1) Ja za to nie rozdaje ulotek, męczące to zajęcie... Więc jakich to 9 magicznych cyferek?
2) A obrączkę sprzedałaś u jubilera by mieć na nowe ciuchy? Bo jakoś na palcu jej nie dostrzegam...(Jeśli jej nie ma).
Natomiast, gdy widzisz na jej placu obrączkę: "Spoko, nie będę twoim kochankiem bo mam swoje wartości i zasady".
3) Za to ja doskonale wiem, że w momencie w którym mi go nie podasz możesz mieć wyrzuty sumienia spowodowane nie wiedzą jak mogłaby się potoczyć nasza znajomość i co by ci dobrego DAŁA...
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
1. Nie rozdaję numerów na ulicy
2. Jestem zaręczona
3. Dasz mi swój numer?
No nie wiem...
To nie są żadne Shit testy.
Po prostu dałeś ciała. Najpierw zbuduj raport.
też to przeszedłem i wiem jedno, żadna laska nie da numeru kolesiowi który nie wzbudzi jej konkretnego zainteresowania.
A w punkcie trzecim to już sam się prosisz o porażkę.
1.A ja nie biorę numerów od każdego...Jestem Sangatsu miło micie poznać...etc...
2.Wybacz ślubów nie udzielam...
3.Jeśli samo pytanie dasz mi swój numer?To odp:
Wybacz ale z moim numerem nie jest prosto,mam taka umowę z firma ze biorę za każda cyferkę w numerze buziak w policzek ale nie wiem czy jesteś zainteresowana?Wiec może prościej będzie jeśli ty dasz mi swój...
Jeśli pytasz dasz mi swój numer?A ona odpowiada no nie wiem...
Odp:Wybacz nie lubię niezdecydowanych kobiet...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
1) Ja za to nie rozdaje ulotek, męczące to zajęcie... Więc jakich to 9 magicznych cyferek?
2) A obrączkę sprzedałaś u jubilera by mieć na nowe ciuchy? Bo jakoś na palcu jej nie dostrzegam...(Jeśli jej nie ma).
Natomiast, gdy widzisz na jej placu obrączkę: "Spoko, nie będę twoim kochankiem bo mam swoje wartości i zasady".
3) Za to ja doskonale wiem, że w momencie w którym mi go nie podasz możesz mieć wyrzuty sumienia spowodowane nie wiedzą jak mogłaby się potoczyć nasza znajomość i co by ci dobrego DAŁA...
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
http://www.podrywaj.org/shit_testygimnastyka_umysłu
Rzuciłem wszystko, zostawiłem w tyle , Inny świat blisko, będzie za chwile...
1. Nie rozdaję numerów na ulicy
2. Jestem zaręczona
3. Dasz mi swój numer?
No nie wiem...
To nie są żadne Shit testy.
Po prostu dałeś ciała. Najpierw zbuduj raport.
też to przeszedłem i wiem jedno, żadna laska nie da numeru kolesiowi który nie wzbudzi jej konkretnego zainteresowania.
A w punkcie trzecim to już sam się prosisz o porażkę.
bez emocji.
To są ST, nawet jak będzie dużo zainteresowania z jej strony i uzna że warto się z tobą spotkać to pierdolnie takim hasłem.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
1.A ja nie biorę numerów od każdego...Jestem Sangatsu miło micie poznać...etc...

2.Wybacz ślubów nie udzielam...
3.Jeśli samo pytanie dasz mi swój numer?To odp:
Wybacz ale z moim numerem nie jest prosto,mam taka umowę z firma ze biorę za każda cyferkę w numerze buziak w policzek ale nie wiem czy jesteś zainteresowana?Wiec może prościej będzie jeśli ty dasz mi swój...
Jeśli pytasz dasz mi swój numer?A ona odpowiada no nie wiem...
Odp:Wybacz nie lubię niezdecydowanych kobiet...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"