Elo mam kilka pytań i ogólnie czekam na kilka porad porad bo raczej ze mną jest coś nie tak... . Przeżyłem na tym świecie te 17 lat, i jak patrzę wstecz to nie miałem ani jednej "panienki" w pełnym słowa tego znaczeniu. Chodziłem z dwiema dziewczynami ale nie można tego nazwać chodzeniem
. Było parę innych dziewczyn z którymi było coś więcej ale tak nie oficjalnie.
Nieraz uciekałem się do różnych rzeczy żeby podbudować swoje "ego", takie jak: chodzę na siłkę, staram się jak najbardziej dbać o swój wygląd, nieraz wydaję mnóstwo kasy na odzież bo może trafię w jej gusta..., nieraz włoski na żelu ale to jest tylko efekt na 5 minut. Zauważyłem że multum dziewczyn kręciło się koło mnie, wystarczyło tylko się dobrze za nie zabrać
i były by moje. No cóż... zauważyłem że tutaj jest troszkę za gruba, na nogach ma za dużo tłuszczu (sory że tak napiszę). Jednym słowem szukałem taj jedynej ale do czasu, gdy ją znalazłem. Ostatnio przez pewne wydarzenia zrozumiałem że ją kocham, znamy się ponad rok i podczas pewnej szczerej rozmowy powiedziała mi że byłem tylko Ja, ale nic nie działałem i teraz możemy być tylko znajomymi. Tylko jest teraz coś takiego że :
Dziewczyna zawsze zaczyna do mnie pisać (niby nie chce stracić ze mną kontaktu) gdy pogadamy to pod koniec zawszę wysyła całusy, ale po co ?! Nie wystarczy słowo "narazie?" czy "Pa?" i tyle? A gdy zauważy mnie na jakiejś imprezie podchodzi do mnie i mnie zaczepia, zaczyna gadać. A zauważyłem że zawszę gdy jest pijana zachowuje się tak jak by coś ode mnie chciała.
I więc zastanawiam się czy próbować coś ostatni raz czy pozostawić to tak jak jest ? W końcu to tylko chemia... .
Możecie mi poradzić co ja mam ze sobą zrobić i wg. ?
Udać się do psychologa czy co?
Sory że to aż takie długie
.
No cóż... Nie masz nic do stracenia. Działaj, bo potem będziesz żałował, że odpuściłeś. Tylko nie bądź frajerem. Zapoznaj się z artykułami na stronie.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Co do tego wszystkiego nie wiem sam, wiesz nie chce się wygłupić, bo po o popisach wnioskuję że mam marne szansę bo:
"Dziś jest dziś i nie zmieni się Żaden dawny lub przeszły dzień A piękno jest pośród nas Kiedy chcemy je widzieć, chcemy znać Śpieszmy się kochać, wiedz dobrze Żadna chwila nie powtórzy się już więcej"
Czytam to co mi się żuci w oczy. Mógł byś mi podesłać kilka linków jeśli możesz
? Będę wdzięczny.
http://www.podrywaj.org/jak_pode...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Spróbuj poczytaj cała lewa oraz mój blog pt.,,Podrywanie Koleżanki" i do roboty!
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
przestań czytać jej opisy na gg.
Baby same siebie nie rozumieją. Stale nowe Emocje. Pierdol to. Zero z tego sensu, logiki.
I motto mojego kolegi:
...Jakbym zawsze wcześniej "patrzał", to bym nigdy nie podupił...
Tłumacząc na Twoje - jak zawsze będziesz coś wymyślał, to jedna będzie miała o 3 cm za grube uda, druga krzywe ucho, a czwarta nie tak pomalowane paznokcie. Piąta będzie miała głupią koleżankę, a szósta fleczka w obcasie startego, i krzywo chodzi, Siódma będzie miała okres, a ósma...
itd itd itd.
Nie cuduj.
Działaj.
Dzięki za podesłanie linka filmami na YT zapowiada się ciekawie, bo jest w kim wybierać z koleżanek
. A co do czytania artykułów na forum to wszystko z czasem. Muszę przemyśleć to co przeczytałem żeby wiedzieć czy dobrze robiłem czy źle.
Wielkie dzięki
i każda rada się przyda 