Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zainteresować sobą dziewczynę

10 posts / 0 new
Ostatni
Cooper
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zgierz

Dołączył: 2011-09-02
Punkty pomocy: 0
Jak zainteresować sobą dziewczynę

Witam,

Już po wakacjach, a wiecie, u mnie nowa szkoła, nowi ludzie itd. Traf chciał, że w mojej klasie jest tylko jedna dziewczyna. Ale za to jaka... od razu poczułem że jest fajna, bardzo ładnie wygląda, uwielbiam jej charakter i styl bycia. Mój kolega od razu zauważył że coś zaczynam do niej czuć. No i ten człowiek, mądra głowa, powiedział jej o tym. Ona powiedziała że na razie nic z tego nie będzie, musi mnie bardziej poznać i te sprawy. Krótko mówiąc - kolega ją z lekka odstraszył ode mnie, ona nie chce się nawet ze mną spotkać poza szkołą :/ Jak ją poprosiłem, to nie dała mi jasnej odpowiedzi, tylko powiedziała że nie chce mi dawać zbyt dużych nadziei na coś więcej. Ja też od razu nie chciałem jej powiedzieć że chcę czegoś więcej, bo do niej trzeba dotrzeć, bardziej ją poznać. Tylko skoro ona nie chce się nawet ze mną spotkać... :/ A przed rokiem szkolnym, po pierwszym spotkaniu klasowym i z nią, bardzo fajnie nam się komunikowało na takim GG. Potrafiliśmy przegadać raz ze sobą 7 godzin, a teraz jak odpowie na moją wiadomość to po 15min. albo wcale.

Wszyscy moi kumple wiedzą że mam duże wymagania co do dziewczyn, ale do żadnej niczego takiego nie czułem, jak sobie wyobrażam 4 lata z nią w klasie jako tylko znajomą, lub dziewczyną kogoś innego, po prostu się załamuję :/ Nawet ledwo co przeżyję cały weekend bez rozmowy z nią, na żywo.

Proszę, doradźcie co mam zrobić (porady dotyczące odpuszczenia sobie nic nie dadzą, bo na pewno tego nie zrobię!).

aris
Portret użytkownika aris
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podkarpacie

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 103

-przez kumpla chyba już nie masz szans...
-ale są inne dziewczyny nie skupiaj się na jednej i "nie rwij dupy z swojej grupy"
-jeśli bardzooo chcesz z nią być to musisz być gotowy na to,że ona może nie być z tobą,inaczej nie masz szans,daj jej teraz trochę luzu olej ją po pewnym czasie znowu zaatakuj po swojemu bez pomocy kumpla a jak narazie lewa strona + podejścia na ulicy dla pewności siebie Wink

Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

" Ale za to jaka... od razu poczułem że jest fajna, bardzo ładnie wygląda, uwielbiam jej charakter i styl bycia. "

Skąd wiesz jaka jest nie znasz jej?

"Mój kolega od razu zauważył że coś zaczynam do niej czuć. No i ten człowiek, mądra głowa, powiedział jej o tym. Ona powiedziała że na razie nic z tego nie będzie, musi mnie bardziej poznać i te sprawy."

Chyba żartujesz? "pardon - pozamiatane masz"

" Krótko mówiąc - kolega ją z lekka odstraszył ode mnie, ona nie chce się nawet ze mną spotkać poza szkołą :/ Jak ją poprosiłem, to nie dała mi jasnej odpowiedzi, tylko powiedziała że nie chce mi dawać zbyt dużych nadziei na coś więcej. "

Nie, nie , nie. Nie identyfikuj się z tym co powiedział kolega, no kurwa mać!

"Ja też od razu nie chciałem jej powiedzieć że chcę czegoś więcej, bo do niej trzeba dotrzeć, bardziej ją poznać. Tylko skoro ona nie chce się nawet ze mną spotkać... "

Skąd ty to wiesz jaka jest? Przecież nie znasz jej jeszcze.

"A przed rokiem szkolnym, po pierwszym spotkaniu klasowym i z nią, bardzo fajnie nam się komunikowało na takim GG. Potrafiliśmy przegadać raz ze sobą 7 godzin, a teraz jak odpowie na moją wiadomość to po 15min. albo wcale."

Miłość nie ocenia.

"Wszyscy moi kumple wiedzą że mam duże wymagania co do dziewczyn, ale do żadnej niczego takiego nie czułem, jak sobie wyobrażam 4 lata z nią w klasie jako tylko znajomą, lub dziewczyną kogoś innego, po prostu się załamuję :/ Nawet ledwo co przeżyję cały weekend bez rozmowy z nią, na żywo."

Ej werter, w jakim ty świecie żyjesz?

"Proszę, doradźcie co mam zrobić (porady dotyczące odpuszczenia sobie nic nie dadzą, bo na pewno tego nie zrobię!)."

Oj, tu się jeszcze zdziwisz mój drogi.
Przede wszystkim myślę, że podstawą do jakiego kolwiek działania jest przewartościowanie swoich ideałów - co kolwiek Ci to mówi.
Poznawaj nowych ludzi, dziewczyny - otaczaj się nimi, niech bije od Ciebie taka namiętność , elastyczność w poznawaniu nowych kobiet , ludzi.

Chyba, że chcesz przez 4 lata , się z nią spotykać....ale w swoim wyimaginowanym świecie....przed snem.

A relacje na razie ochłodź , tyle tylko co cześć , cześć - co tam u Ciebie, wszystko fajnie spoko okej, miłego dnia.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

siwers
Portret użytkownika siwers
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Bielsko-Biała

Dołączył: 2011-04-12
Punkty pomocy: 110

Odradzam pannę ze swojej klasy, a czemu to możesz się przekonać na własnej skórze.

Ona nie jest Tobą zainteresowana. Jesteś dla niej TYLKO kolegą z klasy.
I podziękuj koledze...
Kilka godzin pisania z nią i sobie już wkręciłeś wielką miłość. Prawda jest taka, że chuja wiesz jaka jest poza szkołą.

Narcisse
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gd

Dołączył: 2010-10-12
Punkty pomocy: 21

O ja jebie, co za historia, jestem miękki...
Powiem Ci, zapomnij o niej. To w twojej sytuacji będzie najlepsze. Nie wypisuj, że tego nie zrobisz - przyjdzie moment w którym to nastąpi i nie pożałujesz. Relacje koleżanka-kolega i to wszystko. Nie obraź się, ale jesteś zbyt ciężkim frajerem dla jej delikatnych barków. Zacznij od ćwiczeń ogólnorozwojowych, krok po kroku jak na siłowni. Nie napalaj się tak, skup się na tym co Ci najlepiej wychodzi i sprawia Ci radość.

Nigash
Portret użytkownika Nigash
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Poznań / Słubice

Dołączył: 2010-06-02
Punkty pomocy: 34

Cóż, nie widzę przed wami świetlanej przyszłości, ale możesz próbować. Wyrób sobie zajebisty social w szkole, szczególnie wśród dziewczyn, to naprawdę potrafi zdziałać cuda (poznasz nowe dziewczyny- zobaczysz, że niepotrzebnie ją tak idealizowałeś). Wtedy sama do Ciebie przybiegnie (jeśli nie spierdolisz czegoś po drodze). A na razie olewaj ją i za chuja nie wykazuj zainteresowania, rozumiesz romantyku? Nie identyfikuj się z tym co powiedział jej Twój kumpel (swoją drogą mocno Ci utrudnił zadanie, a raczej Ty sam je sobie utrudniłeś- trzeba było olać to co jej powiedział). Koniec rozmów na gg i pisania sms-ów. Prawdę mówiąc już nic raczej nie zdziałasz, brak Ci doświadczenia i tylko się pogrążysz, chłopie nie ma gorszego gówna niż związek z dziewczyną z klasy. Będzie próbowała wywołać w Tobie zazdrość na każdym kroku i uwierz mi, że w tym przypadku nie będzie jej trudno. Obstawiam technikum, prawda? 90% wygłodniałych szakali Laughing out loud Na pocieszenie opowiem Ci historyjkę.

W klasie 3 gimnazjum były u mnie w klasie dwie papużki nierozłączki, na lekcjach ciągle ze sobą gadali, wysyłali liściki i inne typowe w tym wieku zagrywki. Koleś się zadurzył na maksa, ona to zauważyła i wtedy się zaczęło. Ów koleżanka flirtowała z prawie każdym, zaczęła go olewać, on łaził za nią jak piesek. Wykorzystywała go na każdym kroku. Chłopak się załamał, a ostatecznie ona pocałowała się ze mną, a nie z nim (dziwne, bo nie wiedziałem wtedy jeszcze nic o tematyce uwodzenia). Smile

Podobnie będzie i z Tobą, jeśli nie weźmiesz sobie do serca sensownych rad z tej strony. Masz na nią jeszcze ułamek procenta szansy, więc jeśli naprawdę, bezapelacyjnie chcesz się bawić w związki klasowe to nie spieprz chociaż tego.

Nothing is impossible.

Teksas
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-08-26
Punkty pomocy: -1

Ja ci powiem z własnego doświadczenia, że nie polecam związków z dziewczynami z klasy.

ZakochanyWsobie
Portret użytkownika ZakochanyWsobie
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2010-03-17
Punkty pomocy: 77

A ja zgodzę się z Teksasem...
Kiedyś wujek Marso mi napisał:
Gdzie się uczy i pracuje, tam się chujem nie wojuje.

Trzymaj się tej mądrości a będziesz na dobrej drodze Smile

Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !

Piekiel
Portret użytkownika Piekiel
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: br

Dołączył: 2011-07-24
Punkty pomocy: 233

jak odpuszczać nie chcesz to najpierw poczytaj lewą stronę pózniej zastosuj a jak ci nie wyjdzie to bierz się za inne to że jest jedyna w klasie to nie znaczy że jest jedyna w ogóle takich jak ona jest w kurwę i trochę

"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."