
No więc dwa lata temu byłem zwykłym chłopakiem z niezwykłymi umiejętnościami jak na tamte czasy, na mój wiek i środowisko w którym sie wychowywałem. Obecnie mam 19 lat. Jeszcze w gimnazjum byłem otoczony wieloma iluzjami na temat relacji damsko męskich, ale już wtedy wiedziałem że mam ambicje poznać tajemnice kobiecego serca. Początkowo drobny frajerek później sie to bardziej przeistaczało w szalonego gościa. Pamiętam jak dziś jak po raz pierwszy dziewczyna chciała ze mną zerwać a ja sie wtedy głośno śmiałem, wtedy zaczeła sie moja historia z pick upem. Wtedy też zostałem bardzo skrzywdzony dało mi to takiego kopa że miałem ogromna motywacje wejść w świat uwodzenia. (Właściwie świat uwodzenia to złe okroślenie) To jest mój świat w którym to ja rządze i jestem panem swojego losu. Przez te dwa lata odrzuciłem wszystkie te iluzje które spotykały mnie na mojej drodze i kiedy widze u innych zachowanie które daleko odbiega od normy społecznej mam ochote sie głośno śmiać.
Tutaj może paść pytanie czemu nie pomagam swoim znajomym kiedy to widze. Z autopsji wiem że to bez sensu. Próbowałem sam i obserwowałem jak próbowali inni to robić wniosek:
wysunełem tylko taki że to jest bez sensu. Często ludzie są tak zaślepieni iluzjami że wszystko inne schodzi na dalszy plan. Oni muszą to sami zrozumieć dostać mega kopa w dupe żeby odbić sie od dna i dopiero wtedy rozwijać swoje królestwo w którym to oni ustalają zasady i dziewczyna wie że nie będzie on tolerował żadnego gówna. Nie dość że chcesz innym pomóc to oni sie jeszcze obrażą za to że im to mówisz.
Przykładowo mówisz im żeby nie robili tak (Tu chodzi o sformułowanie a raczej delikatne zasugerowanie że dziewczyny nimi manipulują) nie mówie tu już o frajerstwie bo to był by cios poniżej pasa wg. mojej opinni.
I tak sobie żyłem przez te dwa lata zdobywając setki doświadczeń nie chodzi tu już nawet o samo podrywanie. Uważam że tematyka pick up sięga daleko dalej niż sargowanie dziewczyn. Tu rozwijają sie interakcje między ludźmi, dynamika społeczna, inteligencja emocionalna. Nie będe mówił że mój świat był zawsze taki kolorowy, bo nie był straciłem pare dziewczyn aż wkońcu doszłem o co tu w tym tak naprawde chodzi. (To dla wszystkich tych którzy zrażają sie porażkami)
Podejme tu jeszcze jeden ważny temat z którym chciałbym zakonczyć tą opowieść. Wielu uważa że motody pick up są bez sensu chcą być meganaturalni. Ja też chce być (myśle że zawsze byłem naturalnem często nawet nieświadomie) No ale do sedna żyjąc przez ten krótki okres czasu zatoczyłem pewne koło to tak jak parabola która wróciła do swojego pierwotnego stanu. Mając na myśli parabole chodzi mi tu o całą gre która wiąże sie z uwodzeniem. otrzaskanie zasad, pobcowaniem z kobietami, najprościej rzecz ujmując chodzi tu o stworzenie mocnej ramy w której to ty jesteś nagrodą dla kobiety a nie na odwrót. No i dziś z tego miejsca moge wam śmiało powiedzieć że wróciłem do punktu wyjścia w którym byłem ! brzmi to troche głupio, ale tak jest ! z tym że teraz jestem bogatszy o nowe doświadczenia na życiu planszy i moją węwnętrzną inner game. Dziś uważam że odniosłem sukces z kobietami, czuje sie spełniony gdzie teraz jestem !
Dwie rzeczy które liczą sie w uwodzeniu to mega silna rama (ona jest niezbędna w odnoszeniu sukcesów) Przytocze tu pewną myśl od Karola.Biz jakie myśli takie życie. Głęboko w to wierze jak będziesz myśłał, to tak ci sie potoczy życie. Drugą rzeczą która jest również bardzo ważna to lustrzane neurony ale to też sprowadza sie do silnej ramy (To już jest część naturala)
Co zamierzam dalej.. Myśle że ciągłe czytanie materiałów jest bez sensu, widze w swojej grze jeszcze pewne braki, ciągle chce sie rozwijać. obecnie w mojej szkole jest pewna dziewczyna jak dla mnie jest SHB9, 10 nie uznaje
z którą moja rama wchodzi w konflikt czyja rzeczywiśtość jest silniejsza, ja mam przekonanie że jestem samcem alpha ,a ona ma przekonanie że to ona jest Alphamale, niestety ja w tej konfrontacji nadal przegrywam, chce stać sie najlepszą wersją siebie, w której moja rzeczywiśtośc będzie silniejsza od tych wszystkich megagorących lasek z megawartością reprodukcyjną. gdzieś czytałem to chyba w Mystery method ,że jeżeli chcesz wyrywać takie gorące maniury, które mają setki podejść słabszych facetów, i na tym opiera sie jej innergame musisz być przeciwnością takim wenusjańskim artystą z setkami podejść do takich megagorących kobiet. Jak uda mi sie ją poderwać napewno napisze o tym bloga. i to jest mój cel..
Pozdrawiam wszystkich naturali przeistoczonych przez strone podrywaj org z tymi samymi wartościami co ja 
Odpowiedzi
Fajna historia Frost,
sob., 2011-09-10 12:19 — FanFajna historia Frost, doszukać się można motywacji do działania. Przede wszytkim, wiele osób może odczuwać takie rzeczy, dlatego ten wpis dla mnie jest wartościowy.
" Przytocze tu pewną myśl od Karola.Biz jakie myśli takie życie."
dokładnie, nasze procesy myślowe mają wpływ na nasze przekonania, a one na nasze decyzje w życiu, czyli na samo istnieje nas jako jednostki w społeczeństwie.
Gdy świadomie kontrolujesz
sob., 2011-09-10 19:08 — ParadygmatGdy świadomie kontrolujesz swoje emocje możesz podbijać nawet do SHB 135..
Według mnie "rama" to jedna wielka iluzja (jak podejdziesz 10 raz do SHB to będziesz lepszy)-ściema.Liczy się to jak bardzo szanujesz siebie i na jaką autentyczność możesz sobie pozwolić.
Pozdro!