Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Propozycja spotkań

13 posts / 0 new
Ostatni
pionek
Portret użytkownika pionek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-19
Punkty pomocy: 3
Propozycja spotkań

Jestem w związku od krótkiego czasu, ogólnie to proponuje dwa terminy np. piątek lub sobota. Ona zawsze odpisuje, że nie ma czasu (studia + dodatkowe lekcje + taniec etc.) i np. proponuje inny termin np. niedziela.

Czy nie wychodzę needy, jeżeli pytam jej czy ma czas wtedy i wtedy, nigdy wcześniej tak nie robiłem zawsze proponowałem i z tych 2 terminów wybierały, ale tu jest nieco inna sytuacja.

Dodatkowo, ona mieszka 40km ode mnie, i spotkamy się 1-2 razy w tygodniu, w sumie ja bym chciał częściej ale nie ma możliwości. Jak to u was wygląda, z jaką częstotliwością się spotykacie średnio? Wiem ze różnie jest, niekiedy wystarcza raz na 2 tyg a ktoś się spotyka codziennie.

Ja nie chce pisać smsów, ale chyba dobre było by to na podczymanie związku, skoro spotykamy się nie tak często? Jakie macie zdanie na ten temat?

f3s_mk
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Silesia

Dołączył: 2009-10-08
Punkty pomocy: 67

Częstotliwość ok.
Poczytaj troche: proponujesz terminy, ale nie przesadzaj, że jak ona ma inne zajęcia i się rozwija (patrz: jest ambitna) to znaczy, że jednak nie może.

Z drugiej strony co Ci szkodzi przystać na jej termin?

pionek
Portret użytkownika pionek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-19
Punkty pomocy: 3

Nie szkodzi mi przystać na jej termin, nie chce być needy bo trochę się za bardzo zaangażowałem, a wiadomo jak to wychodzi gdy za bardzo zaczyna zależeć. Czasami ja czasami ona wychodzi z propozycją spotkań, także proporcje są 50/50. Ale chciałem poznać jeszcze zdanie expertów i ocenę.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

Jak dla mnie to sam powinieneś wyczuć częstotliwość spotkań. Jeśli uważasz , że tak jest dobrze to świetnie. Nic się nie stanie jak czasem spontanicznie ją odwiedzisz i zaskoczysz jednocześnie. Pamiętaj , że ma dawać Ci to radość. Nie przeliczaj wszystkiego na dokładną częstotliwość. Jeśli nie popadasz w skrajności to głowy sobie zbytnio tym nie zawracaj.

` One zawsze wracają `

pionek
Portret użytkownika pionek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-19
Punkty pomocy: 3

Niedoświadczony, nie wiem czy zwiazek będzie istniał jezeli raz na tydzien będę się z nią spotykał i nie pisał smsów ani nie potrzymywał związku. Straszna rutyna będzie, brak emocji... nie uważasz?

Zaczne stosować pętle i p&p, dzięki za ten pomysł.

siwers
Portret użytkownika siwers
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 110

Rutyna wchodzi do związku jeśli się za dużo widujecie/piszecie.

Raz na tydzień spokojnie wystarczy. A smsa możesz napisać czasami jednego, nic się nie stanie. Nie popadajmy w skrajności, w końcu to już Twoja dziewczyna.
Staraj się o ciekawe spotkania, dawaj dużo emocji, a przede wszystkim doprowadź do sexu jak najszybciej.

pionek
Portret użytkownika pionek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: NS

Dołączył: 2011-07-19
Punkty pomocy: 3

Ok. Postaram się, teraz dopiero przyznałem racje Gracjanowi, jak czytałem kiedyś art i napisał w nim "Trudniej jest utrzymać związek, niż poderwać, a nawet poderwać i przelecieć laske', co do seksu to już jest na ostatniej prostej;].

Emocje. musze sie nauczyc tego, sprobuje petle, postaram sie z nia spotykac w fajnych miejscach i tworzyc fajna atmosfere, cos jeszcze polecacie?

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

Jak proponujesz 2 terminy i ona się nie zgadza, to już chuj zaprpoponuj swój trzeci ale nie rób tego wbrew sobie i nie odmawiaj sobie innych zajeć, zajmij się sobą to automatycznie ją przyciągnie gdy zobaczy ze masz coś co robisz prócz spotykania sie z nią bo zaczną się problemy jak pokarzesz że zyjesz tylko tą dziewczyną.

Cenna rada : Nie naciskaj !

chriss
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-03
Punkty pomocy: 95

tutaj atutem bedzie sex...jesli dojdzie do niego,sama bedzie chciala sie spotykac...czestotliwosc,tak jak wyzej pisali przedmowcy,musisz wyczuc,nie mozesz byc nachalny i za kazdym razem podnos poprzeczke spotkan az do finalu,poleca emocje i potem tylko kontrola hehe najtrudniejsze hehe

Mikey
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Wisła

Dołączył: 2010-10-31
Punkty pomocy: 7

Taaak. Bardzo popieram panów mówiących o seksie. Musisz zadziałać, pokazać jej że potrafisz wymachiwać Wackiem. Wtedy, nagle 40km stanie się kwestią a la "Cześć, kochanie właśnie do Ciebie jadę.". Ale pamiętaj, żebyś nie odwalił kaszany. Nie będzie chciała, odwróć się - lub postaraj się podniecić ją bardziej.
This is the key

"Jeżeli kobieta coś mówi, to kłamie!"