań.

I też mnie zastanawia skąd wszyscy naokoło wiedzą, że ona Cie nie zdradziła? To jakaś edycja Big Brothera?

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

spilihp
Nieobecny
Wiek: 20

Dołączył: 2010-07-21
Punkty pomocy: 0

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jednak związek to zupełnie inna bajka niż podryw, ale często opierająca się na tych samych zasadach, o czym niestety zapomniałem. Odpuszczam sytuację i czekam na to co się zdarzy.

"Ja uwazam, ze poniosly Cie emocje, jej ciagla nieobecnosc przytlaczala Cie, czules sie samotny wrecz odrzucony. Przez co wlaczyl Ci sie system weszenia i szukania zdrady. "
Bardzo trafnie napisane.

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

spilihp zwiazek to jest jeden wielki podryw.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia