Podoba mi się pewna laska, widzę ją tylko w szkole i niestety ZAWSZE w towarzystwie jej koleżanek, z którymi gada. Wiadomo, że łatwiej pogadać na osobności, macie jakiś sposób na to?
Eh znowu powtarzający się temat, ja rozumiem, że wrzesień się zaczął więc to sezon na banalne pytania od licealistów no ale kurcze... Rankel napisał dobrego bloga na stronie głównej, koniecznie przeczytaj
Poza tym, opowiem Ci jak została wyrwana najładniejsza dziewczyna ode mnie z klasy, kiedy jeszcze byłem w 1 klasie LO. Stała na korytarzu w grupie ze swoimi koleżankami. Podszedł do nich jeden typ z 3 klasy, złapał ją za rękę, powiedział tylko "muszę z Tobą porozmawiać" i odciągnął ją na bok, krótka gadka i umówił się z nią na spotkanie przy okazji biorąc numer. Udało mu się przede wszystkim, bo był przy tym pewny siebie i szczery. Czy się trochę denerwował? Napewno! Mimo tego jednak był pewny swojej wartości i jego podejście nie wyglądało jak podejście trzęsącego się gówniarza, który się boi, że zaraz dostanie w ucho bo robi coś w jego mniemaniu nienaturalnego...
Tak więc, możesz bawić się w podejście z kumplem, i starać się robić akcje niemalże jak z amerykańskiej książki o podrywaniu, wing, social, akceptacja grupy, attraction komfor nc bla bla bla - szczerze mówiąc, wróżę porażkę. Jak chcesz możesz nawet czekać aż będzie sama - jak radzą tu niektórzy. Ale zastanów się - czy chcesz zepsuć sobie możliwość sprawienia na niej i jej kumpelach takiego mocnego wrażenia, jak podejście do całej grupy dziewczyn, na rzecz czekania "na okazję" i zagajenia do niej gdy będzie sama? Tak zrobi większość gości, bo tak jest najłatwiej... Nie bój się dziewczyn!
EEE a to jakiś problem?Podchodzisz otwierasz zagadujesz koleżanki potem ja...albo podchodzisz bierzesz ja za rękę(mówisz ze za chwile ja oddasz)i odciągasz(miałem coś takiego laska ze znajomymi po prostu podszedłem przeprosiłem ja na chwile i odciągnąłem,sam spróbuj to nie jest straszne a ona ci głowy nie urwie...no przynajmniej nie przez to... )...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
tak czatuj aż będzie sama albo najzwyczajniej podejdz i pogadaj tudzież podejdz zabierz ją na bok i pogadaj co z tego że gada z koleżankami
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Masz winga? Jak tak to co się pytasz o głupoty.
Prosta zasada. Otwierasz zestaw. Wprowadzasz winga, wing robi social, zagaduje koleżanki a Ty najzwyczajniej w świecie izolujesz target ...
Co się dzieje z tym forum?!
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Eh znowu powtarzający się temat, ja rozumiem, że wrzesień się zaczął więc to sezon na banalne pytania od licealistów no ale kurcze... Rankel napisał dobrego bloga na stronie głównej, koniecznie przeczytaj
Poza tym, opowiem Ci jak została wyrwana najładniejsza dziewczyna ode mnie z klasy, kiedy jeszcze byłem w 1 klasie LO. Stała na korytarzu w grupie ze swoimi koleżankami. Podszedł do nich jeden typ z 3 klasy, złapał ją za rękę, powiedział tylko "muszę z Tobą porozmawiać" i odciągnął ją na bok, krótka gadka i umówił się z nią na spotkanie przy okazji biorąc numer. Udało mu się przede wszystkim, bo był przy tym pewny siebie i szczery. Czy się trochę denerwował? Napewno! Mimo tego jednak był pewny swojej wartości i jego podejście nie wyglądało jak podejście trzęsącego się gówniarza, który się boi, że zaraz dostanie w ucho bo robi coś w jego mniemaniu nienaturalnego...
Tak więc, możesz bawić się w podejście z kumplem, i starać się robić akcje niemalże jak z amerykańskiej książki o podrywaniu, wing, social, akceptacja grupy, attraction komfor nc bla bla bla - szczerze mówiąc, wróżę porażkę. Jak chcesz możesz nawet czekać aż będzie sama - jak radzą tu niektórzy. Ale zastanów się - czy chcesz zepsuć sobie możliwość sprawienia na niej i jej kumpelach takiego mocnego wrażenia, jak podejście do całej grupy dziewczyn, na rzecz czekania "na okazję" i zagajenia do niej gdy będzie sama? Tak zrobi większość gości, bo tak jest najłatwiej... Nie bój się dziewczyn!
EEE a to jakiś problem?Podchodzisz otwierasz zagadujesz koleżanki potem ja...albo podchodzisz bierzesz ja za rękę(mówisz ze za chwile ja oddasz)i odciągasz(miałem coś takiego laska ze znajomymi po prostu podszedłem przeprosiłem ja na chwile i odciągnąłem,sam spróbuj to nie jest straszne a ona ci głowy nie urwie...no przynajmniej nie przez to...
)...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"