Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Na powitanie krótka historia

Na powitanie krótka historia

Na wstępie chciałbym wszystkich serdecznie przywitać i podziękować!
A za co podziękować? już wyjaśniam Smile
Kończę właśnie dość długi związek, długi patrząc z perspektywy mojego wieku. Zawsze bałem się zagadać do dziewczyny przez moje kompleksy i ogólne frajerstwo, do którego mogę się teraz przyznać (głównie przed sobą). Od jakiegoś czasu czytałem stronę, blogi i forum szukając porad, podpowiedzi i motywacji. Tego posta piszę ponieważ wreszcie się odważyłem na postawienie pierwszego kroku.
Dziś wracałem z pracy metrem i zobaczyłem śliczną rudą dziewczynę siedzącą na drugim końcu wagonu. Myślałem żeby podejść ale zabrakło mi jaj, na schodach również nie dałem rady bo biegła na przystanek autobusowy. Idę więc w swoją stronę pełen pogardy dla siebie, ale patrzę na drugą stronę ulicy, a tam... właśnie ona siedzi na tym przystanku. Pomyślałem "niech stracę" i ruszyłem, ulica, pas zieleni, ulica i w końcu przystanek. Wypaliłem pierwszym durnym. tekstem jaki przyszedł mi do głowy "Cześć, co myślisz o facetach w okularach" (noszę okulary) oczywiście był uśmiech, dziewczyna się roześmiała i pogadaliśmy chwilę. Krótka gada, parę pytań z obu stron i... tyle, podziękowaliśmy sobie za rozmowę, cześć i już. Popełniłem mnóstwo błędów, "Czy mogę się dosiąść" itp., zero kontaktu fizycznego poza podaniem ręki przy przedstawianiu się, nie mam jej numeru i niechcący położyłem szansę pojechania razem z nią taksówką.
Możecie mnie za to wszystko zjechać, ale jestem szczęśliwy jak idiota, że zrobiłem ten krok. i właśnie za to dziękuję, bez waszych artykułów, blogów i postów pewnie poszedłbym prosto do domu, jak zwykle.
Mam nadzieję nauczyć się tu wielu nowych rzeczy Smile

Spoko stary. Na początek

Spoko stary. Na początek siema Smile a tak to nie ma się co przejmować, ja też czasami napieprzam takie glupie błedy, że sam się potem dziwie, że laski chcą gadać Smile ale nie uważam tego za grę, że jeden błąd może wszystko popsuć, seria błędów już tak Smile
Gratulacje za przełamanie się, jakie by ono nie było, wazne że było Smile To twój pierwszy raz, zapamiętaj go i myśl, wyciągaj wnioski Smile I idź w nieświadomy niczego świat Smile

Portret użytkownika Hedoniz

O Karol kolejny, siemanko !

O Karol kolejny, siemanko !

No i...powodzenia ! Laughing out loud

Portret użytkownika DrMentor

Witamy i powodzenia;]

Witamy i powodzenia;]

Portret użytkownika Piekiel

najtrudniej jest zacząć a ty

najtrudniej jest zacząć a ty zrobiłeś pierwszy krok chuj z tym czy ci wyszedł czy nie ważne ze to zrobiłeś i nie kończ na tym działaj dalej powodzenia Smile

Portret użytkownika Karaś

Witaj. W mojej ocenie bardzo

Witaj. W mojej ocenie bardzo pozytywna akcja. Cieszę się że przełamujesz się powoli !

Portret użytkownika Guest

I o to chodzi... Nie pytasz,

I o to chodzi... Nie pytasz, co masz zrobić, tylko przeczytałeś, podszedłeś, spróbowałeś... veni vidi vici (może jeszcze nie "vici" ale już krok dalej Wink. Bogatszy o kolejne doświadczenie

Portret użytkownika Fan

"Myślałem żeby podejść ale

"Myślałem żeby podejść ale zabrakło mi jaj, na schodach również nie dałem rady bo biegła na przystanek autobusowy. "

Ja też bym jej dupy nie zawracał.

"Możecie mnie za to wszystko zjechać, ale jestem szczęśliwy jak idiota, że zrobiłem ten krok. "

Ja ci gratuluję, dobra robota, pogadałeś z dziewczyną 2minuty, a reszta facetów tylko przechodziła i nie miała odwagi, jaką ty wtedy miałeś, żeby podejść i porozmawiać.

Bardzo dobrze!

Dzięki za dobre słowa,

Dzięki za dobre słowa, Panowie! Myślałem, że obejdziecie się ze mną ostrzej po tak skutecznym podrywie jaki opisałem Laughing out loud Tak się pozytywnie nakręciłem po wczorajszym "sukcesie", że dzisiaj biorę na cel dziewczyny z ulotkami które codziennie mijam Smile

Największym zwycięstwem jest

Największym zwycięstwem jest pokonać własny strach i własne bariery. Ty to zrobiłeś - niech to będzie twoim motywatorem nieważne jak to podejście wyglądało. Zrobiłeś to. Jedne podejścia będą udane a inne nie. Nie przejmuj się, raz się wygrywa a raz przegrywa.
Nie pamiętam dokładnie jak to brzmiało ale ktoś gdzieś na podrywaj.org napisał: "Najgorszy podryw to taki gdy nie podszedłem" - zapamiętaj te słowa Wink